Felietony

Motobot to nie sci-fi! Takie projekty robią wrażenie

1

Na terminator.wikia.com znalazłem sobie definicję określenia „Moto-Terminator” i muszę przyznać, że jest całkiem zgrabnie napisana:

Moto-Terminators are automated motorcycles, produced by Skynet sometime before 2018, whose main purpose is to hunt down humans. Źródło.

Moto-Terminatory to zautomatyzowane motocykle, produkowane przez Skynet trochę przed 2018 rokiem, ich głównym celem jest polowanie na ludzi. Tak wygląda tłumaczenie tej definicji w moim wykonaniu i wciąż uważam, że prezentuje się to całkiem przystępnie. Krótko i na temat, bez owijania w bawełnę… mordercze maszyny na motorach, które zabijają ludzi. Wiadomo o co chodzi. Dodam, że kiedy je zobaczyłem w Terminator Salvation, pomyślałem sobie, że to bardzo fajnie zrealizowana wizja. Ogólnie film spotkał się chyba z krytyką wielu osób, ale ja go dobrze wspominam.

Motobot

Wstęp zawierający informację na temat Moto-Terminatorów był moim zdaniem ważny, ponieważ pomoże mi to w podkreślaniu tego, iż Motobot nie jest… Moto-Terminatorem. Owszem, ten robot (Motobot) potrafi jeździć motorem i radzi sobie z tym bardzo dobrze. Dodatkowo jakby się nad tym zastanowić, jest to bardzo ciekawe osiągnięcie, które potrafi być widowiskowe. Jasne… gdyby założyć tam jakieś karabiny i nauczyć go z nich strzelać, wtedy pewnie uzyskalibyśmy Moto-Terminatora, ale przecież żaden człowiek tego nie zrobi…

Napisałem „żaden człowiek”, bo wydaje mi się, że za takie rzeczy mógłby się zabrać ewentualnie jakiś twór podobny do Skynetu, dlatego możemy spać spokojnie. Przykładowo, zdaniem CEO SoftBanku:

Masayoshi Son był obecny na Future Investment Initiative, które odbyło się w Arabii Saudyjskiej… Tak, to ten sam event, na którym roboty otrzymują obywatelstwo: Arabia Saudyjska po raz pierwszy przyznała obywatelstwo robotowi. Son wspomniał wtedy, że tzw. osobliwość mogłaby nadejść w ciągu najbliższych 30 lat, kiedy sztuczna inteligencja doczeka się IQ w wysokości 10000…

CEO SoftBanku: AI z IQ 10000 powstanie w ciągu 30 lat.

30 lat to jak cała wieczność!

Motobot w akcji

Yamaha rozpoczęła ten projekt w 2015 roku, a celem było stworzenie AI, które będzie kierować motorem. Warunkiem było również to, że wspomniany motor nie będzie doświadczał żadnych specjalnych modyfikacji (robionych specjalnie pod swojego robotycznego towarzysza). Skoro już zdecydowano się na coś takiego, to warto wyznaczyć sobie jakiś dodatkowy ambitny cel, a było nim pokonanie Valentino Rossi na czas.

Uff, jednak maszyna poległa. W końcu ludzie są w czymś lepsi i nie muszą oddawać swojej dominującej pozycji jakiemuś AI. Pytanie brzmi na jak długo? Być może za kilka lat usłyszymy o robotach motocyklistach, które nie dają szans na pobicie swoich rekordów? Mam tylko nadzieję, że nie usłyszymy o Moto-Terminatorach w prawdziwym świecie.

Źródło 1, 2, 3

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu