Technologie

Miejski rower z systemem akcesoriów drukowanych 3D dostosuje się do każdej sytuacji

JR
Jan Rybczyński
3

Zaprojektowanie nowatorskiego roweru jest wyzwaniem, ponieważ konstrukcja roweru ewoluuje od tak dawna i jest na tyle prosta, że ciężko wymyślić coś nowego, co nie byłoby po prostu udziwnieniem. Tym ciekawsze są projekty, którym to się faktycznie udało. EVO jest wynikiem zgłoszenia do konkursu na pr...

Zaprojektowanie nowatorskiego roweru jest wyzwaniem, ponieważ konstrukcja roweru ewoluuje od tak dawna i jest na tyle prosta, że ciężko wymyślić coś nowego, co nie byłoby po prostu udziwnieniem. Tym ciekawsze są projekty, którym to się faktycznie udało. EVO jest wynikiem zgłoszenia do konkursu na projekt najlepszego możliwego roweru miejskiego. Jego cechą szczególną jest zastosowanie druku 3D w produkcji ramy i akcesoriów oraz wprowadzenia uniwersalnego montażu dodatkowych akcesoriów.

EVO od zwykłego roweru miejskiego odróżniają dwie kluczowe koncepcje. Pierwsza to sposób produkcji. Kluczowe elementy ramy są produkowane przy pomocy technologi druku 3D. Aby złożyć kompletną ramę wystarczy dołożyć proste rury i dospawać je do pozostałych elementów. Ułatwiło to proces projektowania, a także stworzenie działającego prototypu, drastycznie skracając czas produkcji. Tym sposobem projektanci EVO zademonstrowali w praktyce jak wykorzystać nowoczesne technologie przy produkcji jednego z najbardziej rozpowszechnionych pojazdów na ziemi.

Druga koncepcja jest istotniejsza z punktu widzenia użytkownika. Przód i tył ramy zostały wyposażone w specjalne gniazda montażowe, kompatybilne ze sobą i symetryczne. Jedno znajduje się w główce ramy, drugie pod siodłem. Do tych gniazd można przymocować dowolne akcesoria, potrzebne danego dnia podczas poruszania się po mieście. Jednym razem mogą to być dwa koszyki na towary, innym fotelik dla dziecka, a jeszcze innym razem uchwyt na deskę surfingową lub longboarda. Pozwoli to łatwo przystosować rower do konkretnych zastosowań.

System uchwytów ma ujednolicić akcesoria i sprawdzić, że rower nie będzie wyglądał jak Frankenstein poskładany z niepasujących do siebie elementów. Oczywiście przy produkcji akcesoriów również wykorzystano druk 3D, a firmy trzecie miałby pełną możliwość produkowania kompatybilnych akcesoriów do tego konkretnego roweru. Niewykluczone, że użytkownicy roweru mogliby samodzielnie projektować i drukować innego rodzaju uchwyty, które są im potrzebne.

Pomysł podoba mi się o tyle, że w mieście, osoba korzystająca z roweru jako głównego środka transportu ma faktycznie różne potrzeby. Jednego dnia przywozi kilkanaście kilogramów zakupów, a innego chce się po prostu przemieszczać i duże kosze z przodu i z tyłu nie są wówczas przydatne. Pozostaje pytanie o wytrzymałość tych uchwytów. Do przewożenia prawdziwych ciężarów przekraczających 30 kg nic nie zastąpi bagażnika na stałe zintegrowanego z ramą.

Poza tym EVO wygląda po prostu ładnie i charakterystycznie. Do produkcji masowej jest jednak daleko i wówczas druk 3D już nie sprawdzi się tak dobrze, jak podczas budowania pierwszych prototypów.

Na stronie konkursu znajdziecie jeszcze cztery inne ciekawe projekty: rower z bagażnikiem chowanym w ramie, czy rower, którego kierownica spełnia rolę zapięcia typu U-Lock. Warto zajrzeć o obejrzeć filmy promocyjne. Można także zagłosować, który rower powinien uzyskać tytuł ostatecznie najlepszego roweru miejskiego.

Na informację o konkursie i rowerze EVO trafiłem w serwisie TechCrunch.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

druk 3Drower