Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Apple

Ostrożnie z aktualizacją do macOS Monterey. Ta potrafi zbrickować komputer

Kamil Świtalski
57

Aktualizacja oprogramowania ma przynieść samo dobro: nowe opcje, szybsze działanie, powiew świeżości. Niestety - dla części użytkowników kliknięcie polecenia "aktualizuj" to początek nerwówki, bo po instalacji macOS Monterey ich komputery się nie uruchamiają.

W teorii MacOS i ekosystem Apple jest nieskazitelny - i po prostu działa. No i cóż, prawda jest taka, że jak działa, to działa — ale to nie jest tak, że w ich ekosystemie nie ma wpadek, gorszych wersji oprogramowania czy problemów z aktualizacjami. Dość boleśnie przekonują się o tym ostatnio użytkownicy ich komputerów, którzy aktualizują je do najnowszej wersji systemu: MacOS Monterey.

Aktualizacja do macOS części użytkowników ucegla komputer. Pamiętajcie o kopii, nim zabierzecie się za aktualizację

O tym jakie nowości przynosi macOS Monterey prawdopodobnie już wiecie. Kuszące, no i zawsze to coś nowego. Jednak u części użytkowników aktualizacja do najnowszej wersji systemu kończy się... dość dramatycznie. Po instalacji nowego oprogramowania, komputery najzwyczajniej w świecie nie działają. Nie włączają się, a najpopularniejsze sposoby radzenia sobie w takich sytuacjach (reset SMC i PRAM, korzystanie z komendy Command + Option + R) nic nie dają. Komputer najzwyczajniej w świecie się nie uruchamia, mimo że podłączone jest zasilanie, a przed kliknięciem instalacji nie było z nimi żadnych problemów.

Na oficjalnym forum Apple pojawił się już cały zestaw wątków dotyczących problemów z aktualizacją do macOS Monterey, nie brakuje też wpisów na Twitterze. Pewnym jest, że nie są to jednorazowe przypadki, a sytuacja u każdego z użytkowników wyglądała z grubsza tak samo. Wspólnym mianownikiem są... komputery z procesorem Intela — niektórzy mają modele z 2017 i 2018, inni z 2019 roku. Jedni nie mogą po aktualizacji korzystać ze swojego MacBooka, drudzy - Mac Mini i iMac.

Sprawa jest jeszcze świeża, a Apple nie odniosło się do problemu. Oczywiście internauci w mig rozpoczęli śledztwo - i pojawiły się głosy, że analogiczne problemy spotykały użytkowników w poprzednich latach. Pomocy szukano, co naturalne, w oficjalnych serwisach Apple. Niektórzy jednak zdecydowali się działać na własną rękę - i skorzystać z narzędzia Apple Configurator 2, według tego poradnika. Warto jednak mieć na uwadze, że na tę chwilę nie wiadomo czy to napewno zadziała - ponadto trzeba liczyć się z koniecznością dostępu do drugiego komputera Apple oraz obligatoryjnego wymazania wszystkich danych na głównym dysku komputera.

Nie wiemy jeszcze jak duża jest skala problemu, czy może raczej... jak wielkiego pecha mają poszkodowani? Pewnym jest, że nie są to odosobnione przypadki - i niezależnie od komputera, zachowanie po aktualizacji jest identyczne. Sprzęt najzwyczajniej w świecie się nie uruchamia. U mnie wszystko poszło gładko, ale przezorny zawsze ubezpieczony. Tradycyjnie przed zainstalowaniem aktualizacji wykonałem kopię zapasową wszystkich plików "ręcznie", a w bonusie pokusiłem się jeszcze o  kopię w Time Machine. Co prawda nie za wiele by mi one dały gdyby komputer nie dał się nawet włączyć, ale przynajmniej po akcji serwisowej czy skorzystaniu z powyższej metody z Apple Configurator 2 w mig odzyskałbym dostęp do wszystkich istotnych dla mnie plików.

Źródło: 1, 2, 3

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: