Microsoft

Nowy interfejs XOne z Cortaną zapowiada się wspaniale. A już od dziś działa streaming do Windows 10!

TP
Tomasz Popielarczyk
20

Xbox One wraca do gry! Nie przesadzę chyba pisząc, że Microsoft swoim wystąpieniem na E3 dał właśnie ogromnej liczbie graczy konkretne powody, żeby wybrać właśnie jego konsolę zamiast konkurencyjnego PlayStation 4. Choć pewnie część z Was się ze mną nie zgodzi, gigant z Redmond swoimi nowościami pob...

Xbox One wraca do gry! Nie przesadzę chyba pisząc, że Microsoft swoim wystąpieniem na E3 dał właśnie ogromnej liczbie graczy konkretne powody, żeby wybrać właśnie jego konsolę zamiast konkurencyjnego PlayStation 4. Choć pewnie część z Was się ze mną nie zgodzi, gigant z Redmond swoimi nowościami pobił Sony. Na tym jednak nie koniec. Od dziś na XOne działa już streaming gier do Windows 10, a na YouTube pojawiła się zapowiedź nowego dashboarda.

Do puli niespodzianek, które Microsoft zaserwował na E3 dochodzi kolejna. Jest nią zupełnie nowy, przebudowany dashboard, którego wygląd utrzymano w stylistyce typowej dla aplikacji Xbox dla Windows 10. Na udostępnionym na kanale Microsoftu wideo nie widać wszystkiego i pozostawia ono ogromny apetyt. Zobaczyłem jednak wystarczająco dużo, by entuzjastycznie nastawiać się na nadchodzące zmiany - szczególnie, ze obecnemu  dashboardowi daleko do ideału zarówno pod względem intuicyjności jak i płynności działania.

Wyraźnie widać, że jednym z największych atutów interfejsu Xboksa będzie w dalszym ciągu multitasking. W trakcie gry będziemy mieli stale dostęp do panelu z powiadomieniami, wiadomościami i innymi dodatkami. Teoretycznie mogą one nas odciągać od zabawy i przeszkadzać, w praktyce są jednak bardzo użyteczne (przynajmniej w moim przypadku). A jeśli to Was nie przekonuje, to dostaniemy tryb "do not disturb", który dezaktywuje wszelkie zakłócenia.

Dopełnieniem tego będzie Cortana, która pozwoli na zaawansowaną obsługę konsoli za pomocą komend głosowych. Chcemy nagrać wideo z rozgrywki i udostępnić na naszym profilu? Zamiast przebijania się przez menu wystarczy jedno polecenie. Tak samo to ma działać przy zapraszaniu znajomych do gry wieloosobowej i podczas wprowadzania tekstu. Każdy, kto pisał wiadomości na padzie, wie, że to nic przyjemnego. Co najbardziej zaskakujące, Cortana będzie integrowała się z grami. Możemy zatem zapytać ją na przykład, jakie następne zadanie mamy do wykonania, albo co jest celem misji. Niestety do tego wszystkiego będziemy potrzebowali Kinecta - cóż, dobry powód, żeby podkręcić jego sprzedaż.

Znamienne jest odejście od kafelków. Zastępuje je przyjemny minimalizm i dominująca szarość (choć to pewnie będzie kwestią personalizacji). W oczy rzuca się tutaj na pewno sekcja z trendami, gdzie znajdziemy proponowane treści oraz osoby, które możemy znać lub które warto obserwować (mam nadzieję, że będzie to działać lepiej niż obecnie). Widać również obecność dotychczasowych pomysłów, jak centra gier czy strumień społecznościowy, w którym możemy publikować wypowiedzi.

To wszystko dostaniemy już tego lata. Zanosi się na największą aktualizację od początku istnienia Xboksa One, bo latem ma również zadebiutować kompatybilność z grami z Xboksa 360. W pierwszej kolejności z nowości cieszyć się będą oczywiście użytkownicy programu Xbox Preview.

Nowy dashboard to nie wszystko. Od dziś działa strumieniowanie gier z Xboksa One do komputera z Windowsem 10. Niestety póki co do nowej funkcji mają dostęp wyłącznie członkowie programu Preview, a więc korzystający z testowych wersji oprogramowania. W przypadku Windowsa zresztą jest podobnie, bo sam system dopiero zadebiutuje 29 lipca. Tak czy inaczej streaming działa bez zarzutu, co wykazują pierwsze testy (m.in. na The Verge). Warto jednak zaznaczyć, że póki co nie są obsługiwane gry współpracujące z Kinectem ani wymagające specjalnego oprogramowania. Obsługiwane są natomiast multiplayer i chat głosowy - wystarczy skorzystać z kompatybilnego z Windowsem headsetu.

Co istotne, strumieniowane gry współpracują zarówno z padami od Xboksa One jaki i X360. W obu przypadkach jest to jednak komunikacja przewodowa. Na adapter USB musimy jeszcze poczekać - Microsoft obiecał jego debiut w tym roku. Dla odmiany jednak streaming nie pozwala na sterowanie grami przy użyciu myszy i klawiatury. Na czas grania w produkcje z Xboksa dezaktywowany jest również Twitch oraz funkcje DVR - nie wiadomo czy to tylko braki w wersji testowej czy może stale narzucone ograniczenie.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu