7

Ta żmija jest tak szybka, jakby była na kablu. Razer Viper Ultimate to najszybsza bezprzewodowa mysz dla graczy

W rekreacyjnym graniu różnica w prędkości reakcji myszek przewodowych i bezprzewodowych nie jest tak istotna jak w esporcie. Nie oznacza to jednak, że ambitni gracze nie chcą mieć na swoich biurkach najszybszych rozwiązań. Razer twierdzi, że wszedł właśnie na nowy poziom jeśli chodzi o bezprzewodowe gryzonie i ta mala lekka żmija ma być tego dowodem.

Na pewno część z Was kojarzy bardzo udaną i dobrze ocenianą e-sportową myszkę Razer Viper. Zbieżność nazw nie jest przypadkowa i najprościej byłoby napisać, że Razer Viper Ultimate to po prostu Razer Viper – tyle tylko, że bez kabla. Uproszczenie to sprawiłoby jednak, że na dalszy plan odsuwa się technologie, które zastosowano w Viper Ultimate, a skoro Razer się do tego tematu nieźle przyłożył, to warto o tym napisać.

Zacznę jednak od wyglądu, bo pokazany dziś przez Razera Viper Ultimate jest już na moim biurku. Myszka wydaje się dość mała i wizualnie „skromna” jeśli porównać ją do wielu gamingowych gryzoni konkurencji. To pokazuje też, że Razer celuje bardziej w e-sportowców niż miłośników podświetleń i fikuśnych kształtów, które faktycznie może i są bardziej ergonomiczne, ale na przykład w ogóle nie pasują osobom leworęczny. Razer Viper Ultimate to „symetryk”, gdzie w dodatku w aplikacji Razer Synapse jednym kliknięciem określicie czy jesteście praworęczni czy leworęczni. Matowy czarny plastik bez fikuśnych wykończeń czy dziwnych kształtów, po bokach faktura ulepszająca chwyt. Na górze kółko, duże responsywne i niekoniecznie najcichsze przyciski, po obu bokach dwa dodatkowe klawisze.

Myszka posiada regulowane podświetlenie, choć kiedy to piszę (przed oficjalną premierą) aplikacja Razera nie pozwalała mi jeszcze w pełni go skonfigurować. Mysz posiada na spodzie przycisk do ustawiania DPI, które dodatkowo opisywane jest konkretnymi kolorami wyraźnie rozpisanymi w instrukcji. W zestawie znajdziecie również małą podstawkę ładującą, na którą odkłada się myszkę. W samym Viperze natomiast znajdziecie mały bezprzewodowy dongiel, ukryty pod zaślepką na spodzie.
Wspomniałem o tym, że Razer Viper Ultimate jest lekka. 74 gramów prawie nie czuć w dłoni i sam będę się musiał do tego przyzwyczaić podczas testów.

Przekroczyliśmy granice bezprzewodowych zintegrowanych przełączników optycznych Razera i dodaliśmy inteligentny czujnik – wszystko w bardzo małej, lekkiej konstrukcji, przetestowanej i zatwierdzonej przez profesjonalnych e-sportowców.

Za szybkość działania odpowiada bezprzewodowa technologia Razer HyperSpeed, certyfikowana przez TUV SUD PSB. Razer HyperSpeed oferuje podobno 25% większą prędkość reakcji niż najszybsza do tej pory bezprzewodowa mysz na świecie. Chętnie poczekam na profesjonalne testy potwierdzające te zapewnienia, choć przy moim skillu te 25% raczej nie zrobią diametralnej różnicy i raczej nie będę zdobywał kurczaka w każdym meczu PUBG. Razer Vaper Ultimate jest całkowicie pozbawiona lagów, a system cały czas poszukuje najlepszego połączenia zmieniając kanały jeśli jest to potrzebne.

W ścisłej współpracy z firmą Pixart powstał nowy sensor Razer Focus+ Optical. Ma skuteczność na poziomie 99,6%, dpi do 20000 i prędkość odczytu na poziomie 650 cali na sekundę. Razer twierdzi, że to w tej chwili najlepsza specyfikacja jeśli chodzi sensor w bezprzewodowej myszy.

Mamy inteligentny system dostosowujący działanie do konkretnych powierzchni i możliwość samodzielnego ustawienia tak zwanego lift-off distance w zależności od preferencji. Motion-Sync natomiast zapewni najlepszy i najdokładniejszy odczyt położenia myszy.

Wspomniany brak laga to również zasługa optycznych przełączników zastosowanych w Razer Viper Ultimate. Takie rozwiązanie eliminuje źle odczytane kliknięcia przycisków z mechaników, jednocześnie wydłużając czas pracy myszki na jednym ładowaniu. A ten podobno ma wynieść 70 godzin (bez podświetlenia).

Dzięki Razer Synapse 3, czyli oprogramowaniu firmy, łatwo i szybko dostosujemy 8 programowalnych klawiszy, ustawimy makra, drugie funkcje, zapiszemy własne profile i dostosujemy podświetlenie muszki (ponownie Razer Chroma RGB z różnymi efektami). Warto jednak zaznaczyć, że mysz ma dość skromne podświetlenie i nie wali kolorkami po oczach niczym choinka pod centrum handlowym.

Waga 74 gramów, prędkość w pełni wystarczająca profesjonalnym e-sportowcom – sprzęt zapowiada się ciekawie i tak, jak wspomniałem, zacząłem go już testować – spodziewajcie się więc za jakiś czas recenzji na Antyweb.