18

Poznajcie Medium – najnowszy portal twórców Twittera i Bloggera, którzy stawiają na jakość

Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie portal łączący w sobie najlepsze cechy Twittera, Pinteresta i Tumblera? Sztuka ta udała się twórcom ćwierkającego portalu i Bloggera. Evan Williams do spółki Bizem Stonem postanowili stworzyć zupełnie nową sieć społecznościową, w której nacisk będzie położony na umieszczane w niej wysokich jakościowo materiałów: zdjęć, muzyki oraz tekstu, a nie […]

Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie portal łączący w sobie najlepsze cechy Twittera, Pinteresta i Tumblera? Sztuka ta udała się twórcom ćwierkającego portalu i Bloggera. Evan Williams do spółki Bizem Stonem postanowili stworzyć zupełnie nową sieć społecznościową, w której nacisk będzie położony na umieszczane w niej wysokich jakościowo materiałów: zdjęć, muzyki oraz tekstu, a nie autoreklamę samego użytkownika. Poznajcie Medium – przyszłego konkurenta Facebooka i Google+.

Internet jest pełen miejsc, w których możemy poznać innych ludzi i wszystko, co jest z nimi związane. Bez wychodzenia z domu dowiadujemy się o ich zainteresowaniach, przemyśleniach, wykonywanej pracy oraz głupocie i braku kultury. Ojcowie sukcesu Twittera i Bloggera postawili sobie za cel podniesienie jakości publikowanych w Internecie treści i dlatego stworzyli portal Medium – bardzo interesującą kombinację trzech wspomnianych przeze mnie portali.

W nieco przydługim, lecz ciekawym manifeście, Evan Williams zawarł swoje przemyślenia na temat poziomu informacji publikowanych w Sieci. Skarży się on głównie na ich przejrzystość oraz to, że po 500 latach od wynalezienia druku, nadal nie potrafimy przystępnie udostępnić materiałów w o wiele młodszym Internecie. Autor nie jest też zadowolony z tego, w jaki sposób ewoluowała Sieć przez te trzynaście lat od powstania Bloggera – pierwszej platformy umożliwiającej kompletnie za darmo milionom internautów dzielenie się tym, co urodzi im się w głowach.

Jak działa Medium? Przede wszystkim, nikt nie każe odwiedzającemu je internaucie publikować czegokolwiek. Można bez chęci pisania lub wrzucania zdjęć po prostu podglądać prace innych, a te publikowane są w osobnych „kolekcjach”. Klikając na zielony przycisk „This is good” można w prosty sposób dać ich autorowi znać, że jego, dla przykładu, zdjęcia spodobały się nam. Nie ma za to możliwości obniżania widocznej obok nich oceny.

Medium nie zostało otwarte dla wszystkich. By móc już dzisiaj zobaczyć, czym ono jest, niezbędne będzie zalogowanie się przy użyciu konta Twittera (a jakżeby inaczej) i podania adresu e-mail w razie chęci otrzymania zaproszenia do Medium.

Sam czekam na własne i do tego czasu wstrzymam się ocenianiem najnowszego projektu Evana Williamsa i Biza Stone’a. Trzymam za nich kciuki, bowiem Internet nigdy nie jest za mały dla kolejnego portalu społecznościowygo, a im będzie ich więcej, tym poziom pozostałych będzie szybciej wzrastać. Przypomnijcie sobie, co się stało przez ostatni rok, to jest od momentu pojawienia się Google+, z Facebookiem.

Dacie Medium szansę?