Polska

Polski SUPERHOT zawojował Kickstartera - sto tysięcy dolarów w kieszeni twórców

KO
Kamil Ostrowski
6

Polacy nie gęsi i swoje serwisy crowdfundingowe mają (a nawet kilka), ale po większe pieniądze lepiej jest udać się na Kickstartera. Tak zrobili Polacy ze swoim FPSem „SUPERHOT”. Udało im się osiągnąć swój cel w mniej niż dobę. Nie wiem czy kojarzycie SUPERHOT. Jakiś rok temu darmowy prototyp...

Polacy nie gęsi i swoje serwisy crowdfundingowe mają (a nawet kilka), ale po większe pieniądze lepiej jest udać się na Kickstartera. Tak zrobili Polacy ze swoim FPSem „SUPERHOT”. Udało im się osiągnąć swój cel w mniej niż dobę.

Nie wiem czy kojarzycie SUPERHOT. Jakiś rok temu darmowy prototyp zrobił furorę w sieci, podbijając serca znanych deweloperów, którzy ciepło wypowiadali się o nim na Twitterze, a także youtubowych letsplayerów. Idea jest prosta – czas płynie w zwolnionym tempie, kiedy się nie poruszamy. Możemy w tym czasie spokojnie wycelować, czy opracować trasę, która pozwoli nam uniknąć kul, przy okazji zdobyć broń i wyeliminować zagrożenie. W chwili, kiedy ruszymy z miejsca, czas wraca do normy. Wrażenie robiła także oryginalna oprawa graficzna.

 

Polska produkcja łódzkich deweloperów spodobała się tak bardzo, że twórcy SUPERHOT postanowili stworzyć komercyjną wersję swojej gry. W tym celu zorganizowali zbiórkę na Kickstarterze. Potrzebowali stu tysięcy dolarów, które udało się zebrać w mniej niż 24 godziny. Na moment pisania tekstu projekt zebrał już 102,195$. Twórcy gry dostarczą nam kampanię dla pojedynczego gracza, tryb nieskończony, nowe bronie i rodzaje przeciwników, a także wsparcie dla Oculus Rift.

Jeżeli zespołowi SUPERHOT Team (złożonego z siedmiu osób) uda się zebrać więcej pieniędzy, pojawi się dodatkowa zawartość. Przy 150 000$ pojawi się „speedrun”, a 200 000$ pozwoli na zaimplementowanie systemu powtórek.

Już 14$ pozwoli Wam na otrzymanie własnej kopii gry w wersji Steam, kiedy już się ukaże (planowana data premiery to czerwiec 2015). 40$ przyjdzie zapłacić, jeżeli marzy Wam się dostęp do wczesnej bety.

Gra wygląda niesamowicie – kiedy już wydaje się, że FPSy stały się skostniałym gatunkiem, pojawia się deweloper, który prezentuje świeże podejście do tematu. Pozostaje tylko cieszyć się, że tym razem są to Polacy. No i oczywiście życzyć powodzenia – do końca zbiórki pozostało jeszcze 29 dni – w tym czasie na pewno uda się zebrać jeszcze sporo pieniędzy, które pozwolą uczynić SUPERHOT świetną, pełnoprawną produkcją.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu