Microsoft

Prawie połowa posiadaczy Xbox One gra w gry z Xbox 360

KK
Konrad Kozłowski
17

W listopadzie zeszłego roku Xbox One doczekał się jednej z najważniejszych aktualizacji. Konsola Microsoftu zyskała funkcję wstecznej kompatybilności, dzięki czemu jej posiadacze mogą uruchamiać (wybrane) gry z Xboksa 360 - czy to wersje cyfrowe czy na płytkach. Mija rok od tamtej chwili i okazuje się, że to była świetna decyzja.

Choć początkowo liczba obsługiwanych przez Xbox One gier z poprzedniej wersji konsoli wynosiła "tylko" 104, to jednak na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy lista ta trzykrotnie się wydłużyła. Obecnie znajduje się na niej ponad 300 pozycji i naturalnie wciąż będzie ich przybywało. Wśród wspieranych tytułów nie brakuje głośniejszych gier, jak chociażby długo wyczekiwanego Red Dead Redemption. Mam ogromną nadzieję, że Rockstar zaktualizuje także wcześniejsze części Grand Theft Auto, w które z przyjemnością zagrałbym jeszcze w tym roku ;)

A szanse na to są dość spore, ponieważ rośnie nie tylko liczba gier obsługiwanych przez Xbox One, ale także i liczba użytkowników, którzy postanowili skorzystać z danej im możliwości. Według podanej przez szefa działu Xbox informacji tacy gracze stanowią niemalże połowę posiadaczy Xboksów One. Phil Spencer zatweetował o tym przed kilkoma dniami dziękując jednocześnie za wsparcie twórcom gier, którzy podjęli decyzję o daniu drugiej szansy swoim tytułom.

Choć początkowo liczba obsługiwanych przez Xbox One gier z poprzedniej wersji konsoli wynosiła "tylko" 104, to jednak na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy lista ta trzykrotnie się wydłużyła. Obecnie znajduje się na niej ponad 300 pozycji i naturalnie wciąż będzie ich przybywało. Wśród wspieranych tytułów nie brakuje głośniejszych gier, jak chociażby długo wyczekiwanego Red Dead Redemption. Mam ogromną nadzieję, że Rockstar zaktualizuje także wcześniejsze części Grand Theft Auto, w które z przyjemnością zagrałbym jeszcze w tym roku ;)

A szanse na to są dość spore, ponieważ rośnie nie tylko liczba gier obsługiwanych przez Xbox One, ale także i liczba użytkowników, którzy postanowili skorzystać z danej im możliwości. Według podanej przez szefa działu Xbox informacji tacy gracze stanowią niemalże połowę posiadaczy Xboksów One. Phil Spencer zatweetował o tym przed kilkoma dniami dziękując jednocześnie za wsparcie twórcom gier, którzy podjęli decyzję o daniu drugiej szansy swoim tytułom.

Oczywiście spoglądając na takie informacje należy też wziąć poprawkę na fakt, iż sam Microsoft nakręca popularność działającego od roku programu udostępniając w ramach Games with Gold tylko kompatybilne z Xbox One gry z Xboksa 360. To z pewnością przekłada się na cyferki - nie wiemy ile osób zdecydowałoby się na zakup takich gier, gdyby nie otrzymało ich "za darmo". Mimo wszystko trudno odmówić Microsoftowi słuszności decyzji sprzed roku, która w mojej ocenie pozostawia daleko w tyle praktyki Sony. Niedostępna w większości regionów, w tym oczywiście i w Polsce, usługa PlayStation Now oraz potrzeba ponownego zakupu cyfrowych wersji gier z PlayStation 3, by zagrać w nie na PS4 to dość kosztowna zabawa.

Gry z Xbox 360 także na Project Scorpio

Co więcej, pracujący nad Project Scorpio Microsoft potwierdził, że czekająca na premierę w 2017 konsola także będzie zgodna z programem kompatybilności wstecznej, co z pewnością ucieszy wielu graczy. Na samą konsolę musimy jednak jeszcze poczekać - do sprzedaży ma trafić przed sezonem świątecznym 2017, ale kiedy i gdzie Microsoft zdecyduje się ją zaprezentować? Bardzo licze na to, że dojdzie do tego już w pierwszej połowie przyszłego roku, na przykład w czerwcu podczas targów E3.


Niedawno uruchomiliśmy serwis z Pracą w IT! Gorąco zachęcamy do przejrzenia najnowszych ofert pracy oraz profili pracodawców

Oczywiście spoglądając na takie informacje należy też wziąć poprawkę na fakt, iż sam Microsoft nakręca popularność działającego od roku programu udostępniając w ramach Games with Gold tylko kompatybilne z Xbox One gry z Xboksa 360. To z pewnością przekłada się na cyferki - nie wiemy ile osób zdecydowałoby się na zakup takich gier, gdyby nie otrzymało ich "za darmo". Mimo wszystko trudno odmówić Microsoftowi słuszności decyzji sprzed roku, która w mojej ocenie pozostawia daleko w tyle praktyki Sony. Niedostępna w większości regionów, w tym oczywiście i w Polsce, usługa PlayStation Now oraz potrzeba ponownego zakupu cyfrowych wersji gier z PlayStation 3, by zagrać w nie na PS4 to dość kosztowna zabawa.

Gry z Xbox 360 także na Project Scorpio

Co więcej, pracujący nad Project Scorpio Microsoft potwierdził, że czekająca na premierę w 2017 konsola także będzie zgodna z programem kompatybilności wstecznej, co z pewnością ucieszy wielu graczy. Na samą konsolę musimy jednak jeszcze poczekać - do sprzedaży ma trafić przed sezonem świątecznym 2017, ale kiedy i gdzie Microsoft zdecyduje się ją zaprezentować? Bardzo licze na to, że dojdzie do tego już w pierwszej połowie przyszłego roku, na przykład w czerwcu podczas targów E3.


Niedawno uruchomiliśmy serwis z Pracą w IT! Gorąco zachęcamy do przejrzenia najnowszych ofert pracy oraz profili pracodawców

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu