Moje przemyślenia

Nie możesz się doczekać Google Now w Chrome? Oto jego namiastka dostępna już teraz

TP
Tomasz Popielarczyk
7

Google zrobił coś strasznego ze stroną nowej karty w ostatnich wydaniach testowych Chrome. Zamiast starych dobrych kwadracików umieszczono tam wyszukiwarkę (jakby Omnibox to było za mało...). Szukając recepty na ten problem, znalazłem ciekawe rozszerzenie, które jest czymś w rodzaju fanowskiej wersj...

Google zrobił coś strasznego ze stroną nowej karty w ostatnich wydaniach testowych Chrome. Zamiast starych dobrych kwadracików umieszczono tam wyszukiwarkę (jakby Omnibox to było za mało...). Szukając recepty na ten problem, znalazłem ciekawe rozszerzenie, które jest czymś w rodzaju fanowskiej wersji Google Now dla przeglądarki.

Pomysły umieszczenia wyszukiwarki w miejscu miniaturek stron nowej karty pojawiły się już ładny kawałek czasu temu. Od samego początku byłem mocno sceptyczny - po co dublować funkcje kosztem cennych i przydatnych skrótów do często odwiedzanych miejsc. Google wiedział lepiej. W ten sposób po ostatniej aktualizacji zobaczyłem marne 4 miniaturki i ogromną, zajmującą centralny punkt wyszukiwarkę. Oczywiście nie zabrakło też "niezbędnych" dodatków, czyli m.in. powiadomień z Google+.

Szukając remedium na mój problem, sumiennie przejrzałem zasoby Chrome Web Store. Znalazłem tam ciekawą alternatywę - rozszerzenie New Tab Page, które jest niczym innym jak swoistą fanowską wersją Google Now. Rozwiązanie to z całą pewnością powinni docenić użytkownicy, którzy swego czasu uwielbiali zaczynać dzień od iGoogle. Jego idea jest bowiem bardzo podobna (zresztą ci, co mają Google Now na smartfonach i tabletach z pewnością wiedzą o czym piszę). W ten sposób na ekranie nowej karty zobaczymy nie tylko wyszukiwarkę i miniatury kart (których jest sześć), ale też informacje o pogodzie, listę zainstalowanych aplikacji oraz najświeższe newsy.

Sęk w tym, że New Tab Page jest w bardzo początkowym stadium rozwoju. Wystarczy spojrzeć na numer wersji dodatku (0.2.4), by się o tym przekonać. Konsekwencje tego są niestety dość dotkliwe. Zamiast stopni Celsjusza mamy Fahrenheity, a newsy pochodzą z amerykańskiego Google News. Ale spokojnie - powinno to się lada moment zmienić. Autor podchodzi bowiem bardzo poważnie do projektu. Uruchomił nawet specjalną stronę, gdzie użytkownicy mogą pisać o swoich sugestiach i pomysłach na rozwój. Wśród nich są już te najważniejsze, o których wspomniałem (i nie wspomniałem, jak: pasek zakładek czy lista ostatnio zamkniętych kart). Prócz tego użytkownicy zaproponowali integrację z Feedly oraz wydarzenia z kalendarza. Wszystko to miałoby być oczywiście konfigurowalne.

New Tab Page zapowiada się jak dla mnie rewelacyjnie. W dodatku tkwi duży potencjał i z całą pewnością zostanę z nim na dłużej, gdy tylko autor wyeliminuje podstawowe ograniczenia. Nie da się ukryć, że na chwilę obecną przydatność informacji na nowej karcie jest dość wątpliwa, co mam nadzieję szybko się zmieni.

A swoją drogą - jeżeli też korzystacie z testowej wersji Chrome i wyszukiwarka na stronie nowej karty Was drażni (co najzabawniejsze na podstronie z wynikami wyszukiwania, dzięki nowej funkcji Google usunął całkowicie pasek wyszukiwania), to polecam zajrzeć do chrome://flags i znaleźć tam oraz wyłączyć opcję "Włącz rozszerzony interfejs API wyszukiwania dynamicznego". W ten sposób co prawda pozbawimy siebie bardzo sympatycznie wyglądającej strony ze znalezionymi wynikami, ale przynajmniej wrócą ukochane miniaturki i aplikacje.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu