Świat

Podsumowujemy LG InnoFest 2015

JS
Jakub Szczęsny
3

Tradycją już stało się to, że LG co roku organizuje swoje własne święto, na którym pokazuje dokonania w dziedzinie nowych technologii. Tego roku zostaliśmy zaproszeni do Lizbony, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć to, co obecnie w świecie tego producenta piszczy. Od środy i piątku nadawałem dla Was z Li...

Tradycją już stało się to, że LG co roku organizuje swoje własne święto, na którym pokazuje dokonania w dziedzinie nowych technologii. Tego roku zostaliśmy zaproszeni do Lizbony, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć to, co obecnie w świecie tego producenta piszczy. Od środy i piątku nadawałem dla Was z Lizbony, gdzie mogłem dotknąć, wypróbować, poznać urządzenia, rozwiązania, które LG stawia na pierwszym miejscu w swojej misji.

Po pierwsze... inteligentny dom

W pierwszym tekście z InnoFest mówiłem Was, że jak chodzi o inteligentne rozwiązania w domu jestem "jaroszem". To, jak pokazała to firma LG zmieniło nieco moje podejście do tego tematu. Powiadomienia na telewizorze o zakończonym praniu, czy przypalającym się w kuchni jedzeniu, wyłączanie urządzeń po wyjściu z domu (miał ktoś tak jak Adaś Miauczyński tj. wracał się kilka razy do domu celem sprawdzenia czy nie ulatnia się gaz i czy drzwi są zamknięte?). Nastawianie prania poza domem, dostosowywanie temperatury za pomocą smartfona - piękna wizja, choć umówmy się - jeszcze dosyć odległa.

Nasze społeczeństwo jeszcze nie jest przygotowane na tak daleko idące innowacje w kontekście naszych domostw. Jak na razie, nasze mieszkania to oazy spokoju, miejsce gdzie nierzadko wyłączamy się z nowinek technicznych, bierzemy do ręki książki, siadamy przy kominku i zapominamy o mailach i telefonach.

Jestem pewien jednak, że następne pokolenie nie będzie mieć już oporów przed zastosowywaniem takich rozwiązań u siebie. Mocno "utechnologicznione" społeczeństwo już teraz staje się normą. LG odpowiada na to właśnie takimi innowacjami, jak inteligentny dom.

Po drugie... telewizory

LG na swojej imprezie pokazało swoje sztandarowe telewizory, także i te z matrycami OLED. Najbliższe kilka lat będzie należeć właśnie do LG, gdyż ceny tych telewizorów bardzo szybko spadają i tym samym ów producent może trafić z tymi urządzeniami do nieco szerszego grona odbiorców niż dotychczas. Na samym początku istnienia owej technologii był to jedynie rarytas dla najbogatszych. Obecnie, poprzeczka cenowa obniża się na tyle, iż bardzo niedługo zakup takiego telewizora będzie dla "statystycznego Kowalskiego" rozsądnym wydatkiem.

Obcowanie z tymi telewizorami, mimo że na ekranie cały czas pojawiały się materiały testowe od LG było naprawdę miłe dla oka. Nie jestem szczególnie zainteresowany jakością obrazu, nie jest to mój konik. Ale przyznam, że nawet dla takiego ignoranta w dziedzinie telewizorów jak ja - bardzo mi się podobało. Nieskończony kontrast, bardzo dobra temperatura kolorów i ich głębia spowodowała, że zaczynam myśleć nad kupnem dobrego telewizora. Skończy się na tym, że jeszcze chwilę poczekam, aż OLED-y staną się naprawdę tanie - jak na razie gdybym kupił taki telewizor, zapewne przez następne kilka lat jadłbym chleb z wodą. :)

Po trzecie... G Flex 2

Na InnoFest miałem okazję pobawić się drugą generacją G Flexa i od razu zacząłem weryfikować swoje zdanie na temat tego urządzenia. I nie myliłem się - dzięki takiemu rozwiązaniu walory funkcjonalne nie są ani większe ani mniejsze. To po prostu flagowiec z wykrzywionym ekranem. Rozmowy na temat tego telefonu w gronie innych gości InnoFest nieco otworzyły mi oczy (a sama konkluzja odkrywcza nie jest). LG stworzyło taki telefon tylko dlatego, by pokazać, że jest to możliwe. Że coś takiego można zrobić. Inna sprawa, że pokazując ten telefon wśród znajomych otrzymuje się niemałą dawkę zainteresowania. No, bo jak to? Krzywy ekran? Coś nowego. Coś, co wyróżnia człowieka. Ale nic poza tym.

Mimo wszystko mogę stwierdzić, że G Flex 2 to dobry telefon na pierwszy rzut oka. Ładny, wydajny, z mocnymi podzespołami. Jednak nie jest to urządzenie dla mnie - nie potrzebuję się wyróżniać, właściwie to nawet tego nie potrzebuję.

Po czwarte... AGD

Pralki z funkcjami dla alergików to dla mnie najważniejszy punkt urządzeń gospodarstwa domowego. Sam jestem alergikiem i zastanawiam się, o ile prostsze byłoby moje życie, gdybym miał pralkę, która nie tylko eliminowałaby szkodliwe detergenty, ale także zabijałaby roztocza na moich ubraniach. Astma oraz alergia to nie są choroby lekkie, stykam się w społeczeństwie ze zdaniem, że to tak naprawdę pryszcz. Nieprawda. Przyjmowanie leków, duszności w nocy, przeziębienia szybko przeradzające się w zapalenia oskrzeli, a nawet płuc, fatalna kondycja to jedne z niedogodności życia z astmą (w moim wypadku ma ona charakter nie tylko alergiczny, ale także odwysiłkowy).

Przygotowałem dla Was krótkie podsumowanie najważniejszych rzeczy z InnoFest 2015. Na koniec powiem tylko tyle - Lizbona jest naprawdę ładna i będę musiał do niej kiedyś jeszcze wrócić, by uzupełnić swoją wizytę o zwiedzanie najciekawszych miejsc w tym mieście. Konferencja natomiast jak najbardziej udana - pokazano urządzenia i rozwiązania istotnie zwiększające komfort życia i dużo wnoszące do nowych technologii. Drogie LG, gromkie brawa ode mnie.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

LGrelacjag flex 2