57

Przegrywam z drukarką…w XXI wieku

Nie wiem czy też tak macie, że za każdym razem, kiedy chcecie coś wydrukować towarzyszy temu zadaniu niepewność. Czy tym razem się uda? Czy sterownik się nie zatnie? Czy wszystko jeszcze działa? Właśnie walczę drugą godzinę z moją jak do tej pory bezawaryjną drukarką Lexmarka. Drukarki to zło w czystej postaci! Kupując sprzęt celowałem w […]

Nie wiem czy też tak macie, że za każdym razem, kiedy chcecie coś wydrukować towarzyszy temu zadaniu niepewność. Czy tym razem się uda? Czy sterownik się nie zatnie? Czy wszystko jeszcze działa? Właśnie walczę drugą godzinę z moją jak do tej pory bezawaryjną drukarką Lexmarka. Drukarki to zło w czystej postaci!

Kupując sprzęt celowałem w ten ze średniej półki po to, aby mieć wszystko czego potrzebuję i jednocześnie nie kupować czegoś najtańszego i jednocześnie najbardziej narażonego na awarię.

Dziś jednak okazało się, że po wydrukowaniu kilku stron nagle drukarka zaczęła drukować białe strony:). Dosłownie, pracuje i poci się wypluwając czystą białą kartkę. Tak więc zgodnie z tym jak postępuje grzeczny użytkownik przeprowadziłem serię czynności zgodnie z zaleceniami producenta. Poprawiłem wszystkie zbiorniki z tuszem wkładając je jeszcze raz i sprawdzając czy dysze nie są zatkane. Później czyszczenie i kalibracja głowicy. Żadnych błędów. Stan tuszu w zbiornikach bliski 100%, a jednak coś nie działa. Sterowniki w moim Macu płatają figle? Okazuje się, że nie do końca – potrafię wydrukować stronę z Worda, ale już z zeskanowanym dokumentem jest problem białej kartki. Druk w kolorze nie działa. Przy czym żadnych błędów ze strony drukarki…

Nie będę wchodził w szczegóły bo właściwie nie o tym chciałem pisać (ostatecznie drukarka zaczęła działać, ale nie mam pojęcia co pomogło i co było źle).

Mam jednak wrażenie, że drukarki to sprzęt którego zarówno jakość jak i interfejsy nie zmienił się od lat. Zawsze, ale to zawsze są z nimi jakieś problemu – jak nie z podłączeniem to z drukowaniem, tuszami/tonerami, wydrukiem itp. Połączenie bezprzewodowo z drukarką to też na dziś wyzwanie – niby mamy serwer druku i zarządzenie sprzętem przez www, ale od czasu do czasu widzimy przepiękny komunikat „brak połączenia z drukarką”. Co się zepsuło? Gdzie jest problem? Trudno powiedzieć, po restarcie urządzenie wszystko działa poprawnie – i tak w kółko.

Czy w tej branży nie opłaca się inwestować w rozwój? Prawdopodobnie skoro sprzęt rozdawany jest praktycznie po kosztach (albo poniżej), a zarabia się głównie na dość drogich tuszach i tonerach. Na szczęście potrzeba druku w dzisiejszych czasach jest coraz mniejsza (nie mówię o dużych korporacjach tylko o użytkownikach domowych i MSP) i mam nadzieję, że z czasem elektroniczne dokumenty wyeliminują całkowicie potrzebę druku. Tymczasem jednak za każdym razem kiedy czytam „proszę o przesłanie wydrukowanie i wysłanie faktury na adres” mam drgawki i to nie tylko dlatego, że muszę drukować ale też dlatego, że ktoś jeszcze kultywuje moc drukowanego dokumentu.

Pytanie czy sytuacja drukarkami się zmieni? Obawiam się, że nie i jeszcze trochę będziemy zmagali się z drukarkami i ich problemami.

Ps. Ogłoszenie sukcesu w walce z moją drukarką było przedwczesne – po wydrukowaniu kilku stron ponownie zaczęła wypluwać białe strony – przegrałem.