61

To najlepszy moment na zakup SSD, taniej może już nie być

Ceny dysków SSD od kilku miesięcy sukcesywnie spadają i biją kolejne rekordy, dzisiaj można kupić już nośnik SATA o pojemności 1 TB za nieco ponad 400 PLN. Jeszcze rok temu tyle kosztował nośnik o pojemności 500 GB. Wygląda jednak na to, że taniej już nie będzie bo producenci dochodzą do ściany opłacalności i ograniczają produkcję.

Cena pamięci NAND spadła nawet o 70%

Według analiz firmy TrendForce w drugim kwartale bieżącego roku nadal będziemy notowali spadek cen, ale trend powoli hamuje. Popyt na kości NAND maleje w całym przekroju portfolio producentów pamięci. Rynek serwerów nie rozwija się tak szybko jak oczekiwano, sprzedaż smartfonów jest w stagnacji, bo czas między wymianami ciągle rośnie, a rynek PC już od dawna nie notuje żadnych wzrostów. Pomiędzy listopadem 2017 roku, a 1. kwartałem 2019 roku, cena popularnych kości TLC 256 Gb spadła o 70%, sprowadzając koszt 1 GB pamięci do 0,08 USD.

Najwięksi producenci pamięci NAND muszą reagować, bo perspektywy nie są dobre. Nic nie zapowiada aby popyt na rynku miał wzrosnąć, więc presja na dalsze obniżki cen będzie duża. Lider tego rynku, czyli Samsung co prawda jeszcze oficjalnie nic nie potwierdził, ale już zapowiedział, że zyski w 1. kwartale 2019 będą wyraźnie niższe niż analogicznym okresie 2018 roku, właśnie z racji spadających cen pamięci.

Micron oraz SK Hynix natomiast już oficjalnie ogłosili ograniczenie produkcji. Ten pierwszy zmniejszy ilość przetwarzanych wafli krzemowych o około 5%, ale skupi się też na wygaszaniu linii produkcyjnych, które wytwarzają pamięci starszej generacji. SK Hynix zamierza zmniejszyć ilość wafli nawet o 10%, ale nie wpłynie to na wielkość produkcji liczonej w pojemności kości pamięci. Firma wycofa się z produkcji kości 32 i 48 warstwowych, skupiając się na tych o gęstszym upakowaniu z 72 i 96 warstwami. Powoli do gry wchodzą też kości QLC, dyski z tymi pamięciami sprzedaje już między innymi Intel (zobacz test Intel SSD 660p) oraz Samsung.

Dyski SSD na minimach cenowych

Przeglądając ceny dysków SSD w sklepach wyraźnie widać, że notujemy w tej chwili minimum cenowe. Trudno powiedzieć, czy jest jeszcze miejsce do dalszych spadków, bo tylko przez ostatnie 4 miesiące ceny zmniejszyły się nawet o ponad 20%. Obecnie popularny model ADATA SX8200 Pro o pojemności 512 GB z interfejsem NVMe można kupić za mniej niż 400 PLN. Dyski SATA, które z definicji są wolniejsze, są jeszcze tańsze. Za modele o pojemności koło 500 GB płacimy dzisiaj około 230 PLN. Dysk oferujący 1 TB to kwota rzędu 400-500 PLN, w zależności od modelu.

To nadal więcej niż HDD w przeliczeniu na koszt 1 GB pojemności, ale zaryzykowałbym stwierdzenie, że w notebookach, nawet tych tańszych, niedługo będziemy mieli tylko dyski SSD, bo HDD przestanie się opłacać. Dzisiaj dysk HDD 2.5 cala o pojemności 500 GB kosztuje około 180 PLN, SSD jest zatem tylko o około 50 PLN droższy, a przy tym oferuje znacznie lepszą wydajności. To w gruncie rzeczy bardzo dobra wiadomość.