Polska

Brak słów na taką bezmyślność. Maszt telefonii komórkowej runął, bo ktoś poluzował śruby

Grzegorz Ułan
17

Głupota, bezmyślność i różne epitety, których tu oszczędzę cisną mi się na usta. Osobiście pomijam już i ignoruje wszelkie przejawy protestów foliarzy, póki są one nieszkodliwe dla nas wszystkich, ale takie działania jak te trzeba piętnować.

Niewiadomo wprawdzie jeszcze kto to zrobił i dlaczego, ale pierwsze co mi się nasunęło to chęć dokonania sabotażu przez jednego z przedstawicieli tych foliarzy, bo chyba nie zrobił ktoś tego dla zabawy czy żartu na prima aprilis.

Jak przekazuje lokalna policja, niezidentyfikowany sprawca celowo poluzował śruby mocujące w maszcie telefonii komórkowej jednego z naszych operatorów, w efekcie czego masz ten runął. Szczęście w nieszczęściu było w terenie niezabudowanym i nikt nie ucierpiał. Jednak czyn ten był zaplanowany z efektem późniejszym, kiedy ktoś mógł się już znajdować w bezpośrednim zasięgu masztu, który później runął.

Aldona Domaszk, rzecznik prasowy kartuskiej policji:

Straty oszacowano na około 440 tys. zł, a sprawca będzie odpowiadał za "zamach na urządzenie infrastruktury". Grozi za to nawet do 8 lat więzienia.


Zdjęcie: Express Kaszubski.

Zdarzenie miało miejsce pomiędzy Gołubiem a Sikorzynem w gm. Stężyca. Podejrzewam, że pośrednio ucierpieli tu mieszkańcy tej okolicy, czy przejeżdżający kierowcy, którzy w jednej chwili pozbawieni zostali zasięgu swojego operatora. Maszty telefonii komórkowej to strategiczne instalacje, niezbędne do komunikacji czy wzywania pomocy w nagłych wypadkach, które się mogły wydarzyć w tej okolicy. Mam nadzieję, że sprawca zostanie szybko zidentyfikowany i poniesie przykładną karę za swój bezmyślny czyn.

Źródło: Express Kaszubski.
Stock Image from Depositphotos.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news