Mobile

LPDDR5 - Jak szybka jest nowa pamięć w smartfonach?

KR
Krzysztof Rojek
7

Czy szybka pamięć RAM jest potrzebna w codziennym użytkowaniu smartfonu? Jeżeli chcemy, by nasze urządzenie działało bezproblemowo przez kolejnych parę lat, zdecydowanie warto postawić na model z LPDDR5.

W poprzednim wpisie poruszyłem temat tego, ile RAM'u mogą maksymalnie mieć obecnie smartfony. To, ile smartfon posiada pamięci RAM to jedno, a to, jak szybka jest to pamięć, to już zupełnie co innego.  Zapewne zauważyliście, że wielu producentów chwali się, że w ich urządzeniach działają moduły LPDDR5. Postanowiłem wam pokrótce przybliżyć, czym standard ten różni się od swojego poprzednika (LPDDR4) i dlaczego w nowych smartfonach szybka pamięć jest tak istotna.

DDR a LPDDR - podstawowe różnice

Zanim zaczniemy, krótkie wprowadzenie, czym w ogóle jest LPDDR. Jeżeli mielibyśmy wdawać się w szczegóły techniczne, to wpis ten miałby prawdopodobnie objętość dużej książki. Dlatego pozwolę sobie maksymalnie uprościć niektóre aspekty. Przede wszystkim - RAM w smartfonach nie jest tym samym modułem, który znajdziemy w komputerach osobistych. Jest to jego niskonapięciowy odpowiednik, stąd przedrostek LP (Low Powered).  Jak sama nazwa wskazuje, został on zaprojektowany do tego, by zużywać zdecydowanie mniej prądu, niż standardowa pamięć DDR. Dlatego też zasilany jest niższym napięciem (od 1,1 do 0,6 V) i jego zegar taktuje z niższą maksymalną częstotliwością (dla LPDDR4 jest to 2133 MHz względem 4266MHz w DDR4. Oczywiście fizyczny zegar jest o połowę wolniejszy, ale mówimy tu o Double Data Rate). Ze względu na swój cel, praktycznie nie ma możliwości zmiany częstotliwości taktowania pamięci, jak przy modułach stacjonarnych.

Jak szybką mamy obecnie pamięć RAM

Do tej pory najczęściej montowanym modułem w smartfonach była pamięć w standardzie LPDDR4. W starszych modelach miała ona taktowanie 1600 MHz i mogła wykonać 3 200 tys. operacji na sekundę (operacje to inaczej transfery, stąd jednostka T/s. 3 200 tys. operacji na sekundę to 3,2 GT/s).  Jak już wspominałem, w późniejszych modelach podkręcono jej zegar do 2133 MHz, dzięki czemu jej szybkość wzrosła do 4,26 GT/s. Bardzo podobnie z przepustowością - ustawiona na początku na ok 25 GB/s pod koniec produkcji wynosiła 32 GB/s.  Był to jednak kres możliwości tego standardu. Dlatego też, obecna we flagowych model pamięć LPDDR5 jest takim przeskokiem. Może ona taktować z częstotliwością 3200 MHz, co oznacza, że jej szybkość do 6,4 GT/s przy maksymalnej przepustowości 51.2 GB/s . Napisałem "może", ponieważ lider tej technologii w sektorze mobilnym, Samsung, dopiero pracuje nad takimi modułami. Te, które są montowane obecnie w ich flagowcach mają szybkość 5,5 GT i przepustowość 44GB/s Oznacza to, że nowe moduły są obecnie o 30 proc szybsze, niż poprzednie, a docelowo ich szybkość wzrośnie nawet o 50 proc. względem LPDDR4.

Do czego potrzebna jest taka szybkość i przepustowość?

Szybkość i przepustowość RAM'u mocno wpływa na wydajność urządzenia. Dzisiejsze superflagowe telefony zaprzęgane są do coraz bardziej wymagających zadań, dlatego też wsparcie szybkiej pamięci jest im niezbędne. Duża ilość RAMu pozwala na multitasking, jednak to jego szybkość sprawia, że może być on komfortowy. Pomyślcie o tym tak - dzisiejsze telefony muszą przechowywać w swojej pamięci wymagające gry 3D, program, w którym użytkownik obrabia zdjęcie 108 Mpix oraz edytor. w którym montowany jest film o rozdzielczości 8K. Bez szybkiego RAM'u uruchomienie/ponowne załadowanie się każdej z tych aplikacji trwałoby zdecydowanie za długo. Poza tym, warto pamiętać że LPDDR5 jako standard zaprojektowany z myślą o przyszłości. Prawdopodobnie zostanie on z nami jeszcze jakieś 10 lat, a w tym czasie zapotrzebowanie urządzeń mobilnych na szybki RAM, np. za sprawą rozwoju technologii AR i VR, zdecydowanie wzrośnie. Dlatego jeżeli wybieramy telefon, który ma nam posłużyć jeszcze przez jakiś czas, zdecydowanie warto postawić na model z LPDDR5.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: