Ciekawe strony

Nie będzie nowego App Store. Chomp jako niezależna semantyczna wyszukiwarka, ale już bez Androida

GU
Grzegorz Ułan
1

Kiedy dwa miesiące temu informowaliśmy Was o przejęciu przez Apple wyszukiwarki aplikacji i gier - Chomp , snuliśmy wizję wdrożenia algorytmów z tejże wyszukiwarki do sklepu Apple. Wszakże cały zespół Chomp został przejęty wraz z ich technologią wyszukiwania. Co w ogóle w Chomp jest takiego wyjąt...

Kiedy dwa miesiące temu informowaliśmy Was o przejęciu przez Apple wyszukiwarki aplikacji i gier - Chomp , snuliśmy wizję wdrożenia algorytmów z tejże wyszukiwarki do sklepu Apple. Wszakże cały zespół Chomp został przejęty wraz z ich technologią wyszukiwania.

Co w ogóle w Chomp jest takiego wyjątkowego, iż Apple zdecydowało się na takie przejęcie? Nie jest to taka zwykła wyszukiwarka. Ktoś, kto korzysta ze sklepu Google Play wie, iż czasem bez znajomości dokładnej nazwy aplikacji czy gry, znalezienie jej może okazać się drogą przez mękę.

Algorytm Chomp przeszukiwał zasoby sklepów Apple i Google, analizując wpisane słowa. Czyli wystarczyło wpisać czynność, którą chcemy wykonać poszukiwaną aplikacją, by w wynikach otrzymać wszystkie pasujące doń pozycje.

Napisałem przeszukiwał, gdyż dziś zniknęła pod polem wyszukiwarki nazwa Android. Po dwóch miesiącach od przejęcia Apple postanowiło usunąć ze strony głównej tę opcję. Co ciekawe nie zostało to usunięte z bazy tej wyszukiwarki. Przynajmniej na razie. Wystarczy w polu adresu, w przeglądarce, podmienić platformę - http://chomp.com/q/search/send%20videos?platform=iphone&price=any&category= z iphone na android.

Widzimy tu całkiem odmienną politykę, co do przejmowanych serwisów przez Apple w porównaniu z Google, które to zwykle zamyka przejmowane serwisy i wdraża przejęte rozwiązania i technologie u siebie. Apple jedynie postanowiło dodatkowo zaznaczyć, może to nawet przejaw pewnej demonstracji, swoją własność i pozbawiło użytkowników konkurencyjnej platformy korzystania z tej semantycznej wyszukiwarki. Cieszy na pewno, iż Chomp nadal będzie funkcjonował przynajmniej dla użytkowników produktów Apple.

Spójrzmy na ostatnie statystyki serwisu, zawierające jeszcze dane z platformy Androida. Okazuje się, iż zdecydowanie częściej wyszukujemy w sklepach aplikacji, wykorzystując ich funkcje, do których mają nam służyć, a nie ich nazwy.

Znacie może jakieś inne wyszukiwarki tego typu dla Androida?

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

AplikacjeitunesApp StoreGry