27

Microsoft zapłacił 250 000$, żeby uniwersytet wybrał Office 365

University of Nebraska planował zmianę dotychczasowego rozwiązania, jakim było Lotus Notes, na inne, tańsze w utrzymaniu. Rozważane były dwie możliwości, Google Apps, oraz Microsoft Office 365. Microsoft postanowił rozwiać wątpliwości i ułatwić decyzję, oferując 250 tysięcy dolarów za zmianę rozwiązania na Office 365. Choć w pierwszej chwili płacenie ludziom za to, żeby korzystali z produktów firmy wydaje się […]

University of Nebraska planował zmianę dotychczasowego rozwiązania, jakim było Lotus Notes, na inne, tańsze w utrzymaniu. Rozważane były dwie możliwości, Google Apps, oraz Microsoft Office 365. Microsoft postanowił rozwiać wątpliwości i ułatwić decyzję, oferując 250 tysięcy dolarów za zmianę rozwiązania na Office 365.

Choć w pierwszej chwili płacenie ludziom za to, żeby korzystali z produktów firmy wydaje się absurdalne, pozwala szybko rozpowszechnić dane rozwiązanie. Czym jest popularność nauczył nas już system operacyjny Windows, oraz zwykły Office, które stały się niejako standardem i niewiele firm potrafi się bez nich obejść pomimo, że istnieją otwarte formaty służące do wymiany i to właśnie one powinny być stosowane.

Pieniądze zostaną przekazane uniwersytetowi w ramach programu Business Incentive Fund i pokryją koszty konwersji kont Lotus Notes, zatrudnienia konsultantów oraz licencji. Według serwisu VentureBeat, przesiadka z Lotus Notes pozwoli zaoszczędzić uniwersytetowi pół miliona dolarów rocznie, a cały projekt powinien zostać wdrożony w ciągu 12 do 18 miesięcy.

Ciężko nazwać to co robi Microsoft łapówką, ale równie ciężko, żeby takie działania przysporzyły Microsoftowi popularności. Nie od dziś firma z Redmond darzona jest niechęcią za monopolistyczne praktyki. Płacenie za wykorzystywanie rozwiązań firmy z pewnością nie poprawia jej wizerunku. Z drugiej strony, dla uniwersytetu liczy się głównie opłacalność. Pytanie czy w skali wieloletniego użytkowania wyjdzie faktycznie taniej, niż Google Apps? Mam wątpliwości.