26

Sony zapowiada nieprzyzwoicie drogi i spóźniony o kilka lat dodatek do pada dla PlayStation 4

Kontroler Dual Shock do PlayStation 4 wkrótce doczeka się oficjalnej przystawki, która zaserwuje mu dwa dodatkowe przyciski. Koszt takiej zabawy to... 30 euro.

Dual Shock 4 to kontroler z którym od samego początku mam problem. Nie tyle z jego ergonomią czy udziwnieniami w postaci tego śmiesznego touchpada, co raczej z czasem pracy na jednym ładowaniu. Ten, z porównaniem do rynkowej konkurencji (a nawet zeszłej generacji konsol Sony) wypada niezwykle słabo — a jako że z panelu świetlnego nie robię żadnego użytku, brak opcji wyłączenia go bez rozkręcania kontrolera jest dla mnie po prostu nieakceptowalne. No ale cóż, pad nadrabia zestawem fajnych wariacji kolorystycznych, wśród których każdy ma szansę znaleźć coś dla siebie. Posiadacze konsoli Sony od lat trochę zazdroszczą Xboksowcom ich padów Elite (tym bardziej że Xbox Elite Series 2 jest doskonały). Teraz dostaną namiastkę tego luksusu — przyczepiany element kontrolera, który doda padowi dwa konfigurowalne przyciski.

Dodatkowy przycisk do kontrolera DualShock 4: przystawka zadebiutuje już za kilka tygodni

Przystawka dołączana do kontrolera pozwoli zaprogramować na znajdujących się tam dwóch przyciskach aż szesnaście rozmaitych funkcji. Poza przyciskami dodatek ten wyposażony jest także w ekran OLED, który pozwoli zmienić ustawienia. Sprzęt wpinać się będzie w gniazdo słuchawkowe, ale… spokojnie — sama też została w takie wyposażone, nie trzeba więc obawiać się utraty dostępu do jakichkolwiek funkcji. Bardziej intryguje mnie jednak kwestia dodatkowego obciążenia dla akumulatora. Skoro mój premierowy pad już teraz działa około trzech godzin na jednym ładowaniu to z takim gadżetem będzie… jeszcze gorzej?