9

PUBG czy Fortnite – które battle royale jest lepsze?

Battle royale to fenomen i zarówno rok 2017, jak i 2018 przejdzie do historii elektronicznej rozrywki właśnie pod tym szyldem. I choć żadna z opisywanych gier nie była protoplastą gatunku, o graczy walczą tylko te dwie pozycje - PlayerUnknown's Battlegrounds (PUBG) i Fortnite Battle Royale (Fortnite). Która z nich jest lepsza? Postanowiłem je porównać.

Odpowiedź na to trudno pytanie nie jest oczywista, choć na końcu do niej dojdziemy. Zacznijmy jednak od porównania – myślę, że najłatwiej będzie podzielić je na kilka bloków.

Mapy – PUBG vs Fortnite

Mimo tego, że podstawowe zasady w obu grach są podobne, wielkość map już nie. Zarówno Erangel jak i Miramar z PlayerUnknown’s Battlegrounds to mapy o wielkości 8×8 km, co daje 64 km2. Mapa z Fortnite jest zdecydowanie mniejsza, a jej obszar to „jedynie” 9 km2. Tu pozostaje jednak pytanie czy wolicie mieć więcej miejsca, czy raczej skupiać się na bardziej skondensowanym obszarze, co oczywiście wymusza nie tylko inny sposób gry, ale również gwarantuje więcej akcji. Z drugiej strony duża mapa usprawiedliwia pojazdy, których w Fortnite niestety brakuje.

Najlepiej gdyby gracz mógł wybrać i niedługo będzie mógł to zrobić w PUBG, do gry zmierzają bowiem dwie nowe mapy o rozmiarach 4×4 km.

Broń i przedmioty

Najprostszym porównaniem byłoby stwierdzenie, że w PUBG występują bardziej realne bronie, które wymagają również bardziej realnego podejścia. Fortnite, głównie za sprawą swojej oprawy graficznej, gdzieś tę realność traci – trudno też powiedzieć, by działanie znajdowanych karabinów czy strzelb miało coś wspólnego ze światem realnym.

Większą różnicę robi jednak próg wejścia jeśli chodzi o oręż w obu grach. W przypadku PUBG każdej z broni, jak i każdego z dodatków na broń trzeba się nauczyć, wyćwiczyć. Nie wystarczy coś podnieść i strzelać na oślep, o czym łatwo przekonać się spotykając „ogarniętych” graczy. Fortnite wydaje się bardziej zręcznościowy i tak też ma się sprawa z bronią. Już sam fakt, że poszczególne karabiny mają kolory świadczące o ich poziomie sprawia, że gracz inaczej je traktuje. Lepszy kolor oznacza lepszą broń i tu nie ma co cudować z treningiem czy ustawianiem pod siebie dodatków tak jak ma to miejsce w PUBG. Uwierzcie mi bowiem, że kiedy ja kompletnie nie umiem strzelać z VSS, mój znajomy robi to wyśmienicie, doskonale wykorzystując dziwny tor lotu pocisku.

Zupełnie inny jest też sposób pozyskiwania broni. W PUBG możemy ryzykować otwieranie tak zwanego zrzutu (ryzykować, bo najpewniej ktoś już do niego biegnie lub leży na wzniesieniu ze snajpierką wycelowaną prosto w skrzynię) lub zwiedzać okoliczne budynki i szukać porozrzucanych w nim broni, dodatków, amunicji czy elementów pancerza. W Fortnite też znajdujemy broń i amunicję w budynkach, natomiast przedmioty te są podświetlone i lewitują nad podłogą. Oznacza to, że są łatwiejsze do znalezienia i mocno przyspiesza to rozgrywkę. Kiedy kogoś zastrzelimy, posiadane przez niego przedmioty wypadają, banalnie szybko da się więc je podnieść. W PUBG trzeba otworzyć skrzynkę i zabrać z niej tak zwany loot pokonanego przeciwnika. Trzeba wejść wtedy do osobnego okna, co oczywiście wystawia nas na ostrzał wrogów, jesteśmy bowiem wtedy bezbronni.

Cena

Podstawowa różnica. Choć początkowo Fortnite był tytułem płatnym (aby zagrać w wersję testową trzeba było kupić pakiet fundatora), gra jest w tej chwili darmowa. PUGB można co jakiś czas kupić w fajnych cenowych promocjach, na Steamie kosztuje jednak aktualnie 72,99 złotych. Regularna cena gry w wersji na Xbox One to natomiast 129,99 złotych.

Warto również zaznaczyć, że PUBG dostępne jest tylko na dwóch platformach – PC oraz Xbox One. W Fortnite można natomiast zagrać na PC, X1 oraz PlayStation 4, a to oznacza że produkcja Epic może teoretycznie dotrzeć dodatkowo do ponad 77 milionów graczy, bo tyle mniej więcej PS4 sprzedało się do tej pory.

Jak sami więc widzicie Fortnite ma dużą przewagę jeśli chodzi o dostępność (cena, ilość platform), co w dużej mierze rzutuje na popularność gry. Mówi się też, że streamerzy dostawali/dostają od Epic Games pieniądze za granie na wizji w Fortnite, co mogłoby tłumaczyć ogromną popularność gry w tego typu serwisach. Ile w tym prawdy? Nie wiem.

Grafika

Która z gier ma lepszą grafikę? To zależy – PUBG stawia przede wszystkim na realizm i widać to w oprawie graficznej. Fortnite przypomina natomiast trochę kreskówki Pixara, jest kolorowy, słodki, sporo w nim wizualnego humoru. Trzeba natomiast zaznaczyć, że trudno porównać również wielkość ekip odpowiedzialnych za obie gry, w przypadku Fortnite  twórców jest zwyczajnie więcej, co oczywiście będzie rzutować na szybkość wypuszczania dodatkowej zawartości.

Rozgrywka

Mimo tego, że obie produkcje zaliczane są do bardzo popularnego ostatnio nurtu battle royale, prezentują zupełnie inne podejście do tematu. Niby w obu grach wyskakuje się z latającego pojazdu i ląduje z gołymi rękoma, na tym podobieństwa się kończą. No oczywiście poza tym, że na końcu wygrywa jedna osoba lub jedna drużyna.

Fortnite stawia przede wszystkim na czystą zabawę, to gra zręcznościowa. Oczywiście tu też trening czyni mistrza, ale w ogóle nie czuję potrzeby ogrywania konkretnych broni. Po prostu strzelam jak popadnie. W PUBG mam ulubiony zestaw do którego zdobycia dążę i co jakiś czas staram się uczyć nowych broni. Najważniejszą różnicą jest jednak budowanie, które jest dostępne w Fortnite, a zabrakło go w PUBG. Jako osoba spędzając zdecydowanie więcej czasu w PUBG, kompletnie nie rozumiem sensu mechanizmu budowania w Fortnite i cały czas uważam, że to jedynie naleciałość z podstawowego trybu. Musicie bowiem wiedzieć, że podczas gdy PUBG był grą battle royale już w fazie zamysłu, Fortnite dostał ten tryb na fali popularności…właśnie PUBG. Gra nie była więc projektowana z myślą o nim.

PUBG czy Fortnite?

Wybierzcie ten tytuł, w który gra Wam się lepiej. Pomogłem, prawda?

A tak zupełnie poważnie. Dużo zależy od tego, czego oczekujecie od gry typu battle royale. Jeśli realizmu (choć fizyka niedomaga) – wybierzcie PUBG. Jeśli fajnej, zabawnej kreskówkowej zabawy – Fortnite. A tak naprawdę najlepiej zasugerować się tym, w co grają znajomi. W obu przypadkach bowiem samotna zabawa szybko się nudzi i obie gry zyskują dużo więcej gdy gramysię ze znajomymi. Mam nadzieję, że pomogłem. Jestem też bardzo ciekawy którą z tych dwóch gier Wy wybraliście i dlaczego.

grafika