Mobile

Nubia Z9 Max i Z9 mini - smartfony od ZTE w naprawdę dobrej cenie

MS
Maciej Sikorski
9

Premiera goni premierę na rynku mobilnym – jeszcze dobrze nie opadł kurz po Barcelonie, a firmy przestawiają kolejne modele. Dotyczy to nawet graczy, którzy w Hiszpanii pokazali swój sprzęt – przykładem HTC. Tym razem będzie jednak o korporacji chowającej się w cieniu podczas targów w stolicy Katalo...

Premiera goni premierę na rynku mobilnym – jeszcze dobrze nie opadł kurz po Barcelonie, a firmy przestawiają kolejne modele. Dotyczy to nawet graczy, którzy w Hiszpanii pokazali swój sprzęt – przykładem HTC. Tym razem będzie jednak o korporacji chowającej się w cieniu podczas targów w stolicy Katalonii – ZTE zaprezentowało smartfony Nubia Z9 Max i mini.

ZTE Nubia Z9 Max

To smartfony wyposażany w 5,5-calowy wyświetlacz w rozdzielczości 1920x1080 pikseli, 64-bitowy, ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 810 o taktowaniu 2 GHz, 3 GB pamięci operacyjnej, 16 GB pamięci wewnętrznej (możliwość rozszerzenia z pomocą kart miroSD), a także dwa aparaty: główny 16 Mpix i przedni 8 Mpix. Urządzenie o wymiarach 154,8х76,6х7,9 mm i wadze 165 g posiada akumulator o pojemności 2900 mAh.

Model posiada metalową ramkę, wykończony jest szkłem. Na pokładzie znalazła się świeża wersja Androida, użytkownik może liczyć na podwójne gniazdo SIM, podobno podrasowano moduł audio. Do wyboru dwie wersje kolorystyczne: czarna oraz biała ze złotym motywem. Cena? W przeliczeniu na amerykańską walutę 400 dolarów. Trzeba przyznać, że to naprawdę ciekawa propozycja. Flagowiec z prawdziwego zdarzenia, realny konkurent dla topowych urządzeń innych dużych firm, a przy tym w dobrej cenie.

ZTE Nubia Z9 mini

Ten sprzęt posiada 5-calowy ekran. W dzisiejszych czasach jest to jednak wersja mini. Producent wyposażył go w ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 615, 2 GB pamięci operacyjnej, 16 GB pamięci wewnętrznej. Zastosowano te same moduły foto, akumulator, podwójny slot SIM, oba posiadają moduł LTE. Smartfon o wadze 147 g i rozmiarach 141,3х69,8х8,2 mm można personalizować zmieniając tylną klapkę obudowy – rozwiązanie przypominające to stosowane przez Motorolę.

Mniejszy model również może się pochwalić atrakcyjną ceną – 240 dolarów. Smartfony trafiły już do sprzedaży w Chinach i… I trudno stwierdzić, czy będą się cieszyć wzięciem. To naprawdę mocne urządzenia za uczciwe pieniądze, ale to nie wystarczy, by sprzęt się sprzedał. Konkurencja na rynku jest dość duża, zwłaszcza w Chinach i ZTE wcale nie jest skazane na sukces ze swoimi nowymi flagowcami. Wiele będzie tu zależało od zaangażowania samego producenta. A ostatnio różnie z tym bywało.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

ZTE