2

Pencil, najbardziej intuicyjny stylus do pary z Paper, najbardziej intuicyjną aplikacją do szkicowania

Paper to wielokrotnie nagradzana, wyróżniona przez samo Apple aplikacja do odręcznego szkicowania po dotykowym ekranie. Tak naprawdę możliwości tej aplikacji nie są większe od innych, bardziej specjalistycznych aplikacji dla artystów. To co ją wyróżnia to intuicyjność obsługi i naturalne odczucia. Twórcy aplikacji chcieli aby można było osiągnąć jak najlepsze efekty jak najmniejszym wysiłkiem i umiejętnościami. […]

Paper to wielokrotnie nagradzana, wyróżniona przez samo Apple aplikacja do odręcznego szkicowania po dotykowym ekranie. Tak naprawdę możliwości tej aplikacji nie są większe od innych, bardziej specjalistycznych aplikacji dla artystów. To co ją wyróżnia to intuicyjność obsługi i naturalne odczucia. Twórcy aplikacji chcieli aby można było osiągnąć jak najlepsze efekty jak najmniejszym wysiłkiem i umiejętnościami. Teraz do aplikacji dołącza Pencil, czyli stylus, który poszerza możliwości aplikacji i czyni jej obsługę jeszcze bardziej naturalną.

Oczywiście wszelkiego rodzaju piór i rysików jest na rynku całe mnóstwo. Większość to pióra pasywne, spełniające rolę parówki – sztucznego palca. Pozwalają ułożyć dłoń jak na długopisie, ograniczają palcowanie ekranu, ale to wszystko. Są też bardziej zaawansowane stylusy aktywne, które potrafią więcej, żaden jednak nie jest tak dopracowany jak Pencil, tak przynajmniej można wywnioskować z zapowiedzi. Tym sposobem firma FiftyThree po tym jak zadebiutowała 2 lata temu aplikacją Paper wkracza na rynek sprzętowy z Pencilem, wykorzystując kadrę przejętą z Microsoftu po zamknięciu projektu Courier – tabletu składanego na pół jak zeszyt.

vlcsnap-2013-11-20-11h45m33s225

Co zatem wyróżnia Pencil? Po pierwsze korzysta z Bluetooth Low Energy. Dzięki BLE nie ma wyłącznika i zawsze jest gotowy do pracy, a mimo to bateria powinna starczyć na miesiąc normalnego użytkowania. W razie konieczności ładowania wystarczy podłączyć pióro do portu USB – ładowanie do pełna zajmie 90 minut. Aby sparować stylus z tabletem wystarczy dotknąć nim przycisk na ekranie tabletu, w aplikacji Paper. Niepotrzebne jest wchodzenie w opcje, w FiftyThree nazwali to Kiss to Pair. Komunikacja z tabletem zapewnia szereg funkcji niedostępnych dla piór pasywnych i placów.

Pierwszą i chyba najważniejszą jest ignorowanie dotyku dłoni. Oznacza to, że można oprzeć całą dłoń na ekranie tabletu i nie spowoduje to ani niechcianego rysowania, ani innych nieporządnych zachowań. Będzie można pisać i rysować tak jak z ręką opartą na papierze. Wciąż jednak będzie możliwa obsługa za pomocą palców, czyli np. szczypnięcie aby powiększyć obraz. Co więcej, palce zyskują nową funkcje – mieszania i rozmazywania barw, jak ołówka czy węgla na papierze. Podobnie jak w przypadku innych narzędzi, efekt będzie zależał od prędkości przesuwania palcem po ekranie.

Pencil2

Jak na ołówek przystało, Pencil posiada również gumkę na drugim końcu, która pozwala wymazywać nasze bazgroły bez przełączania trybów czy wybierania narzędzi, wystarczy obrócić stylus i gotowe. Jak widać, FiftyThree nie stawia na jak największe możliwości, lecz na jak największą naturalność obsługi i prostotę. Wszystkie funkcje są intuicyjne. Rozmazywanie palcem pojawiło się, bo można je zrealizować w sposób naturalny, dzięki rozróżnieniu placów od pióra.

Pencil będzie sprzedawany w dwóch wersjach, szczotkowanego aluminium za 49,95 dolarów i drewna orzecha włoskiego, która to wersja będzie dodatkowo zawierać magnesy pozwalające przyczepić stylus do osłonki na ekran Smart Cover i będzie o 10 dolarów droższa. Biorąc pod uwagę, że są rysiki pasywne kosztujące niewiele mniej, cena wydaje się całkiem atrakcyjna, tym bardziej, że zakup Pencil odblokuje wszystkie płatne funkcje aplikacji Paper.

Pencil3

Oczywiście Pencil nawet nie próbuje być najbardziej zaawansowanym piórem. Do Wacoma, który dodatkowo wykrywa nacisk oraz nachylenie mu bardzo daleko. W tym właśnie rzecz, Pencil nie jest narzędziem dla profesjonalnych artystów grafików. Jest intuicyjnym narzędziem dla przeciętnego użytkownika tabletu, który zamiast fotorealistycznych obrazów tworzy szkice i proste ilustracje. Własnie dlatego ma szansę zdobyć większą popularność.

W tym momencie zawsze myślę, jak fajnie byłoby mieć jakiekolwiek zdolności manualne, pozwalające tworzyć fajne szkice. Niestety to jest jedna z tych rzeczy, która nigdy nie będzie mi dana. Będę pocieszał się robieniem zdjęć.

Więcej informacji znajdziecie na stronie produktu. Podczas pisania artykułu posiłkowałem się informacjami z The Verge.