17

Wszyscy potrzebujemy coraz więcej pamięci. Producenci zacierają ręce

To był szalony rok pod względem zapotrzebowania na pamięć operacyjną. IC Insight właśnie pokazał analizę przedstawiającą skalę tego zjawiska w czwartym kwartale i całym roku.

Coraz więcej smartfonów z 6 GB RAM i pojawiające się pierwsze modele z 8 GB pamięci są faktem. A implementacja w nich coraz bardziej zaawansowanych układów sztucznej inteligencji raczej nie powstrzyma tego trendu, a wręcz przeciwnie. Ale rosnące w zawrotnym tempie pojemności pamięci operacyjnej w naszych telefonach to tylko wierzchołek góry lodowej. Kości DRAM potrzebne są też m.in. w kartach graficznych czy zastosowaniach serwerowych. To wszystko składa się na wzrost tego segmentu rynku w 2017 roku o imponujące 74%. Do wartości przekraczającej 21 mld dolarów w czwartym kwartale.

Producenci liczą rekordowe przychody. Wpływ na to ma również rosnąca cena ich towaru wynikająca z niewystarczających mocy przerobowych fabryk w stosunku do popytu oraz problemy z przesiadką na nowsze procesy technologiczne (poniżej 20 nm).

innowacje Samsunga

Nic jednak nie trwa wiecznie i twórcy raportu przestrzegają przed tym, że już niedługo może dojść do odwrócenia trendu. Nie będzie to miało zawiązku z zapotrzebowaniem na DRAM, a raczej z nadganianiem zaległości w zakresie wdrażania nowszych technologii i zwiększania możliwości produkcyjnych.

Przykład dał w ostatnich dniach Samsung, ogłaszając rozpoczęcie produkcji kości DRAM klasy 10 nm drugiej generacji. Przypomnijmy, że w nomenklaturze Koreańczyków klasa 10 nm oznacza proces technologiczny o rozmiarze mieszczącym się w zakresie 10-19 nm. Nowe, mniejsze 8-gigabitowe kości DDR4 mają być też wydajniejsze o 10% i bardziej energooszczędne (o 15 %). Samsung już zapowiedział, że udoskonalony proces produkcji przyspiesza pojawienie się takich nowości jak pamięci DDR5, HBM3, LPDDR5 i GDDR6. To prężenie muskułów jest jak najbardziej zrozumiałe, gdyż konkurenci nie zasypiają gruszek w popiele.

Micron też ma duże plany

Swoje wyniki finansowe opublikował bowiem Micron, chwaląc się szóstym kolejnym kwartałem, w którym zanotował wzrost przychodów. Co ciekawe, firma tak mocno zajęła się zaspokajaniem zapotrzebowania na układy DRAM oraz NAND, że pozwoliła sobie zaniedbać swój najnowszy produkt. To opracowane wspólnie z Intelem kości 3D XPoint. Technologia siedząca okrakiem na barykadzie między DRAM i NAND ma jednak zadatki na to by uszczknąć nieco z obu rynków. Biorąc pod uwagę duże wzrosty w obu tych segmentach, nie powinny one tego odczuć. Micron obiecał przyłożyć się bardziej do zapewnienia odpowiedniej skali produkcji 3D XPoint. Efektem tego mogą być niedawne przecieki o planowanym pojawieniu się SSD Intel Optane o większej niż dotychczas pojemności. Nie zapominajmy też o zapowiadanych na drugą połowę przyszłego roku Optane DIMM.

Nasze coraz wydajniejsze sprzęty potrzebują coraz więcej pamięci DRAM. Gratuluję sprzedającym je firmom wyników, ale mam nadzieję, że już niedługo wezmą się do roboty i zwiększą moce produkcyjne. Byłby smutno, gdyby zapowiedzi obniżek cen z raportu nie sprawdziły się i wciąż płacilibyśmy ogromne pieniądze za maszyny z obszerną pamięcią operacyjną.

Źródło: icinsight, samsung, theregister