0

Niewidomi nie są skazani na wieczną ciemność – nadzieją jest ten implant

WHO szacuje, że na świecie znajduje się około 39 milionów niewidomych, z czego 90% w krajach rozwiniętych. 39 milionów to właściwie kraj o ludności Polski - trudno sobie wyobrazić tak ogromną grupę, prawda? Tym bardziej, że przecież rzadko spotykamy osoby niewidome lub słabo widzące. Pewne jest natomiast to, że ich schorzenie to poważny problem, nad którym naukowcy non-stop pracują. W ich rękach znajduje się implant, który może im pomóc uporać się z tym tragicznym stanem.

Nie wyobrażam sobie, bym nie mógł korzystać z narządu wzroku. A tymczasem, 39 milionów ludzi na świecie musi się z tym mierzyć na co dzień. Utratę wzroku leczy się z reguły bardzo trudno – problemem może być nie tylko schorzenie samych oczu, ale również defekt w przewodnictwie między oczami, a mózgiem oraz choroba samego mózgu. Problematyczna jest dysfunkcja nerwu wzrokowego, bowiem mimo prób „obejścia” go, nie udało się wytworzyć (jeszcze) zadowalającego połączenia między okiem, a mózgiem. A co, gdybyśmy byli w stanie odtworzyć ten nerw?

Czytaj również: Medycyna i technologia – duet doskonały

Jest całkiem spore grono niewidomych, którzy utracili możliwość widzenia z powodu dysfunkcji nerwu wzrokowego. Tego typu przypadłość może powstać m. in. w toczniu, jaskrze, chorobach demielinizacyjnych, a nawet… w zapaleniach okołozębowych. Warto pamiętać o tym, by dbać o stan zdrowia również jamy ustnej, chociażby z uwagi na zakażenia w tym obrębie, które mogą mieć bardzo poważne powikłania.

niewidomi

Stymulacja nerwu wzrokowego kluczem do wprowadzenia innych technik

Odpowiednio stymulowany nerw ma szansę się odbudować i być na tyle dobrze rozwinięty, że uda się wprowadzić inną metodę zastępowania narządu wzroku. OpticSELINE – urządzenie służące do stymulowania nerwu wzrokowego bazuje na 12 elektrodach, które dostarczają do nerwu napięcie elektryczne. W trakcie badań wszczepiano pacjentom takie implanty, a następnie obserwowano aktywność mózgu ze szczególnym uwzględnieniem kory wzrokowej. Wytworzono algorytm, który pozwala na wytworzenie odpowiednich sygnałów przez elektrody do mózgu. Powtarzanie stymulacji nerwu wzrokowego powoduje, że ten po pewnym czasie zdoła się odbudować.

Implant należy teraz skalibrować, a do tego potrzebne są dalsze testy z udziałem niewidomych pacjentów. Urządzenie OpticSELINE według naukowców powinno zawierać w sobie od 48 do 60 elektrod, które będą w stanie przesyłać sygnały do nerwu wzrokowego. Naukowcy jednak studzą nadzieje twierdząc, że na tym etapie to jeszcze zbyt mało, aby w pełni przywrócić wzrok u chorych – jednak w ich kontekście odzyskanie zdolności widzenia nawet w niewielkim stopniu może w istotny wpłynąć na ich funkcjonowanie w społeczeństwie. Poza tym projektem, naukowcy z Ecole Spéciale de Lausanne stojący za OpticSELINE uważają, że stymulacja nerwów może być świetnym pomysłem w kontekście osób, które z różnych powodów utraciły zdolność poruszania się lub mówienia.