Moje przemyślenia

Rozumiem, że zegarki są drogie, ale nie na pulpit!

Grzegorz Ułan
46

Przy całej mojej sympatii dla telefonów Blackberry, po dzisiejszym odkryciu w sklepie BlackBerry AppWorld, muszę stwierdzić, że to co się tam dzieje pozbawione jest jakiejkolwiek, elementarnej nawet, kontroli. To, co napędza popularność danej platformy mobilnej, to przecież właśnie sklepy z aplik...

Przy całej mojej sympatii dla telefonów Blackberry, po dzisiejszym odkryciu w sklepie BlackBerry AppWorld, muszę stwierdzić, że to co się tam dzieje pozbawione jest jakiejkolwiek, elementarnej nawet, kontroli.

To, co napędza popularność danej platformy mobilnej, to przecież właśnie sklepy z aplikacjami i grami. Dostępność użytecznych programów i rozrywki, no i przede wszystkim ich bezpieczeństwo, zarówno pod kątem złośliwego oprogramowania jak i kontroli opłat, z jakimi są dopuszczane do sklepu, powinno być priorytetem dla właścicieli sklepów. W tym wypadku RIM.

Rozumiem, że ktoś, kto decyduje się na zakup aplikacji w takim sklepie, jest zwykle osobą o zdrowych zmysłach i nawet przy trzeciej pozycji zauważy, iż to zwykłe naciąganie i przepłaciłby za nic nie wartą aplikację. Ale takie rzeczy nie powinny przejść przez selekcję i pod żadnym pozorem nie powinny się pojawić w jakimkolwiek sklepie z aplikacjami.

Sprawa rozchodzi się o zwykły zegarek na pulpit HERMES Luxus Desktop Clock.

Choćby ten program potrafił, oprócz wyświetlania godziny, inne niestworzone rzeczy, poczekam może jednak na promocję, dużą promocję, może jakąś 100% obniżkę ceny.

A Wy na jaką najdroższą aplikację trafiliście w sklepach na swojej platformie mobilnej?:).

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

BlackBerry