4

Microsoft tworzy dział rozwoju Androida dla niszowego Surface Duo. Microsoft jest dziwny…

Na amerykańskich stronach technologicznych pojawiła się krótka informacja mówiąca o tym, że Microsoft tworzy właśnie dział rozwoju Androida, dla swojego składanego telefonu Surface Duo, który niedługo zadebiutuje na rynku. Jak się okazało, przygotowanie Androida dla ich drogiego i prestiżowego produktu powierzono... firmie zewnętrznej. Przyznam szczerze, pogłębiło to moje przekonanie o tym, że - pomijając chmurę i Office - Microsoft cierpi w zakresie swoich produktów na ciężką odmianę schizofrenii.

Innowatorzy bez pomysłu

Pisałem tę diagnozę już przy okazji testu Surface Pro X oraz analizy podejścia do swoich systemów w wersjach dla ARM przez MS i Apple, ale powtórzę i tutaj. Microsoft to chyba najbardziej innowacyjna firma po 2010 r., która jednocześnie nie ma żadnego dobrego pomysłu co z większością swoich koncepcji zrobić. Przypatrzmy się sprawie smartfonów, Surface Duo i podejścia Microsoftu do tego tematu.

Windows Mobile zbyt niszowy…

Microsoft przez lata wpompował w budowę ekosystemu i promocję Windows Phone / Mobile miliardy dolarów, jednocześnie samemu, głębokimi zmianami w API destabilizował tę platformę u najważniejszych dla jej sukcesu ludzi, czyli programistów. Mimo wszystko, na części rynków telefony z kafelkami wywalczyły sobie parę procent udziałów i całkiem dużą grupę wiernych klientów. Mając w rękach zarówno software i hardware, można było to pociągnąć, choćby z przyczyn badawczo-rozwojowych, nie w takie pomysły ta firma ładowała potężne środki.

Ale OK, dla zarządu projekt okazał się zbyt niszowy, też można to podejście zrozumieć. Po zabiciu Windows Mobile Microsoft skupił się na rozwoju swoich narzędzi dla iOS i Androida, dla tego ostatniego przygotowując także własny Launcher. Wydawać by się mogło, że do tej rzeki powrotu nie będzie. Ale Microsoft znów wszystkich zaskoczył, prezentując w zeszłym roku smartfona Surface Duo.

…więc stworzymy jeszcze bardziej niszowego Duo

Składany Surface Duo ku zaskoczeniu wszystkich oglądających prezentację okazał się oparty nie na zapowiedzianym i przeznaczonym dla dwuekranowych komputerów Windows 10X, ale właśnie na Androidzie. Dlaczego? Tego nikt nie wie, wprowadzenie duetu Surface Neo i Duo, opartych na tym samym systemie powinno być znacznie większą zachętą dla deweloperów do stworzenia dedykowanego im oprogramowania.

Jednocześnie pójście w Androida, w sprzęcie tak niszowym i specyficznie targetowanym, nie specjalnie daje jakiekolwiek przewagi. Szczególnie, że mądrze rozegrana taktyka z użyciem coraz popularniejszych Progressive Web Apps (PWA) mogłaby większość ewentualnych dziur praktycznie całkowicie zlikwidować.

Smartfon dla biznesu, bez NFC…

Następnie pojawiły się pierwsze przecieki „sprzętowe”, który informowały, że ten dedykowany biznesowi telefon nie ma tak ważnego elementu, jak NFC. Oczywiście nie wiemy, czy te informacje się ostatecznie potwierdzą, ale już samo uznanie przez wszystkich, że „to Microsoft, więc to całkiem możliwe”, świadczy, że ludzie przywykli do absurdalnych decyzji koncernu. Skoro Windows dla ARM może mieć w momencie debiutu przeglądarkę Edge pracującą w trybie emulacji, to czemuż brak NFC miałby nie być wiarygodny…

… i bez „swojego” systemu

No i teraz okazało się, że dla swojego prestiżowego smartfona firma nie opracowała sama własnej odmiany Androida, tylko zleciła to zadanie fińskiej firmie Movial. Tuż przed premierą Duo, zarząd Microsoft stwierdził, że jednak tak być nie może i odkupił od tego kooperanta wydziały za to odpowiedzialne i włączyła je w struktury firmy. Oznacza to, że między innymi rumuński oddział Movial stanie się teraz centrum badawczo-rozwojowym Microsoftu.

Pozostaje teraz pytanie, po co to wszystko? Jeśli tyle środków idzie na niszowy projekt, to w kontekście zarówno Windows 10 Mobile, jak i Windows 10X wygląda to po prostu irracjonalnie. Jeśli natomiast Microsoft chce rozszerzyć ofertę smartfonów i planuje w przyszłości jakieś bardziej klasyczne konstrukcje (Surface Solo?), to po co było zamykać cały dział Microsoft Mobile raptem 3 lata temu.

Oczywiście, kto bogatemu zabroni się bawić. Nikt. Szkoda tylko masy świetnych pomysłów, które regularnie trafiają do piachu. W tym roku iOS 14 zaczął czerpać z doświadczeń Windows Mobile w zakresie Widgetów i mam wrażenie, że będzie to postępować w kolejnych wersjach. Macintoshe z ARM pokażą, co znaczy konsekwentnie przygotowana do zmian platforma, a tymczasem Microsoft będzie się pewnie miotał z kolejnymi pomysłami od ściany do ściany. Piszę to, mając na ręce świeżo kupionego Microsoft Band 2, którego powoli programiści-pasjonaci przywracają do życia. Tu Microsoft też zmarnował swoją szansę, mając już 3 generację praktycznie w produkcji…

Źródło: [1], [2], [3]
Zdjęcie MS Band 2: wikipedia