Moje przemyślenia

Nielegalne kody aktywacyjne do Microsoft Office 2010 w oficjalnych kanałach dystrybucji?

GU
Grzegorz Ułan
7

Rzadko piszemy o komunikatach policyjnych, ten dzisiejszy jednak może świadczyć o problemie na szeroką skalę, z którym być może już się zetknęliśmy nieświadomie. Z informacji na stronie Komendy Stołecznej Policji dowiadujemy się o przejęciu 1900 pudełek z nielegalnymi kodami aktywacyjnymi do program...

Rzadko piszemy o komunikatach policyjnych, ten dzisiejszy jednak może świadczyć o problemie na szeroką skalę, z którym być może już się zetknęliśmy nieświadomie. Z informacji na stronie Komendy Stołecznej Policji dowiadujemy się o przejęciu 1900 pudełek z nielegalnymi kodami aktywacyjnymi do programu komputerowego wraz z zastrzeżonymi znakami towarowymi producenta.

Wartość przechwyconego towaru oszacowano na ponad milion złotych. Po podzieleniu tej kwoty na liczbę pudełek, wychodzi nam jednostkowa cena w okolicach 600 zł. Tyle też obecnie kosztują klucze Microsoft Office 2010 Home and Business, przeznaczone do sprzedaży z nowymi komputerami z już wstępnie załadowanym pakietem. Z dołączonych obrazków na stronie również wynika, że chodzi dokładnie o ten pakiet.

Co najbardziej niepokojące w tym komunikacie, to fakt, iż dystrybucją tych kodów zajęła się już firma, która też chciała odsprzedać je kolejnej, mającej już rozprowadzić kody do indywidualnych odbiorców. Prawdopodobnie w sklepach, gdzie do tej pory byliśmy pewni legalnego pochodzenia produktów Microsoft bądź na aukcjach internetowych. Nie wiadomo też, czy to była pierwsza i jedyna partia, która trafiła do naszego kraju zza granicy czy wcześniej nie było już udanej próby sprzedaży takich kodów w oficjalnych kanałach sprzedaży.

W jaki sposób można sprzedawać takie kody w naszym kraju? W Polsce nie jest do tego potrzebna żadna licencja od Microsoftu. Można więc przypuszczać, iż sklepy czy serwisy internetowe, które sprzedają sprzęt komputerowy z testową wersją tego pakietu mogłyby się pokusić na zakup takich kodów po okazyjnej cenie, by dołączać go do sprzedawanych komputerów, zawyżając odpowiednio ich cenę. W takim wypadku pozostajemy praktycznie bez opcji wykrycia nielegalnego pochodzenia tych kodów, podczas samego zakupu. Jeżeli jednak trafimy na taką okazję kupna tylko samego kodu, możemy być pewni, że jest to oszustwo - http://www.microsoft.com/pl-pl/howtotell/Shop.aspx.

Firma Microsoft nigdy nie sprzedaje oddzielnie kluczy produktów. Jeśli jest dostępna oferta aukcji lub ogłoszenie w trybie online, dotyczące kluczy produktów na sprzedaż, najprawdopodobniej te klucze zostały skradzione lub są sfałszowane.

Jeśli się okaże, że te kody zostały skradzione za granicą i poszkodowana firma czy też dystrybutor zgłosi to do Microsoftu, takie kody mogą zostać zablokowane. Dotarcie wtedy do firmy odpowiedzialnej za wprowadzenie ich do obiegu i próby odzyskania pieniędzy za zakup legalnego, w naszym przekonaniu, kodu może być mocno utrudniony. Uważajmy więc na takie "okazyjne" zakupy w najbliższym czasie.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: