Ciekawostki

Jutro Rosjanie ostatecznie pobiją Toma Cruise'a. Lecą w kosmos nakręcić film

KK
Krzysztof Kurdyła
4

Jeśli oglądaliście filmy z Tomem Cruise'm to wiecie, że grywał głównie twardzieli wygrywających z wszystkimi. Jednak w prawdziwym życiu ważny ze powodów ambicjonalnych wyścig przegra z Rosjanami i to oni nakręcą pierwszy fabularny film w kosmosie.

Jeśli nie stanie się nic nieprzewidzianego, już jutro w kosmos wystartuje misja Sojuz MS-19, w ramach której na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej poleci dwójka twórców filmowych. Misja, z jednej strony świadczy o postępującej komercjalizacji kosmosu, a z drugiej... o desperacji Rosji.

Ta, starając się przypomnieć, że ważnym graczem na orbicie oprócz Stanów i Chin, są też oni, poprzestawiała swoje loty tak, żeby tylko wyprzedzić NASA i SpaceX, które mają umożliwić nakręcenie scen w kosmosie do filmu Toma Cruise'a. W sumie, po ostatnim wprawieniu ISS w niekontrolowaną rotację, Rosjanom przydałby się jakiś sukces w kontekście stacji.

Aktorzy bujają nad obłokami

Misją dowodzić będzie doświadczony kosmonauta Anton Szkaplerow, który następnie pozostanie na Stacji. Z kolei reżyser filmowy Klim Szipenko oraz aktorka Julia Peresild na ISS spędzą 12 dni, kręcąc ujęcia do filmu pt. „The Challenge”. Zarys fabularny podano na stronach Roscosmosu i nie jest specjalnie oryginalny, lekarka dowiaduje się, że musi przejść szybki kurs przygotowawczy i polecieć na stację kosmiczną, aby uratować życie kosmonauty.

Zrób to sam

Jak ujawniono na konferencji filmowcy przeszli podstawowe szkolenie dla astronautów, choć znacznie większym wyzwaniem może się okazać nakręcenie scen bez żadnej dodatkowej ekipy filmowej. Aktorka będzie musiała sama zadbać o make-up, stroje, a reżyser będzie musiał pełnić także rolę oświetleniowca, dźwiękowca i operatora, dodatkowo przy minimalnej ilości sprzętu filmowego. Inna rzecz, że dziś nawet kompaktowe urządzenia oferują jakość, o której parę lat temu można było tylko pomarzyć.

Sceny nakręcone w kosmosie mają zająć około 35 - 40 minut czasu ekranowego. W filmie mają też zagrać dwaj przebywający na Stacji rosyjscy astronauci, Oleg Nowicki oraz Piotr Dubrow. Jak podano na stronie projektu, casting do roli lekarki obejmował nie tylko standardowe przesłuchania, ale kompleksową kontrolę stanu zdrowia prowadzoną przez komisję lotniczą.

Za produkcję odpowiada Kanał Pierwszy rosyjskiej telewizji oraz studio filmowe Yellow, Black and White. Według tego, co można wyczytać między wierszami filmowi fabularnemu może towarzyszyć dokument dla projektu naukowo-edukacyjnego rosyjskiej telewizji, mówiący o zmieniającej się roli kosmosu i łatwiejszego dostępu dla ludzi na orbitę już w niedalekiej przyszłości.

Gdzie jest Tom Cruise?

Tom Cruise wraz z reżyserem Dougim Limanem także mają trafić na Międzynarodową Stację Kosmiczną, jednak pomimo żeprojekt ogłoszono ponad rok temu, ciągle nie ustalono konkretnej daty startu. Wcześniejsze zapowiedzi również mówiły o październiku 2021 r., ale wydaje się, że dziś taki termin jest nie realny, szczególnie że misja też dotyczy ISS, a wszelkie operacje załogowe muszą tam być planowane z dużym wyprzedzeniem.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: