67

Przesyłki z Chin pod ścisłą kontrolą nowego specjalnego oddziału, który powstał w Lublinie

Temat nie jest nowy, przewija się od marca tego roku, kiedy to z Ministerstwa Finansowych doszły nas słuchy, że ten chce opodatkować przesyłki z Chin, niezależnie od ich wartości.

Z czasem się okazało, że pomysł ten wyszedł od Allegro, do którego to docierają sygnały od przedsiębiorców sprzedających na ich platformie, że nie wytrzymują konkurencji z tymi podmiotami, które nie płacą podatków za tanie towary sprowadzane z Chin. Sami z kolei takie obciążenia ponoszą.

Paweł Klimiuk, dyrektor komunikacji korporacyjnej w Allegro:

Ponoszą wszystkie przewidziane prawem daniny publiczne, w tym cła i podatki, jednocześnie zmagając się ze zjawiskiem nabywania produktów poza UE, głównie w Chinach, sprowadzania ich w przesyłkach listowych bez uiszczenia VAT. Ich zdaniem to zwyczajnie nie fair i trudno się z taką opinią nie zgodzić.

Te i inne naciski przedsiębiorców w Polsce doprowadziły do nowelizacji rozporządzenia w sprawie urzędów celno-skarbowych, na mocy której powstanie specjalny oddział celno-pocztowy w Lublinie, którego zadaniem ma być w całości ściślejsza i bardziej dokładna kontrola przesyłek napływających z Chin Nowym Jedwabnym Szlakiem.

Bezpośrednim powodem podjęcia decyzji było rozpoczęcie przez Pocztę Polską współpracy z chińskim operatorem pocztowym w zakresie obsługi przesyłek pocztowych transportowanych w kontenerach drogą kolejową przez Małaszewicze do Lublina. Ponadto obserwowany jest dynamiczny rozwój obrotu pocztowego na pozostałych, dotychczas obsługiwanych przez Pocztę Polską szlakach transportowych.

Będzie to czwarty oddział pocztowy po tym uruchomionym w Pruszczu Gdańskim, Warszawie i w Zabrzu, dzięki temu powinno się udać skontrolować dokładnie dynamicznie zwiększający się wolumen przesyłek z Chin.

Wojciech Buczkowski, prezes Komputronika:

Zarówno nam, jak i całej branży oraz całej gospodarce niewątpliwie doskwiera duża aktywność podmiotów, które w naszej ocenie mogą prowadzić nielegalne praktyki rynkowe, które szkodzą uczciwym firmom i narażają na dotkliwe straty Skarb Państwa. W segmentach takich jak laptopy, smartfony, telewizory, droższe komponenty, czyli bardzo ważnych z naszego punktu widzenia, istnieją liczne podmioty, które sprzedają naprawdę znaczące ilości towaru, a jednocześnie nie są klientami ani producentów, ani dystrybutorów tych produktów.

Rzeczpospolita zwraca uwagę, że wspomniane rozporządzenie dość szybko przeszło ścieżkę legislacyjną, 20 września trafiło do uzgodnień międzyresortowych, a już 16 października podpisane zostało przez ministra finansów i opublikowane w Dzienniku Ustaw. Wejście w życie po 14 dniach od publikacji, czyli od listopada nowych oddział w Lublinie ruszy. W sam raz na zbliżający się Dzień Singla (11 listopada), w którym w zeszłym roku na chińskich portalach aukcyjnych wydano 25 mld dolarów (w amerykański Cyber Monday „tylko” 6,8 mld).

Z jednej strony trudno się dziwić takim działaniom skarbówki, naciski i silne lobby przedsiębiorców z Polski, którzy płacą podatki za każdy sprzedany towar, i którzy to mają uzasadnione obawy i argumenty, nie pozostawiają wyboru, wymuszając takie a nie inne działania. Z drugiej strony obawiam się, że takie działania dotkną też zwykłych kupujących okazjonalnie dla siebie czy rodziny „drobnicę” na przykład na AliExpressie. Mam jednak nadzieję, że kontrole te będą wyważone i będą dotyczyły tylko rzeczywiście hurtowych partii towarów z Chin.

Źródło: Rzeczpospolita.