Wpis pierwotnie ukazał się na AntyApps.pl.
iTrousers
iTrousers to jeden z moich ubiegłorocznych faworytów, jeśli chodzi o niełatwe zręcznościówki, bazujące na prostej mechanice gry. Większość z nas ma w swoim smartfonie choć jedną gierkę, która wypełnia czas w chwilach nudy. iTrousers skutecznie odbierze ci cenne minuty!
Pocket Mortys
Pocket Mortys to parodia Pokemonów w czystej postaci. Po kilkunastu minutach spędzonych przed ekranem smartfona, wiedziałem już, że koniecznie muszę nadrobić zaległości jeśli chodzi o kreskówkę Rick and Morty. Dialogi w grze są prześmieszne a cała fabuła tak absurdalna, że od gry, naprawdę trudno się oderwać.
Bombing Bastards
Jeden z lepszych tytułów tego typu, stworzonych z myślą o urządzeniach mobilnych. Mimo że Bombing Bastards nie oferuje tak szerokich możliwości jak Bomberman na Nintendo DS, którego tak dobrze wspominam, grę i tak uznaję za udaną. Do przejścia mamy 5 różnych światów, z których każdy dzieli się na 30 różnych labiryntów. Nie zabrakło też walk z bossami. Jeśli tęskniliście za podobnymi tytułami na urządzeniach mobilnych, koniecznie sprawdźcie Bombing Bastards!
Rainmaker
Każdego tygodnia w sklepach mobilnych pojawia się co najmniej kilka, a w najgorszym wypadku nawet i kilkadziesiąt, produkcji oferujących graczom rozmaite łamigłówki. Jedne mniej kreatywne, inne bardziej. Jedne charakterystyczne i zapadające w pamięć – inne niekoniecznie. Rainmaker to miniatura, zabawa na którą w obecje formie składa sie 60 łamigłówek. Przez to jednak, że twórcy nie bali się zaproponować czegoś świeżego — a przy okazji okrasili to fantastyczną oprawą – tytuł ten zapada w pamięć i z pewnością jest zabawą godną polecenia.
Buried
Buried: Interactive Story to starannie wykonana, ciekawie napisana propozycja dla wszystkich miłośników interaktywnych historii. Trudno się od niej oderwać oderwać, nawet jeśli nie jesteście przyzwyczajeni do tekstowych przygodówek. Tym bardziej, że całość wygląda naprawdę ładnie a grafiki w tle są bardzo miłym akcentem.
Doodle God: 8-bit Mania Blitz
Po zapoznaniu się z tytułem, wiem już, że mamy do czynienia z pierwszym, oryginalnym Doodle God. Jedyna zmiana to redesign wszystkich elementów na styl pikselowy a także 8-bitowa muzyka. Nie ukrywam, że chętnie sięgam po gry stylizowane na lata 80. Mając wybierać między zwykły Doodle God a tym, z pewnością wybrałbym ten właśnie wariant. Jeśli jednak podstawową wersję gry macie już za sobą i świetnie pamiętacie, jak stworzyć poszczególne połączenia elementów, niestety, nie macie tu czego szukać. To wciąż ten sam tytuł.
The Same World
The Same World nie jest zwyczajną grą. Pod przykrywką banalnych zasad kryje się piękny scenariusz, gdzie czarne i białe księżyce są metaforą trudnej, pełnej przeszkód drogi stęsknionych kochanków ku sobie. Romantyczne cytaty dopełniają klimat, a muzyka wprowadza w bardzo smutny nastrój, choć niepożądany na co dzień, to w tym przypadku pozwoli lepiej przeżywać emocje obecne w grze.
Space Marshals
Wydaje mi się, że połączenie kowbojów z kosmosem, samo w sobie, jest już w pewien sposób atrakcyjne. Twórcy gry nie zmarnowali tego potencjału. Space Marshals to bardzo udana gra, która jeszcze przez długie godziny, będzie towarzyszyć mi w chwilach wolnych od pracy.
BombSquad
BombSquad to jeden z ciekawszych tytułów oferujących wieloosobową rozgrywkę, w jakie miałem przyjemność zagrać w ostatnim roku. Jeśli szukacie dobrej gry na spotkania ze znajomymi, ta koniecznie powinna znaleźć się w waszych smartfonach!
GyroSphere Trials
Gry w których automatycznie mkniemy przed siebie mażąc tylko w prawą i lewą stronę, by wydawać polecenia skrętu? Dziesiątki, a nawet setki — można między nimi wybierać i przebierać jak nam się tylko podoba. A co gdyby ten koncept nieco podkręcić i dodać mu staroszkolnego klimatu? Takich gier również kilka na rynku znajdziemy — ale to GyroSphere Trials jest jedną z najciekawszych propozycji w klimacie, jaką dostaliśmy w ostatnim roku w nasze ręce.
Hungry Shark World
Hungry Shark World to idealna zabawa na krótkie chwile odpoczynku lub zabawy podczas podróży. Wcielamy się tutaj w żarłocznego rekina, którego głównym zjadaniem jest zjadanie niemal wszystkich żywych stworzeń, które bestia napotka na swojej drodze. Rozwijanie ryb idzie bardzo wolno, jednak sam podwodny gameplay, jakkolwiek makabrycznie to nie zabrzmi, dostarcza mnóstwo frajdy.
GANGFORT
Jak wielki fan Soldat, jestem zachwycony, że bardzo podobny tytuł pojawił się na urządzeniach z systemami Android oraz iOS. Mam jednak wrażenie, że GANGFORT jest grą nieco trudniejszą. Ten tytuł wymaga treningu i nauki walk poszczególnymi klasami postaci. Z tego co pamiętam, w przypadku Soldat, nawet laik mógł poradzić sobie z rozgrywką. Mimo wszystko, to jedna z tych gier, które z czystym sumieniem mogę wam polecić. Szczególnie, że naszym przeciwnikiem nie musi być sztuczna inteligencja!
Bushido Bear
Ilekroć trafiam na prostą zręcznościówkę, w której zadaniem gracza jest rysowanie trasy bohatera lub wirtualne rozcinanie pewnych przedmiotów w stylu Fruit Ninja, trudno mi porzucić zabawę na rzecz obowiązków i poważnych spraw. W Bushido Bear mamy jedno i drugie. Rysując linię po których ma poruszać się postać, eliminujemy jednocześnie przeciwników, którzy znajdują się w pobliżu. Niech nie zwiodą was słodkie niedźwiadki. W tej grze trup ściele się gęsto!
Tap Cats: Idle Warfare
Za każdym razem kiedy piszę o clickersach, wspominam o tym jak wielką stratą czasu są tego typu gry. Mimo wszystko wciąć trafiam na tytuły, które skutecznie odbierają mi cenne minuty życia. Tap Cats to jeszcze jeden clickers, który mogę polecić. Za grą przemawiają przede wszystkim ładne rysunki postaci, poczucie humoru i możliwość kolekcjonowania kolejnych kotów. Gra dostępna jest zupełnie za darmo, ale nie zabrakło w niej mikropłatności.The Sandbox Evolution
The Sandbox Evolution to jeden z tych tytułów, które są w stanie przetrwać w naszych smartfonach długie tygodnie a nawet miesiące. Nawet jeśli uporamy się ze wszystkimi wyzwaniami, wciąż pozostaje nam tryb budowania, w którym jedynym ograniczeniem jest nasza fantazja i kreatywność. Gracze mogą dzielić się swoimi pracami oraz poziomami wykonanymi za pomocą generatora poziomów, dzięki czemu tytuł ma szansę powtórzyć sukces pierwszej odsłony gry z serii Sandbox. Sprawdźcie sami i dajcie znać czy ten tytuł ma szansę zostać okrzyknięty Minecraftem urządzeń mobilnych!
Pokemon GO
Co tu dużo pisać. Jestem przekonany, że na temat tej gry wiecie już wszystko, jednak, dla porządku, nie mogło jej zabraknąć w naszym zestawieniu. ;)
NBA Live Mobile
NBA Live Mobile to najnowszy „basket” dedykowany tabletom i smartfonom. Po kilkunastu minutach spędzonych przed ekranem mogę śmiało powiedzieć, że to najlepsza gra tego typu, w jaką do tej pory miałem przyjemność grać na małych ekranach. Sterowanie jest naprawdę przyjemne a sama gra dostarcza dużo frajdy. Jeśli lubicie tę dyscyplinę, NBA Live Mobile koniecznie powinno znaleźć się w waszych smartfonach i tabletach!
Dungeon of Gravestone
Sięgając po mobilną rozrywkę na Androida albo iOS, staram się wynajdywać tytuły, które choć trochę nawiązują do Zeldy, jednej z moich ulubionych gier. Chodzi mi tu choćby samą mechaniką poruszania się po planszy. Dungeon of Gravestone to taki uproszczony wariant tej właśnie rozgrywki. Nie ma tu może zbyt wielu wątków fabularno-przygodowych ale twórcom udało się stworzyć bardzo przyjemne połączenie zręcznościówki z drobnymi łamigłówkami.
Kerflux
Kerflux to gra jakiej prawdopodobnie nie widzieliście nigdy wcześniej. To naprawdę wielka sztuka, aby stworzyć coś nowego w świecie tysięcy podobnych do siebie gier dostępnych z poziomu Google Play i App Store. Kerflux to wyjątkowo oryginalne połączenie gry logicznej i muzycznej. Dopasowywanie fal dźwiękowych na poszczególnych poziomach bywa zarówno banalnie proste, jak i wymaga odrobiny kombinowania. Niezależnie jednak od poziomu trudności, gra pozwala się odprężyć i zrelaksować. Jeśli lubicie 8-bitowe dźwięki, tym bardziej polecam sprawdzenie Kerflux na własnym smartfonie. To naprawdę intrygujący tytuł!
Peter Panic
Peter Panic to gra, która naprawdę oczarowała mnie całą oprawą i pomysłowym połączeniem zręcznościówki z musicalowymi piosenkami. Mam nadzieję, że tytuł przyjmie się na rynku gier mobilnych i Adult Swim wypuszczą niedługo kontynuację. Jest humor, są pixele… czego chcieć więcej?
Micro Machines
Nowa odsłona Micro Machines, dedykowana współczesnym urządzeniom mobilnym świetnie oddaje klimat gry, którą pamiętam z czasów dzieciństwa. Sterowanie dostosowano tu do ekranów dotykowych (gracz kontroluje tylko strzałki: lewo, prawo oraz power-upy). Zbieranie autek i budowanie ich ze zdobytych części daje naprawdę dużo frajdy. W grze nie brakuje też odniesień do innych, popularnych zabawek dla dzieci. Polecam, niezależnie od tego czy Micro Machines towarzyszyły wam w dzieciństwie.
Masky
Masky to gra, która oczarowała mnie swoją oryginalnością. Niby nic skomplikowanego, a jednak tytuł ten ma w sobie to coś. Tu, niemal wszystko jest oryginalne: od muzyki, przez psychodeliczną kreskę, kończąc oczywiście na samej rozgrywce. Jeśli nudzi was skostniały świat mobilnych zręcznościówek, koniecznie sprawdźcie ten tytuł!
SkillTwins Football Game
Mimo początkowych obaw, okazało się, że SkillTwins Football Game to całkiem niezły sposób na zabicie nudy. Szczególnie jeśli lubicie piłkę nożną. Gra wymaga treningu jednak pomyślnie wykonane sztuczki dają naprawdę dużo satysfakcji. Trójwymiarowa grafika i dobrze dobrana oprawa graficzna, dodatkowo podnoszą atrakcyjność zabawy.
The Trail
Muszę przyznać, że dawno, żadna gra nie zrobiła na mnie tak pozytywnego wrażenia. To z pewnością jeden z ciekawszych tytułów tej jesieni. Narracja całej gry prowadzona jest w taki sposób, że naprawdę trudno się od niej oderwać, mimo że wszystko opiera się na craftingu, handlu i wymianie z innymi graczami.
Bowmasters
Bowmasters to gra, która na pewno jeszcze długo zostanie w moim smartfonie. Duża dawka humoru, nawiązania do popkultury i prosta, ale wciągająca rozgrywka to te cechy, które z pewnością wyróżniają ten tytuł.
Kathy Rain
Kathy Rain to jedna z gier, które urzekają klimatem od wejścia. To prawda, nie należę do największych miłośników współczesnego pixel-artu, jednak trudno mi negować to, że tej buntowniczce wyjątkowo w nim do twarzy. Na szczęście to jedna z przygodówek, której bohaterowie do nas mówią — co mimo „staromodnej” oprawy, wprowadza projekt w XXI wiek. Tak jak już jednak wspomniałem, z niektórymi zagadkami może być ciężko — ale spokojnie, z pomocą przychodzi nam oficjalny, pozbawiony spoilerów, opis przejścia, którzy przygotowali dla nas twórcy.
Rayman Classic
Pod względem oprawy Rayman Classic pozostał tą samą kolorową, rozpikselowaną i uroczą produkcją. Od kilku dni dostępna jest też ona całkowicie za darmo — Ubisoft postanowił podążać śladami Segi. Pamiętacie awanturę o Sonic CD, który z gry premium stał się darmowym, zaserwowano reklamy i za ich usunięcie muszą zapłacić również użytkownicy, którzy wcześniej grę nabyli? Tutaj sprawy, niestety, mają się identycznie. Jednak teraz Rayman Classic dostępny jest zarówno w AppStorze jak i na platformie Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo — zaś usunięcie reklam wycenione zostało na 0,99 euro.
Glitch Fixers: Atomówki
Glitch Fixers: Atomówki to gra o charakterze edukacyjnym, która ma za zadanie pokazać dziecku na czym polega programowanie. Uważajcie jednak na reklamy. Najlepszym rozwiązaniem będzie tutaj gra wspólnie z dzieckiem. Wtedy będziecie mieli pewność, że maluch nie wejdzie przez przypadek na żadną stronę internetową.
Conduct THIS!
Conduct THIS! to bardzo wciągający tytuł. Mam wrażenie, że gra jest całkiem niezłą gimnastyką dla mózgu. Każdy poziom to jeszcze jedna próba na jaką wystawiana będzie wasza cierpliwość...
Shape.Me
Najświeższa produkcja z portfolio Umbrella Games nie urzeka innowacyjnością — ale spokojnie, nie musi. Nadrabia grywalnością, uroczym stylem i dopieszczeniem dobrze znanej formuły, zatem wszyscy miłośnicy gatunku powinni być jak najbardziej usatysfakcjonowani. Gra dostępna jest w AppStorze oraz na platformie Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu