20

Polska blogosfera kulinarna robi wrażenie. Aż 9 mln internautów każdego miesiąca szuka w sieci przepisów

Co robicie, gdy macie ochotę na coś smacznego, ale przy tym oryginalnego? Czy nie pytacie przypadkiem o to wyszukiwarki internetowej? A co, gdy zapomnicie przepisu na sernik? Czy nie robicie tego samego? Internet stał się prawdziwą kulinarną skarbnicą. I w zasadzie nie powinno to nikogo dziwić, bo jego możliwości i funkcje w pełni ten trend […]

Co robicie, gdy macie ochotę na coś smacznego, ale przy tym oryginalnego? Czy nie pytacie przypadkiem o to wyszukiwarki internetowej? A co, gdy zapomnicie przepisu na sernik? Czy nie robicie tego samego? Internet stał się prawdziwą kulinarną skarbnicą. I w zasadzie nie powinno to nikogo dziwić, bo jego możliwości i funkcje w pełni ten trend wspierają. Twórcy serwisu Listonic zebrali informacje o polskiej blogosferze kulinarnej w jednym miejscu. Trzeba przyznać, że wyniki imponują.

Listonic zebrał dane na temat polskiej blogosfery kulinarnej na przyjemnej dla oka infografice. Okazuje się, że w Polsce mamy aż 1247 blogów traktujących o tej tematyce, czyli bardzo dużo. Ale i w tym przypadku to popyt tworzy podaż, bo miesięcznie 9 mln Polaków szuka w sieci przepisów i informacji dotyczących gotowania. Mało tego 2,5 mln z nas robi to regularnie.

Oczywiście największą popularnością temat gotowania cieszy się w okresach przedświątecznych. I tutaj prym wiedzie Boże Narodzenie i Sylwester, które zdecydowanie górują nad Wielkanocą. Czyżbyśmy wiosną byli mniej skorzy do kulinarnego eksperymentowania?

Blogi kulinarne opanowały też Facebooka. Największy z nich „Kwestia Smaku” ma blisko 52 tys. fanów. Nie mniej imponującym wynikiem pochwalić się mogą „Moje Wypieki” – 41 tys. Potem jest już długo, długo nic – trzeci w kolejności „White Place” ma fanów 16 tys.

Blogerzy kulinarni nieszczególnie garną się do prowadzenia swoich serwisów na własnych kontach hostingowych. Większość z nich preferuje Bloggera. Znacznie mniejszą popularnością cieszą się WordPress i Blox.

Na infografice widać też dynamikę wzrostu popularności przycisków Listonic, które mają w znaczny sposób ułatwiać konstruowanie list zakupów. Umieszczenie takiego gadżetu przy liście produktów do kupienia umożliwia przesłanie jej za pomocą jednego kliknięcia do aplikacji zainstalowanej w smartfonie. Prościej się chyba już nie da.

Popularność blogów kulinarnych nie jest w zasadzie niespodzianką. Sam, kiedy szukam przepisów w sieci, znacznie chętniej klikam w wyniki wyszukiwania kierujące do małych blogów, aniżeli dużych wortali z tysiącami pozycji. W większości przypadków mam wówczas pewność, że autor danej receptury na pewno ją przetestował. Nie faszeruje się przy tym mnie sztucznymi zdjęciami, które pokazują potrawę wykonaną pod każdym względem idealnie. W zamian widzę amatorską fotografię (choć w przypadku największych blogów coraz rzadziej nosi ona znamiona amatorszczyzny), dzięki której jestem świadomy jak to, co ugotuje będzie wyglądało w rzeczywistości (albo gorzej! ;) ). Nierzadko też twórcy przygotowują materiały wideo, które z pewnością nie są tak irytujące jak niektóre telewizyjne cykle.