37

Polski system który może być dla wielu alternatywą dla AdSense

Zapraszam do przeczytania wywiadu z Własem Chorowcem z NextClicka czyli systemu reklamowego, który od jakiegoś czasu testujemy na Antyweb. Efektywność tej formy reklamowej w naszym przypadku jest dużo lepsza niż Googlowskiego Adsense (zważywszy na ilość jednostek reklamowych i naprawdę nieinwazyjną formę) i nie mówię tutaj o CTR-ach i innych statystykach ale stanie konta jaki regularnie […]

Zapraszam do przeczytania wywiadu z Własem Chorowcem z NextClicka czyli systemu reklamowego, który od jakiegoś czasu testujemy na Antyweb. Efektywność tej formy reklamowej w naszym przypadku jest dużo lepsza niż Googlowskiego Adsense (zważywszy na ilość jednostek reklamowych i naprawdę nieinwazyjną formę) i nie mówię tutaj o CTR-ach i innych statystykach ale stanie konta jaki regularnie wspierają reklamy NextClicka.

O samym systemie pisałem więcej już we wcześniejszym tekście. Z Własem rozmawialiśmy natomiast o samej koncepcji, o reklamie, o pomyśle itp. Na koniec tego miesiąc przygotuję dla was natomiast wkładkę „mięsną” w postaci informacji o tym ile udało nam się dzięki NextClick zarobić itp.

Zapraszam do wywiadu

Co sądzisz o obecnej kondycji reklam typu display w internecie ?

Myślę, że kondycja nie jest najlepsza. Z kilku powodów. Z jednej strony, obserwujemy zjawisko banner-blindness i coraz niższych CTR’ów. Z drugiej zaś, wszelkiego rodzaju afiliacje i podejście performance’owe są już niezwykle rozwinięte i działania zasięgowe po prostu przestają się opłacać. Na tym właściwie wypłynął LeadBullet, a szczególnie Nextclick.pl

Jakie były motywacje do stworzenia NextClick ?

Mieliśmy kilka celów, które pragnęliśmy zrealizować. Przede wszystkim, chcieliśmy opracować narzędzie, które w istotny sposób pomoże użytkownikom w konsumowaniu ciekawych treści faktycznie dopasowanych do ich zainteresowań i potrzeb. Po drugie, kierowaliśmy się również tym, aby to narzędzie było wsparciem dla wydawców online. Po trzech latach mogę powiedzieć, że zrobiliśmy małą rewolucję, większość kluczowych wydawców współpracuje z Nextclick.pl i podchodzi do każdego użytkownika indywidualnie. Rozumienie potrzeb i oczekiwań czytelników oraz dostarczanie im odpowiednich treści, to dziś nie przywilej wydawców, a coraz bardziej obowiązek, którego spełnienie decyduje o tym, czy mamy lojalnych czytelników, czy też wręcz odwrotnie odwiedzalność naszego serwisu spada. W dużym skrócie, NextClick sugerując danemu użytkownikowi dopasowane do niego treści, zwiększa serwisowi wskaźniki w postaci średniego spędzanego czasu na stronie oraz ogólnej liczby odsłon. Taki model działania NextClicka sprawił, że z jednej strony udało się z nim wejść do branży wydawców treści, a z drugiej pozyskać topowych reklamodawców.

Jak tego typu usługi sprawują się na świecie? Na pewno obserwujesz zagraniczną konkurencję.

Oczywiście. Tego typu usługi rozwijają się w niesamowitym tempie. Wystarczy wymienić kilka spółek typu Outbrain, Taboola czy Plista. Outbrain to obecnie trzeci, po Google i Facebooku, dostawca klików reklamowych w USA. Spółka zmierza na giełdę z wyceną na poziomie 1 miliarda dolarów. Dlaczego aż tyle? Ponieważ tak, jak my – jest integralną częścią serwisu, zapewniając wysokie CTR’y i klikalność w zajawki sponsorowane.  

Gdybyś miał na dziś sam reklamować własny produkt to jakich form byś użył (oprócz Nextclicka)

Na pewno performance – czyli rozliczenia leadowe, sprzedażowe etc. Dodatkowo wciąż sprawdzają się mailingi w rozliczeniach efektywnościowych.  

My Przede wszystkim, aktywnie promujemy się poprzez udział w eventach branżowych. Obserwujemy też, że świetnie sprawdza się marketing szeptany. Opinie naszych klientów są kluczowe i fakt, że zostają z nami i podpisują długoterminowe kontrakty świadczy sam za siebie. W kwestii promocji nie ma jednej słusznej metody. Trzeba korzystać z wszelkich możliwych rozwiązań i analizować konwersję. Na koniec zostawiamy tylko to, co przynosi efekty.

Czy dziś w ogóle warto inwestować duże pieniądze w reklamę internetową?

Oczywiście. Analizowaliśmy jak przekłada się tradycyjna reklama np. w TV na zainteresowanie produktem w Internecie. Widzimy zależność na poziomie 90%. Łatwo można to sprawdzić porównując na przykład dane z Kantar Media z chociażby Google Trends. Dziś, Internet często jest najkrótszą drogą do pozyskania klienta. Inwestując w online, mamy szansę nawiązać z nimi relacje, zaangażować go w świat naszej marki, poznać jego opinie o produktach, dowiedzieć się, jakie są jego oczekiwania. Tradycyjne nośniki reklamowe nigdy tego nie zapewnią.

Czy obserwujesz jakieś nowe trendy w reklamie internetowej które na naszym rynku jeszcze nie są obecne?

Generalnie jest sporo trendów, które są na wczesnym etapie rozwoju. Myślę tutaj ogólnie o zagadnieniu BIG DATA i prowadzeniu kampanii nie na bazie intuicji i „widzimisię”, tylko na podstawie twardych danych. Jako Nextclick.pl jesteśmy jedną z niewielu firm, które faktycznie mogą tego typu analizy i badania przeprowadzać. To skutkuje lepszymi efektami i realizacją celu biznesowego. Ważnym trendem jest także content marketing, który u nas dopiero się rodzi. Pomimo wczesnej fazy rozwoju, obserwujemy jednak dynamicznie rosnące zainteresowanie marketingiem treści i jego duży potencjał.

NextClick to właściwie konkurencja dla kogo?

Mówiąc bardzo ogólnie konkurencją dla nas są wszelkie systemy reklamowe w modelach rozliczeń CPC. Niemniej nasza technologia oraz model biznesowy sprawiają, że finalnie nie traktujemy ich jako punktu odniesienia. 

Nextclik jest narzędziem niezwykle zaawansowanym od strony technologicznej. Działa w oparciu o bardzo skomplikowane algorytmy. Przeprowadzamy analizę behawioralną ok. 15 mln użytkowników miesięcznie, każdego z osobna w czasie rzeczywistym. Produkt tworzą najlepsi programiści w Polsce. Biorąc pod uwagę, że rozwijamy go już 3 lata ciągle udoskonalając, próg wejścia jest bardzo duży i na obecną chwilę nie mamy liczącej się konkurencji w Polsce. 

Jak uzyskujecie tak wysoki CTR ? W moim przypadku nie obserwuję aż tak dobrych wyników

Wysoki CTR jest związany z pewnymi przyzwyczajeniami użytkowników i scenariuszami zachowań. W zależności od tematyki danego serwisu i przyzwyczajeń użytkownika – uruchamiamy odpowiednie strategie. Krótko mówiąc, jeśli jest serwis, na którym pojawia się kilka wpisów dziennie i który ma stałe grono harduserów – CTR w boxach jest niższy, ponieważ osoby przeklikują się przez content często ze strony głównej lub np. feedów. Z kolei, jeśli jest to duży serwis contentowy z setkami jednostek treści dziennie – pole do popisu i CTR’y są znacznie większe.

Co w tym biznesie jest trudniejsze – namówić reklamodawców do współpracy czy pozyskać wydawców?

Oba są filarami NextClicka. Bez wydawców nie ma reklamodawców i na odwrót. Na dziś, NextClick ma w portfolio ponad 800 największych serwisów contentowych w Polsce i współpracuje z największymi agencjami oraz klientami bezpośrednimi. Zatem śmiało mogę powiedzieć – mission accomplished. Właśnie otwieramy lokalne biura w Moskwie oraz Kijowie :)

Na co u was mogą liczyć wydawcy? Ile średnio jest w stanie zarobić strona mająca przykładowo : 100, 200, 500 tysięcy unikalnych czytelników. Pytam wprost bo jest to ważny parametr decydujący o tym czy ktoś zdecyduje się na taki system

Przede wszystkim liczą się parametry czyli poprawa liczby odsłon oraz średniego spędzanego czasu przez użytkowników. Przychody zależą bezpośrednio od ilości odsłon oraz tematyki serwisu. W zależności od skali i zasięgu, nasz wydawca zarabiają od kilkuset złotych do kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie.

Jak wygląda kampania CPC od strony klienta – na jaką efektywność kosztową może liczyć i na jaki zasięg swoich działań?

Obecnie Nextclick.pl dociera do ponad 15 milionów Internautów o wszelkich możliwych zainteresowaniach i intencjach zakupowych. Na dziś ceny za klik są od kilkudzisięciu groszy do ok. 1,5 pln. Nextclick ma wbudowany system do tzw. biddingu i na podstawie wielu współczynników określa optymalną stawkę dla danej kampanii. Naszym zadaniem jest dotrzeć do precyzyjnie określonej grupy odbiorców o konkretnym profilu zainteresowań. Dzięki tej platformie pozyskujemy setki tysięcy klików i potencjalnych klientów miesięcznie dla naszych reklamodawców. Często są to kampanie czysto performance’owe. Czyli klient przelicza na ile każdy klik przekłada mu się na sprzedaż lub konkretna akcje.

Jak na dziś wygląda NextClick od strony biznesowej. Jesteście rentowni? Jeśli nie to ilu wydawców, klientów potrzebujecie do tego aby osiągnąć taki stan? Zastanawiam się też czy taki biznes łatwo się skaluje?

Tak nasz biznes jest rentowny. Współpracujemy zarówno z największymi wydawcami, jak i kluczowymi domami mediowymi w Polsce. Nasz zespół, który liczy ponad 35 osób, codziennie pracuje nad zwiększaniem bazy wydawców, jak i aktywną akwizycją klientów. Nextclick.pl to przede wszystkim unikalna technologia i know-how, które obecnie wdrażamy na rynek rosyjski.

Wiem, że byliście ostatnio w Rosji i macie za sobą udane spotkania. Powiesz coś więcej na ten temat i jak wasze rozwiązanie wpasowuje się do tamtych realiów?

Rosja jest bardzo specyficznym miejscem w kwestii biznesu. Dlatego my wchodzimy mając mocnych, lokalnych partnerów. Z jednej strony zależy nam na szybszym wypozycjonowaniu produktu i osiągnięciu masy krytycznej klientów. Z drugiej zaś, bardzo mocno liczą się tam relacje i znajomości. Dlatego myślimy dwutorowo i chcemy spróbować naszych sił, ale z odpowiednim supportem po stronie rosyjskiej.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą NextClick.