huawei mate 20 pro
58

Użytkownicy Mate 20 Pro zgłaszają problemy z ekranem. Huawei w opałach?

Huawei Mate 20 Pro to jeden z najważniejszych smartfonów tego roku. Dopracowany w każdym calu, chciałoby się rzec — ideał. Jednak coraz więcej użytkowników ma problem z ekranami w swoich egzemplarzach. O co chodzi?

Huawei Mate 20 Pro okrzyknięty został w ostatnich tygodniach najlepszym smartfonem z Androidem. Recenzenci chwalą go za tak wiele aspektów, że… jedynym jego minusem do tej pory pozostaje cena sprzętu. No, przynajmniej tak nam się do tej pory wydawało — bo z całego świata dobiegają nas niepokojące wieści na temat problemów z ekranem w Huawei Mate 20 Pro. I nie chodzi tutaj o pojedyncze przypadki, bo wiadomo — takie wpadki mogą się zdarzyć. Ilość zgłoszeń sugeruje jednak, że to nieco poważniejszy problem.

Zobacz: Huawei Mate 20 Pro to najlepszy flagowiec z Androidem – Test  

Huawei Mate 20 Pro: problemy z ekranem przybierają na sile

Pierwsze zdjęcia ilustrujące „wpadkę” pojawiły się właściwie po tym, jak recenzenci otrzymali telefony. Nie wszystkie działały i wyglądały tak, jak powinny. O co chodzi? Na ich (fantastycznych, swoją drogą) ekranach, zaczęły pojawiać się plamy. Te zaburzają obraz, zmieniają kolory, no i… po prostu — jasno ilustrują, że coś tu poszło nie tak, jak powinno było. Chociaż widoczne (najbardziej widoczne?) są kiedy dookoła jest ciemno.  Ale umówmy się: płacąc ponad cztery tysiące złotych za telefon, oczekujemy perfekcji. Jak takie „zaplamione” telefony wyglądają w praktyce, można zobaczyć na poniższym materiale — chociaż u każdej z „ofiar” problemu, mogą one przybierać rozmaite wymiary i kształty. U niektórych są to nawet wielkie plamy rozlane pośrodku ekranu…

Prawdopodobnie problemem jest kwestia kleju, dlatego zagraniczne media okrzyknęły ten problem mianem GLUEGATE. Jak poważny to problem, jak wielu użytkowników dotyka i — co najważniejsze — czy Huawei postawi na jakiś program wymiany / naprawy tej kwestii? Na tę chwilę nie wiadomo — ale na ten moment nie wygląda to najlepiej, czego idealnym przykładem jest dość długa dyskusja na forum XDA Developers.