Akcja Partnerska

Odkurza, mopuje i dezynfekuje podłogę promieniami UV. Oto Viomi Alpha UV (S9)

TP
Tomasz Popielarczyk
4

Roboty odkurzające coraz częściej pojawiają się w polskich domach. Urządzeń na rynku przybywa, a wybór staje się naprawdę duży – zarówno dla posiadających mniejszy jak i większy budżet. Viomi Alpha UV (S9) na tym tle wyróżnia się unikatową funkcją dezynfekcji podłogi promieniami UV. Ale to nie jedyny atut tego odkurzacza.

Viomi to marka coraz bardziej rozpoznawalna w segmencie urządzeń smart home. Firma powstała w 2014 roku i jest mocno związana z Xiaomi, które posiada w niej blisko 20 proc. udziałów. Nie bez powodu zatem wszystkie produkty Viomi są obsługiwane za pomocą, skądinąd naprawdę dobrej, aplikacji MiHome i zgodne z tym ekosystemem usług.

Viomi Alpha UV (S9) jest już dostępny od pewnego czasu na rynku. Teraz debiutuje jego ulepszony wariant wzbogacony lampę UV. Ma ona eliminować 99,99 proc. bakterii (a właściwie 5 typów bakterii), co docenią najbardziej alergicy, ale też rodzice małych dzieci. Lampa jest aktywna przez cały czas podczas sprzątania – jednak w trosce o zdrowie użytkownika, system automatycznie ją wyłącza po podniesieniu urządzenia.

 

Specyfikacja Viomi Alpha UV (S9)

  • Wymiary: Ø350 x 98 mm
  • Czas pracy: 100-220 (w trybie cichym)
  • Odkurzana powierzchnia na jednym ładowaniu: 250 m2 (w trybie cichym)
  • Czas ładowania: 300-360 minut
  • Głośność: ≤70
  • Moc ssania: 2700 Pa
  • Pokonywane przeszkody: do 2 cm wysokości
  • Pojemność akumulatora: 5200 mAh
  • Zbiornik: 2 w 1 - 300 ml na kurz i 250 ml na wodę

Pozostałe informacje można znaleźć na stronie producenta.

Konstrukcja i akcesoria

Do mnie przyjechał Viomi Alpha UV (S9) w czarnym kolorze, ale jest też wariant biały. W pudełku, poza samym robotem, znajdziemy dodatkową szczotkę boczną na wymianę, 10 jednorazowych mopów oraz przystawkę mopującą wielokrotnego użytku. Nie zabrakło też 3 worków na kurz do stacji dokującej.

I może od samej stacji warto zacząć, bo to znaczący atut. Wyposażono ją w zbiornik oraz funkcję odsysania zanieczyszczeń zebranych przez odkurzacz po każdej sesji. Zastosowano tutaj silnik o sporej mocy (950W), który jest bardzo skuteczny czyści zbiorniczek robota perfekcyjnie. Worki mają pojemność 3 litrów, więc powinny wystarczyć na ok. 30 dni (choć wszystko tutaj zależy od naszego mieszkania). Stacja ma też na froncie wbudowany ekran, na którym wyświetlany jest jej status, poziom zapełnienia worka oraz stan ładowania baterii robota. Wewnątrz ukryto też narzędzia do czyszczenia szczotek – pomysłowe i praktyczne podejście.

Stacja z automatycznym opróżnianiem zbiornika robota to naprawdę użyteczne rozwiązanie. Przede wszystkim nie musimy robić tego ręcznie. A każdy wie, jak to wygląda – wokół powstaje mnóstwo kurzu, który lubi osiadać na dłoniach. Nie jest to ani czyste, ani higieniczne. Jednorazowe worki pod tym względem sprawdzają się zdecydowanie lepiej.

Sam robot ma okrągłą, spłaszczoną obudowę – zupełnie jak zdecydowana większość przedstawicieli tej kategorii. Wykonano ją z błyszczącego tworzywa sztucznego. Niebieskie akcenty dodają całości nieco szyku i elegancji. Wieżyczkę z laserowymi sensorami mapującymi otoczenie (ich zasięg to nawet 8 metrów!) umieszczono w centralnym punkcie konstrukcji. Zaraz obok mamy też dwa przyciski fizyczne – power oraz home. Całość mierzy zaledwie 9 cm wysokości, więc Viomi Alpha UV (S9) z powodzeniem sprząta pod szafkami i fotelami, gdzie często gromadzi się najwięcej kurzu.

Viomi Alpha UV (S9) charakteryzuje się mocą ssącą na poziomie 2700 Pa i to daje się odczuć, bo odkurzacz znakomicie radzi sobie nie tylko z podłogami ale też stosunkowo wysokimi dywanami. U mnie musiał uporać się z trzema dość dużymi z juty i sizalu – wyszedł z tego starcia obronną ręką. Kółka są dość duże, przez co mogą sobie radzić z przeszkodami o wysokości nawet 2 cm. Viomi Alpha UV (S9)niestraszne zatem progi.

Silnik nie jest szczególnie głośny, a jeżeli odczujemy pewien dyskomfort – możemy aktywować tryb cichy, w którym odkurzacz jest naprawdę dyskretny. Jak już wspomniałem, robot posiada system laserowego skanowania i mapowania LDS2.0 AI, dzięki czemu niezwykle płynnie porusza się po mieszkaniu.

Za funkcję mopowania odpowiada dedykowany moduł, który dozuje ciśnienie w optymalny sposób. Możemy to zresztą kontrolować z poziomu aplikacji, wskazując jak dużo wody ma być używane. Zbiorniczek (to rozwiązanie 2 w 1 – połączone z osobnym zbiornikiem na kurz 300 ml) ma pojemność 250 ml, co powinno wystarczyć na 250 m2 mopowania. Ale tutaj oczywiście wiele zależy od naszych ustawień.

Samo mopowanie jest efektywne – szczególnie na płaskich powierzchniach pozbawionych nierówności. Najmniej uwagi wymagają oczywiście jednorazowe szmatki, które otrzymujemy w zestawie. W przypadku przystawki wielokrotnego użytku musimy pamiętać o tym, żeby regularnie ją czyścić.

Wbudowana bateria ma pojemność 5200 mAh co ma wystarczać na 3,6 godz. pracy lub 320 m2 odkurzonej powierzchni. Rzeczywisty wynik powinien być bardzo zbliżony do tego deklarowanego przez producenta. Powierzchnia, którą robot sprzątał u mnie to ok. 56 m2, do czego zużywał ledwie 20-25 proc. swojej baterii.

Oprogramowanie i możliwości

Viomi Alpha UV (S9) wymaga do działania aplikacji Xiaomi Home. Jeżeli posiadacie jakiekolwiek inne domowe sprzęty Xiaomi, interfejs powinien być Wam doskonale znany. Moduł służący do sterowania robotem jest przetłumaczony na język polski i nie można mu wiele zarzucić.

Do dyspozycji oddano nam szereg trybów sprzątania – w tym najskuteczniejszy 3 w 1, w którym robot zamiata, odkurza i mopuje. Z poziomu aplikacji możemy też dostosowywać intensywność tych czynności (jak mocno ma działać silnik, jak dużo wody ma być używane do mopowania), a także sposób poruszania robota (w kształcie litery S, który jest szybszy, lub w kształcie Y – wolniejszy i dokładniejszy). Program informuje nas również o konieczności wymiany szczotek i innych elementów eksploatacyjnych. Ma też wbudowanego ręcznego pilota i szereg przełączników, za pomocą których dostosujemy pracę Viomi Alpha UV (S9) do swoich preferencji.

Na głównym ekranie mamy zmapowane nasze mieszkanie – kolorami oznaczono poszczególne pomieszczenia. Robot robi to automatycznie, ale możemy dokonywać ręcznych poprawek, a także nazywać poszczególne pokoje – co widać na zrzutach ekranu. Aplikacja daje nam też wiele innych możliwości – m.in. wyznaczanie wirtualnych ścian, stref zakazanych, a także miejsc, które powinny zostać posprzątane np. dwukrotnie. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by nakazać odkurzaczowi sprzątanie jednego pomieszczenia lub nawet określonej powierzchni w danym pomieszczeniu.

Warto dodać do tego wbudowane w Xiaomi Home funkcje harmonogramu i automatyzacji, żeby np. zaplanować automatyczne sprzątanie wybranych pomieszczeń we wskazane dni o określonych godzinach. Automatyzacje zresztą pozwalają na wiele więcej – w tym na integrację z innymi urządzeniami.

A skoro o tym mowa, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Viomi Alpha UV (S9) współpracował z Google Home lub Amazon Alexą. Pozwoli nam to wydawać mu komendy głosowe, bez potrzeby sięgania po smartfona.

Sprzątanie bez zarzutu!

Viomi Alpha UV (S9) to wyższa półka jeżeli chodzi o roboty odkurzające. Widać to nie tylko po efektach sprzątania ale też patrząc na możliwości tego urządzenia. Rozbudowane funkcje zarządzania mapą mieszkania (która jest zresztą generowana bardzo sprawnie i precyzyjnie), automatyczne opróżnianie zbiornika, automatyzacje, a także lampa UV – coś, czego próżno szukać u konkurencji. Pod wieloma względami jest urządzenie, które zaspokoi potrzeby nawet bardzo wymagających odbiorców.

Robot Viomi Alpha UV (S9) jest dostępny w sprzedaży w polskich sklepach z elektroniką z polską gwarancją i przetłumaczoną na język polski instrukcją obsługi. Zamówicie go też na AliExpress (z wysyłką z UE). Jego cena waha się w granicach 2400 zł.

 

-

Materiał powstał we współpracy z Viomi

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: