8

Podczas meczów Premier League usłyszycie publiczność z…gry FIFA

Transmisje rozgrywek piłkarskich na wysokim poziomie to widowisko i wygląda na to, że ograniczenia związane z publicznością nie będą miały istotnego wpływu na to, jak odbierzemy je przed telewizorem.

Koronawirus COVID-19 sprawił, że w wielu aspektach życia, nasza codzienność musiała się zmienić. Restrykcje, obostrzenia – na razie możemy zapomnieć na przykład o koncertach. Sam z bólem serca patrzę jak kolejne masowe imprezy są odwoływane i mój kalendarz koncertowy mogę wyrzucić do śmieci. Podobnie mają też fani sportu, którzy w najbliższym czasie raczej nie usiądą na trybunach stadionu by dopingować swoje ukochane drużyny. Jak to wpłynie na samych piłkarzy? W końcu na pewnym poziomie występ przed zapełnionym stadionem to dodatkowa adrenalina, która na pewno wpływa na samą rozgrywkę.

Przeczytaj też: Ponad połowa fanów sportu to piraci. Trochę wstyd

Powiecie – hej, mnie to nie dotyczy – i tak oglądam mecze w telewizji czy na internetowych transmisjach. No dobrze, to teraz wyobraźcie sobie, że podczas takiego seansu widzicie pusty stadion i nie słyszycie absolutnie żadnych odgłosów publiczności. Choć nie jestem jakimś namiętnym widzem tego typu materiałów, to jednak trudno mi sobie wyobrazić, by odbiór po drugiej stronie ekranu był taki sam, jak kiedyś. Słyszałem, że w niektórych krajach na trybunach pojawią się kartonowe modele widzów – trudno mi to sobie wyobrazić i raczej widziałbym tu animację 3D, to nie jest przecież niemożliwe.

Electronic Arts pomoże Premier League

Wielokrotnie czytaliście pewnie o tym, że gry przenikają do innych branż, ale ten pomysł jest z jednej strony zabawny, z drugiej natomiast naprawdę może się udać. Sky Sports ogłosiło właśnie współpracę z EA Sports, na bazie której podczas meczów Premier League usłyszymy…dźwięki z gry FIFA. Nie, to nie jest żart. Podczas transmisji sportowej na Sky Sports będziemy mogli włączyć lub wyłączyć ścieżkę dźwiękową dostarczoną przez EA.

Chcemy by widzowie Sky Sports poczuli wszystko i doświadczyli najlepszego możliwego widowiska – nawet jeśli nie będą mogli pojawić się na stadionie i oglądać widowiska ze swoją rodziną i przyjaciółmi.

– powiedział Robert Webster ze Sky Sports.

Przeczytaj też: Historia najlepszej serii gier piłkarskich. FIFA i jej początki

Wielka szkoda, że póki co nie ujawniono szczegółów technicznych tego rozwiązania – w końcu dźwięki muszą być generowane w czasie rzeczywistym i pewnie chodzi o odpowiedni algorytm wyciągnięty z gry, który będzie analizował to, co dzieje się na prawdziwym boisku. Jestem bardzo ciekawy jak ten pomysł sprawdzi się w praktyce i czy faktycznie odgłosy publiczności z FIFA będą w stanie choć trochę zastąpić warstwę audio generowaną przez tysiące prawdziwych ludzi, którzy rozemocjonowani przeżywają mecz wraz z piłkarzami.

źródło