31

Polaku, zacznij się uczyć internetu!

Niby mamy szybki rozwój internetu, niby łącza światłowodowe, LTE i inne nowoczesne technologie są coraz bliżej, ale pod względem świadomości nadal nie jest najlepiej. Niestety, Polacy nadal mają dużo problemów z zaadoptowaniem się do nowych czasów. Cyfryzacja w naszym kraju nadal kuleje, czego najlepszym dowodem są ostatnie badania. No, ale co zrobić, skoro podstawowe kształcenie […]

Niby mamy szybki rozwój internetu, niby łącza światłowodowe, LTE i inne nowoczesne technologie są coraz bliżej, ale pod względem świadomości nadal nie jest najlepiej. Niestety, Polacy nadal mają dużo problemów z zaadoptowaniem się do nowych czasów. Cyfryzacja w naszym kraju nadal kuleje, czego najlepszym dowodem są ostatnie badania. No, ale co zrobić, skoro podstawowe kształcenie z zakresu informatyki i obsługi komputera jest często na żałosnym poziomie?

Problemem jest jak zwykle dostęp do wiedzy. Parę lat temu miałem okazję być na lekcji informatyki w lokalnej szkole podstawowej. Nauczyciel z mozołem dyktował dzieciakom, gdzie trzeba kliknąć w Wordzie, aby stworzyć tabelkę, a w którym miejscu znajduje się pasek z narzędziami do justowania tekstu. Potem najlepszy czas, czyli kwadrans przed dzwonkiem na gry komputerowe.

Myślałem, że gorzej być nie może. Żadnej kreatywności, jedynie męczące odtwarzanie komend wydawanych przez nauczyciela. Byłem w błędzie. Niedawno kolega licealista opowiadał, że jeszcze nie tak dawno, w gimnazjum, musiał przerysowywać do zeszytu interfejsy używanych na lekcji programów. Oczywiście nie wierzę, aby wszędzie było podobnie. Jednak to właśnie szkoła powinna najlepiej przygotowywać do korzystania z komputera. Od tego, czego dzisiaj nauczą się dzieciaki, będzie za parę lat bardzo dużo zależało.

Oczywiście dzieciaki i tak poznają internet – w świetlicy, godzinami bawiąc się w gry komputerowe, od starszych kolegów itp. Szkoda natomiast, że tak mało jest kreatywnych programów nauczania podstawowego korzystania z dóbr cyfrowych. Efekty będzie widać za jakiś czas. Z kolei efekty nauczania informatyki mojego i starszego pokolenia widać na co dzień.

Zajmując się różnorakimi projektami co rusz spotykam się z nieśmiertelną „panią Krysią”, nie potrafiącą zmniejszyć obrazka w programie graficznym. Albo „panem Zdzisiem”, dla którego uruchomienie domyślnej aplikacji do nagrywania dźwięku w laptopie przekracza jego umiejętności.

Jak pokazuje najnowszy raport Świadomość Polaków w rzeczywistości cyfrowej – szanse i bariery takich osób jest w naszym kraju całkiem sporo. 25% rodaków nie czuje się pewnie w internecie i uważa, że nie potrafi w pełni wykorzystywać jego możliwości. Dla 30% termin cyfryzacja kojarzy się jedynie z telewizją cyfrową, a 40% nie ma pojęcia, jakie sprawy w urzędach można załatwić przez internet. Jak czytamy w raporcie:

Zastanawia fakt, że większość respondentów deklaruje posiadanie wystarczających kompetencji cyfrowych. Jednak spośród zaproponowanych w badaniu czynności, które badani wykonują za pomocą Internetu, największą popularnością cieszą się najprostsze aktywności jak komunikacja via email, korzystanie ze sklepów online, czy czytanie prasy elektronicznej. Zatem możemy wywnioskować, że właśnie tak Polacy rozumieją kompetencje cyfrowe.

45% Polaków boi się, że na cyfryzacji w naszym kraju „skorzystają głównie osoby posiadające lepsze zasoby”. Wprawdzie 96% obywateli naszego państwa potrafi wysłać e-mail, ale jak komentują całkiem słusznie twórcy raportu, to trochę mało, aby mówić o sobie jako osobie w pełni potrafiącej wykorzystywać zasoby internetu. Dobrze chociaż, że większość jest za uruchamianiem dodatkowych programów edukacyjnych polepszających wiedzę i umiejętności dotyczących korzystania z internetu.

Jest się czym martwić? I tak i nie. Polska odstaje od norm Unii Europejskiej, ale z drugiej strony trzeba też wziąć pod uwagę, że mamy duże zaległości jeśli chodzi o rozwój. Niestety, znacznie poważniejsze jest pogłębiające się cyfrowe wykluczenie. Spośród nastolatków około 15% nie potrafi w ogóle korzystać z internetu. Wśród starszych procenty są oczywiście jeszcze większe. I to powinno najbardziej martwić. Nie tylko nas, ale przede wszystkim władze. Im więcej osób wykluczonych cyfrowo, tym więcej problemów.

Grafika: samscam, On Board PR Ecco Network