Microsoft

Pliki znowu znikają przez Microsoft. W koszu lądują dokumenty z Teamsów i OneDrive'a

KR
Krzysztof Rojek
18

Awaria narzędzi Microsoft sprzed kilku dni okazała się brzemienna w skutki. Wielu użytkowników skarży się, że z OneDrive czy MS Teams znikły im pliki.

System Windows, choć nie jest idealny, to nie można odebrać Microsoftowi tego, że to właśnie jego produkt ukształtował to, jak dziś korzystamy z komputera. Jednak od 2015 r., kiedy to firma postanowiła, że ich sztandarowy produkt będzie rozwijany w formie aktualizacji, nie da się ukryć, że korporacja nie ustrzegła się błędów, wpływających mocno na ich wizerunek. Jedną z najgłośniejszych afer była ta związana z aktualizacją 1903, która potrafiła usunąć użytkownikom całe foldery z dokumentami, a i w późniejszym czasie nawet opcjonalne aktualizacje sprawiały, że pliki potrafiły znikać. Takie zdarzenia znacznie przyczyniły się do nieufności, z jaką ludzie dziś podchodzą do każdej aktualizacji Windowsa. Co gorsza, sam Microsoft nie polepsza sobie reputacji, dostarczając kolejnych powodów do nieufności. Jedno z ostatnich takich zdarzeń dotyczy stworzonych przez firmę programów do kooperacji.

Pliki z SharePointa, Microsoft Teams czy OneDrive znikły i nikt nie wie dlaczego

4 dni temu miała miejsce awaria, w skutek której takie platformy jak Azure, Teams, SharePoint, Office 365 czy Xbox Live przestały działać na kilka godzin. Dziwnym efektem ubocznym tego zjawiska jest to, że obecnie użytkownicy, którzy korzystali z tych platform do przechowywania i wymiany plików, znaleźli część swoich dokumentów je nie w miejscu, w którym być powinny, a w... koszu. Jest to o tyle dobre, że, w przeciwieństwie do problemów przy aktualizacji Windowsa, pliki można było odzyskać i cała sprawa wiązała się tylko z drobną niedogodnością.

Co ciekawe, nikt nie wyjaśnił, w jaki sposób pliki znalazły się w koszach. Microsoft w wątku na swoim forum zalecił ponowną synchronizację, jednak z informacji, które zdobył BleepingComputer, ta nie przyniosła oczekiwanych rezultatów i użytkownicy muszą ręcznie przywracać pliki na swoje miejsca. Łatwo jednak pomyśleć, że niektórzy użytkownicy w tym właśnie czasie postanowili oczyścić swój system ze zbędnych plików, nieświadomie usuwając zawartość kosza. Pomimo więc, że incydent nie wiązał się z żadnymi dużymi (znanymi) stratami, fakt jego wystąpienia jest kolejnym ostrzeżeniem dla programistów (a przede wszystkim - testerów) firmy, ponieważ przypadki takie jak opisany nigdy nie powinny mieć miejsca, szczególnie kiedy mówimy o oprogramowaniu przeznaczonym dla biznesu, na którym polega bardzo wielu ludzi.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: