20

Nowe Google+ w końcu trafiło na Androida i to z lepszymi funkcjami

Ta wiadomość rozprzestrzeniła się po sieci z prędkością światła. Od kilku godzin nowa aplikacja mobilna Google+, którą uprzednio cieszyć mogli się już użytkownicy iOSa, dostępna jest również na urządzenia pracujące pod kontrolą Androida. Kto żyw chwycił za telefony i tablety i zaczął aktualizować. Co ukazało się ich oczom  kilkanaście sekunda później? Nowe Google+ dla Androida […]

Ta wiadomość rozprzestrzeniła się po sieci z prędkością światła. Od kilku godzin nowa aplikacja mobilna Google+, którą uprzednio cieszyć mogli się już użytkownicy iOSa, dostępna jest również na urządzenia pracujące pod kontrolą Androida. Kto żyw chwycił za telefony i tablety i zaczął aktualizować. Co ukazało się ich oczom  kilkanaście sekunda później?

Nowe Google+ dla Androida niewiele różni się od tego, co trafiło na iOSa. Oczywiście całkowitej zmianie uległ sposób wyświetlania treści oraz układ menu. Tak, jak na iOSa, mamy postawiony nacisk na graficzny sposób wyświetlania postów, zaś dzięki wysuwanemu bocznemu menu możemy nawigować po funkcjach aplikacji. Wszystko działa sprawnie, a przeglądanie treści to czysta przyjemność. Ze starej aplikacji pozostawiono nawigację między kręgami, która odbywa się poprzez przesuwanie ekranów.

Jednak w wersji dla Androida Google wprowadziło kilka zmian, których próżno szukać w aplikacja dla iOSa. Przede wszystkim wprowadzono większe możliwości edycji treści: zdjęcia można zapisywać, swoje posty edytować. Jednak najważniejsza zmiana to możliwość inicjowania Hangout z poziomu aplikacji, dzięki czemu w każdej chwili możemy „zadzwonić” do innych użytkowników Google+. Jest to rewelacyjna opcja, która czyni z tej aplikacji w pełni funkcjonalny komunikator.

 
 

Google+ w nowej odsłonie trafiło również na tablety z Androidem na pokładzie, jednak w zestawieniu z większym ekranem aplikacja traci wiele na swoim wyglądzie (recenzja również  na Antyapps.pl).

Wprowadzenie nowej wersji mobilnej aplikacji Google+ na urządzenia z Androidem było tylko kwestią czasu. Co więcej, użytkownicy Androida zyskali kilka ważnych funkcji, których poskąpiono użytkownikom iOSa. Google tą aktualizacją na pewnym poziomie unifikuje design i funkcje swojego serwisu, zarówno na urządzeniach mobilnych, jak i w wersji webowej. Widać również, na co firma stawia w kwestii rozwoju swojej społecznościówki: akcenty padają przede wszystkim na zdjęcia oraz komunikację między użytkownikami. Możliwość tworzenia wirtualnych wideo-spotkań może nie jest opcją-killerem, która przyciągnie miliony nowych użytkowników, ale kropla drąży skałę i bez wątpienia nowa funkcja będzie cieszyć się powodzeniem.

Osobiście bardzo podoba mi się ta aplikacja. Wprawdzie do nowego sposobu wyświetlania postów trzeba się przyzwyczaić, ale nie ma z tym większych problemów. Chciałbym tylko, aby Google pomyślało jeszcze nad lepszym dostosowaniem tej aplikacji do tabletów, gdyż przeglądanie tak podanych treści na 10 calowym ekranie mogłoby być niesamowitą frajdą, a na razie jest utrapieniem.

Jak Wam się podoba nowe Google+ na Androida? Szalejecie z wideo-czatem?