Technologie

Wielkie przejęcie Nikona. Gigant inwestuje w producenta drukarek 3D

Jakub Szczęsny
6

Według zawartej między firmami umowy, Nikon ogłasza publiczną ofertę przejęcia SLM: ważnego producenta drukarek 3D. Ów krok - jak wskazuje sam Nikon - ma umocnić pozycję lidera SLM na tym rynku. Nabycie firmy miałoby odbyć się w cenie 20 euro za akcję, co stanowi cenę wyższą o 75% w stosunku do ceny zamknięcia z 1 września.

Kluczowi udziałowcy SLM - Elliott Advisors UK Limited (Cornwall), ENA Investment Capital oraz sam Hans Ihde (założyciel SLM) wiążące zobowiązania do wsparcia transakcji. Ścisłe kierownictwo SLM ma dzięki temu nadzieję, że pozyskanie firmy przez Nikona umocni pozycję lidera na rynku drukarek 3D. A trzeba wiedzieć, że sektor drukarek 3D cały czas się rozwija i konkurencja na nim staje się coraz trudniejsza. Wsparcie w postaci tak mocnego gracza jakim jest Nikon, na pewno będzie istotnym wsparciem dla SLM.

Nikon ma ponad stuletnią historię w opracowywaniu najnowocześniejszych technologii optoelektronicznych i urządzeń precyzyjnych. Jestem podekscytowany, że SLM będzie współpracować z firmą Nikon w celu dalszego rozszerzenia naszej pozycji lidera w dziedzinie technologii. Wierzymy, że ta transakcja i partnerstwo są bardzo korzystne dla wszystkich naszych interesariuszy - zarówno akcjonariuszy, pracowników, jak i klientów.

Sam O'Leary - CEO SLM

Przejęcie firmy natomiast nie oznacza całkowitego "zdominowania firmy", razem z wymianą całego kierownictwo. SLM będzie, owszem odgrywał kluczową rolę w Nikonie jako dostawca precyzyjnych rozwiązań cyfrowych - jednak przynajmniej na razie, dotychczasowy zarząd i managerowie firmy pozostają na swoich stanowiskach. Co więcej, Nikon zobowiązał się nie wykonywać kroków zmierzających do takiego stanu przez trzy lata.

Nikon właśnie się istotnie dozbroił

Jest to odrobinę zaskakujące przejęcie, jednak jest w tym sporo sensu. Nikon od dłuższego czasu wykonywał interesujące ruchy na rynku inwestycyjnym i przejęcie SLM jest tego ważnym ukoronowaniem. Mówi się o tym, że to jeszcze nie koniec zakupów i można spodziewać się jeszcze innych ruchów tego typu. Cóż - czekamy. Absolutnie nikt nie spodziewał się przejęcia SLM: czym będziemy zaskoczeni za chwilę?

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu