1

Muzycy kochają e-sport

Ilu z nas grało ze znajomymi w FIF-ę na konsoli? Pewnie sporo. Teoretycznie można to nazwać e-sportem, bo według krążących definicji to rywalizacja w grach na poziomie amatorskim i zawodowym. Fanów takich zmagań, a jednocześnie sportów elektronicznych jest sporo, i znajdą się wśród nich też znani w naszym kraju muzycy. Są to między innymi: Blady […]

Ilu z nas grało ze znajomymi w FIF-ę na konsoli? Pewnie sporo. Teoretycznie można to nazwać e-sportem, bo według krążących definicji to rywalizacja w grach na poziomie amatorskim i zawodowym. Fanów takich zmagań, a jednocześnie sportów elektronicznych jest sporo, i znajdą się wśród nich też znani w naszym kraju muzycy. Są to między innymi: Blady Kris, czy przedstawiciele takich wytwórni, jak: MaxFloRec i Szpadyzor Records, które miłośnikom rapu nie powinny być obce.

League of Legends z beatboxem w tle

Blady Kris to ceniony na świecie beatboxer, którego Polacy nieinteresujący się tym środowiskiem mogli poznać po występie w rodzimym „Mam talent” w 2008 roku. Później występował też w innych programach typu talent show, nie tylko w naszym kraju. Niedługo wyda swoją płytę i większość ludzi raczej zna go z miłości do muzyki, a niekoniecznie do gier komputerowych. Okazuje się jednak, że jest on zagorzałym fanem League of Legends. Zarówno gra, jak i ogląda najlepszych zawodników w Europie w akcji. – Moja ulubiona drużyna to Gambit. Kibicuje też Team Roccat (byłe Kiedyś Miałem Team), bo fajnie widzieć Polaków dających rade – mówi.

Kompanami Krzyśka w rozgrywkach LoL-a są również znani beatboxerzy. Grać nauczył się od RoxorLoopsa  – jednego z najlepszych beatboxerów na świecie, z którym występuje w jednym zespole – Wait A Minute. Na mecze znajduje czas pomiędzy nagrywaniem w studiu. – Mniej więcej co dwie godziny decyduje się na jedną grę, by zresetować mózg i świeżo patrzeć na muzykę – mówi Blady Kris.

Gra też z kolegami „po fachu” z Polski – Arczim i Pejotem, co pokazuje, że wśród beatboxerów również znajdziemy wielu fanów League of Legends. Krzysiek jest obecnie w ligach: silver 2 (EU West) oraz silver 3 (EU Nordic & East), ale w tzw. rankedach bierze udział od niedawna. Jego ulubionymi postaciami są: Zed, Draven i Shyvana.

Blady Kris jest dobrze znany e-sportowcom, bo wielokrotnie mogliśmy go zobaczyć na scenie różnych imprez z tej branży. Występował między innymi na Samsung Euro Championship 2011 w halach warszawskiego centrum Expo XXI, czy też podczas FIFA Interactive World Cup Polska 2010 w Arenie Ursynów. Teraz chce jeszcze bardziej zaangażować się w swoją przygodę z e-sportem.

Od rapu do e-sportu

W tym środowisku działają już wytwórnie muzyczne. Miłośnicy hip hopu na pewno kojarzą MaxFlo – jest to agencja artystyczno – wydawnicza, w której skład wchodzą takie osoby, jak: Rahim, Grubson, Bob One, Buka, czy Skorup. W w listopadzie 2009 roku firma postanowiła połączyć siły z e-sportową organizacją o nazwie plaY, dzięki czemu powstało MaxFloPlaY, zrzeszające profesjonalnych graczy, odnoszących obecnie sukcesy nie tylko na polskim podwórku, ale także zagranicznym.

– Nasza agencja znana jest m.in. z propagowania dobrych wartości. Wychodząc na przeciw pokoleniu cyfronów pragniemy pokazać im konstruktywny sposób spędzania czasu na komputerze. Zamiast wypisywania głupot na różnych stronach, czy tez bezmyślnego rozwalania wirtualnych wrogów, proponujemy im nowa sferę zainteresowań. Mam tu na myśli drużynowe współzawodnictwo w sieci, czyli e-sport. Postanowiliśmy zatem połączyć się z grupą pasjonatów tej dziedziny i stworzyć MaxFloPlay – powiedział wówczas Sebastian „Rahim” Salbert.

Ta współpraca trwa do dziś i jej efekty widać w różnych grach. MFP ma obecnie reprezentantów w: FIFA 14, League of Legends (żeńską drużynę), Shootmania Storm, Starcraft II oraz Tekken. Na liście swoich sukcesów ma między innymi dwukrotne wicemistrzostwo świata w FIF-ę, które zdobyli: najpierw Bartosz „h0mer” Piętka, a później Bartosz „Bartas” Tritt (obaj nie grają już w barwach MaxFlo), o którym kilka razy mogliście przeczytać na łamach antyweba. Duże sukcesy odnoszą też zawodnicy na innych platformach: Artur „Devil” Wleklik wygrał nie tak dawno turniej Tekkena w Rzymie, gracze Starcrafta są jednymi z najlepszych w naszym kraju, a sekcja Shootmanii uplasowała się w najlepszej ósemce światowych finałów Electronic Sports World Cup.

MaxFloRec nie jest jednak jedyną wytwórnią, która ma styczność z e-sportem. W 2011 Szpadyzor Record (razem z partnerami), do którego należą tacy raperzy, jak: donGuralesko, Kaczor, czy Shellerini zorganizował turniej w FIFA 11. W Poznaniu profesjonalni i amatorscy gracze rywalizowali na konsolach Xbox 360 o 4 tysiące złotych. Wówczas najlepszy okazał się Patryk „Paniol” Pańka, a na niższych stopniach podium uplasowali się równie znani gracze: Patryk „KAKA” Urbanek i Michał „Owca” Owczarzak.

Po zakończeniu zmagań można było spotkać donGuralesko i Shellerini, co było fajnym zwieńczeniem udanego turnieju. Niestety po tych rozgrywkach Szpadyzor nie powrócił jeszcze do e-sportu, ale mam nadzieję, że kiedyś postara się o podobną inicjatywę, gdyż wciąż wywołuje ona dobre wspomnienia wśród społeczności.

Hip-hopowa odzież wśród graczy

Kilka lat temu w branży sportów elektronicznych pojawiły się także dwie firmy, związane z muzyką – PROSTO oraz 3maj Fason. Pierwsza z nich została partnerem organizacji Frag eXecutors, w której barwach grała wówczas najlepsza drużyny Counter-Strike’a w Polsce, a jednocześnie jedna z czołowych na świecie. Tacy zawodnicy, jak Filip „Neo” Kubski, Mariusz „Loord” Cybulski, czy Wiktor „TaZ” Wojtas na turniejach występowali w ciuchach wspomnianej marki, co było jakąś nowością w e-sportowej branży. Pojawiali się wówczas na rodzimych imprezach, jak i zagranicznych. Po jakimś czasie organizacja jednak zawiesiła działalność, a w zespole CS-a doszło zmian zawodników. Firma 3maj Fason współpracowała z Team Gameburg, czyli drużyną, która była częścią projektu dofinansowanego z Unii Europejskiej, przez niektórych uważanego za kompletnie nieudany. Później jednak temat ucichł, a teraz na stronach tej marki nic się nie dzieje.

Hip hopowa odzież wśród graczy nie zagościła więc na długo, lecz koszulki z logiem PROSTO i Frag eXecutors były całkiem ładne, a jednocześnie przejrzyste. Wśród muzyków jednak wciąż nie brakuje fanów e-sportu, a to chyba jest spowodowane tym, że przedstawiciele obu subkultur działają w nich z pasji, a nie przymusu. Kochają to co robią, a wielu z nich udało się dojść do tego etapu, że jest to dla nich praca.

fxprostoFrag eXecutors w koszulkach PROSTO.