Mobile

Phonebloks - telefon stworzony z wymienialnych segmentów? Nie kupuję tego

KO
Kamil Ostrowski
28

Szybsze procesory, większe pamięci, mniejsze piksele, więcej megapikseli, lepsza optyka, szybsza transmisja danych. Powodów, żeby pozbyć się starego telefonu jest aż nadto. Kiedy ostatni raz zmieniliście swój? Kiedy macie zamiar zrobić to po raz kolejny? Pomysłodawca Phonebloks chciałby, żebyście ni...

Szybsze procesory, większe pamięci, mniejsze piksele, więcej megapikseli, lepsza optyka, szybsza transmisja danych. Powodów, żeby pozbyć się starego telefonu jest aż nadto. Kiedy ostatni raz zmieniliście swój? Kiedy macie zamiar zrobić to po raz kolejny? Pomysłodawca Phonebloks chciałby, żebyście nie musieli tego robić już nigdy.

Kolejne premiery telefonów sprawiają, że nasze urządzenia mobilne przestają być atrakcyjne. Dopiero co wczoraj zapowiedziano przecież nowe iPhone’y, które sprawią, że wielu posiadaczy iPhone 5, momentalnie zechce kupić sobie iPhone’a 5S (albo iPhone 5C, o ile lubią kolory). Czy naprawdę musimy co rok, maksymalnie dwa, wymieniać swoje telefony?

Idea Phonebloks jest dosyć prosta, a zarazem... mam wrażenie, że ciężka technicznie do wykonania. Wedle tego założenia, nasze telefony byłyby złożone z segmentów mocowanych na płytce bazowej. Dostosowując urządzenie do naszych potrzeb, moglibyśmy owe segmenty układać i dopasowywać. Przykładowo – jeżeli potrzebujemy szybkiego urządzenia, na którym możemy pograć, to kupujemy drogie i szybkie CPU, ale oszczędamy miejsce i pieniądze na aparacie. Naszej babci z kolei możemy kupić podstawowe podzespoły, darować sobie nawet segmenty odpowiedzialne za Wi-Fi czy Bluetooth, ale zamontować pojemną baterię.

 

 

Koncepcja wydaje się niegłupia, ale w moim mniemaniu, dosyć ciężka w realizacji. Po pierwsze, obecny system za mocno odpowiada producentom sprzętu, na to, żeby go zmieniać. Po drugie – tak naprawdę, to system ten niewiele by zmienił. Wyrzucalibyśmy po prostu poszczególne części, zamiast całego urządzenia. Po trzecie – czy ktoś może mi wytłumaczyć, w jaki sposób technologia stojąca za komunikacją poszczeólnych segmentów miałaby się nie zestarzeć?

Autor filmiku, a zarazem pomysłodawca idei, założył, że tylko jedna część naszych urządzeń się starzeje – wystarczy ją wymienić, aby w zupełności zaspokoić nasze potrzeby. Sęk w tym, że klienci nie chcą tylko, żeby ich potrzeby były zaspokajane. Praktycznie wszystkie już zaspokojone już od dawna. Teraz chcemy lepiej, więcej i szybciej, na każdej możliwej płaszczyźnie. Lepsze zdjęcia, wygodniejsza obsługa, bardziej szczegółowy wyświetlacz, szybsza transmisja danych. Wszystko co robię obecnie swoim Nexusem 4, mógłbym zrobić swoim starym HTC Desire HD. Okej, nie miałem wtedy NFC, ale szczerze mówiąc, to jeszcze ani razu mi się ta technologia nie przdała.

Telefon stworzony z bloków to niegłupia idea, ale tylko tak długo, jak nie przyjrzymy jej się zbyt dokładnie. Zakłada ona bowiem, że ewolucja urządzeń mobilnych, to tylko szybsze procesory i większe pamięci. Niestety, nie kupuję tego.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

telefon