18

photoXpress 350 tysięcy darmowych zdjęć !

Fotolia czyli serwis zajmujący się pośrednictwem w sprzedaży zdjęć (świetna realizacja, obserwuję rozwój od początku) postanowiła uruchomić kolejny serwis czyli photoXpress. W odróżnieniu od serwisu matki na photoXpress znajdziemy profesjonalne zdjęcia za darmo (do celów komercyjnych i nie komercyjnych). W chwili obecnej w serwisie tym znajdziemy blisko 350 tysięcy zdjęć i grafik, które możemy wykorzystać […]

Fotolia czyli serwis zajmujący się pośrednictwem w sprzedaży zdjęć (świetna realizacja, obserwuję rozwój od początku) postanowiła uruchomić kolejny serwis czyli photoXpress. W odróżnieniu od serwisu matki na photoXpress znajdziemy profesjonalne zdjęcia za darmo (do celów komercyjnych i nie komercyjnych).

W chwili obecnej w serwisie tym znajdziemy blisko 350 tysięcy zdjęć i grafik, które możemy wykorzystać w artykułach na blogach itp. Moim zdaniem świetna sprawa i PX już wylądował w moich ulubionych. Pisząc posty na blogu przeważnie staram się ubarwić je jakimś drobnym zdjęciem czy grafiką, przeważnie korzystam z Flickr i wyszukiwarki zdjęć na licencji CC, teraz dochodzi dodatkowe źródło z ciekawymi materiałami.



Jaki jest więc sens tworzenia stoku darmowych zdjęć przez serwis który żyje z ich sprzedaż? Synergia ma być osiągnięta poprzez odsyłanie bardziej wymagających klientów na Fotolię. Na PX mamy dzienny limit pobranych zdjęć na poziomie 10 sztuk (zaraz po zarejestrowaniu mamy tylko 3 na dzień, potem trzeba poprawić profil i zaprosić znajomych aby uzyskać maksimum), dla amatorów jest to aż za dużo ale dla agencji marketingowych może być to ilość niewystarczająca i wtedy zostanie ona zaproszona do zakupów.

Bardzo ciekawy ruch ze strony Fotoli – nie do końca wiem czy on jest podyktowany. Możliwe, że sprzedaż zdjęć nie jest aż tak dochodowa jak kiedyś i szykują się do konkurowania na rynku darmowych zdjęć (zarabianie na reklamie?), a może po prostu jest to nowa gałąź dla tego biznesu? Niezależnie od motywacji Fotoli internauci na pewno skorzystają, 10 zdjęć na dzień to dość przyzwoity limit nawet dla tych bardziej wymagających którzy tworzą małe serwisy informacyjne.