Moje przemyślenia

Microsoft Surface i nowe aplikacje

13

O Microsoft Surface Grzegorz wspominał w marcu ubiegłego roku, gdy opisywał on biura wielkich firm. Jest to projekt dotykowego komputera, o wielkości małego stolika do kawy. Pozwalać ma on na pracę wielu osób jednocześnie, ze specjalnymi, przygotowanymi dla niego aplikacjami. Przypomina to trochę ur...

O Microsoft Surface Grzegorz wspominał w marcu ubiegłego roku, gdy opisywał on biura wielkich firm. Jest to projekt dotykowego komputera, o wielkości małego stolika do kawy. Pozwalać ma on na pracę wielu osób jednocześnie, ze specjalnymi, przygotowanymi dla niego aplikacjami. Przypomina to trochę urządzenie na którym Tom Cruise wywijał w "Raporcie Mniejszości". Zadajmy sobie jednak pytanie, po co komu Surface?

Czy Surface sprawdza się w czymkolwiek lepiej niż TabletPC lub inne urządzenie z dotykowym ekranem? Oczywiście, ma 30 calowy ekran z multitouch, ale czy nie jest to przypadkiem kolejna z serii nowych technologii, dla których nikt nie widzi realnego zastosowania? Może Microsoft pokazuje po prostu, że potrafi stworzyć urządzenie rodem z filmu s-f?

Na blogu on10.net pojawiły się prezentacje dwóch aplikacji przeznaczonych dla Microsoft Surface. Pierwsza z nich to SplatBox - narzędzie dla VideoDJ:

<br><a rel="nofollow" href="http://video.msn.com/video.aspx?vid=66e59054-4f75-4756-8f30-d665a51f53f9" target="_new" title="Splatbox, the VJ app, on Microsoft Surface">Video: Splatbox, the VJ app, on Microsoft Surface</a>

Druga natomiast służy do generowania maty bąbelkowej ochronnej (takiej samej w jaką zawijamy przesyłane pocztą rzeczy), którą za pomocą dotykowego ekranu możemy poprzebijać. Poniżej prezentacja:

<br><a rel="nofollow" href="http://video.msn.com/video.aspx?vid=144e6d02-3068-454f-80d7-d2ba86c0ad81" target="_new" title="Bubble wrap on Microsoft Surface">Video: Bubble wrap on Microsoft Surface</a>

Nieprawdopodobnie "użyteczna" technologia. Jedyne zastosowanie dla Surface jakie widzę to interaktywna deska kreślarska dla różnego rodzaju architektów i projektantów. Biorąc jednak pod uwagę cenę urządzenia (5-10 tyś dolarów) oraz koszt specjalistycznego oprogramowania, to jakoś nie widzę tłumów w kolejkach po produkt Microsoftu. A co Wy o tym sądzicie?

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu