16

Lato z… League of Legends – obóz w górach z popularną grą w roli głównej

Fanem e-sportu jestem od wielu lat. Popieram inicjatywy, które osobom z innych środowisk mogą wydawać się dziwne. Jednak wczoraj ta „tradycja” została przerwana. W sieci pojawiła się informacja o organizacji obozu League of Legends. Co to oznacza w praktyce? Rodzice dają ponad tysiąc złotych, by ich dziecko wyjechało w góry i przez kilka dni głównie […]

Fanem e-sportu jestem od wielu lat. Popieram inicjatywy, które osobom z innych środowisk mogą wydawać się dziwne. Jednak wczoraj ta „tradycja” została przerwana. W sieci pojawiła się informacja o organizacji obozu League of Legends. Co to oznacza w praktyce? Rodzice dają ponad tysiąc złotych, by ich dziecko wyjechało w góry i przez kilka dni głównie grało w LoL-a i uczyło się pojęć z nim związanych. Głupota.

Zacznijmy od programu:

„Podstawy gry – wybór serwera, założenie konta, prezentacja klienta, początkowy przegląd bohaterów oraz zapoznanie się z czarami.
Przed zabawą – omówienie dostępnych trybów i zachowań w stosunku do graczy oraz odpowiedź na pytanie, czy warto się denerwować?
Uruchomienie gry – co, gdzie i jak? Przedstawienie pasków i mini mapy, podział na trzy linie oraz rola sklepu, czyli pierwsze zakupy.
Start meczu – opis obiektów (wieże, inhibitory, nexus), pomocne miniony, farma jest najważniejsza (golda) oraz metody farmienia.
Pojedynki – role w drużynie, umiejętności bohaterów, wizja na mapie oraz faza „laning phase”, czyli jak przetrwać na swojej linii?
Szukanie pomocy – oficjalna strona internetowa League of Legends, przydatne serwisy z buildami oraz płatne lekcje od profesjonalistów.
Istotne dodatki – poziom konta, a poziom bohatera, Riot Points oraz punktów za mecze, specjalizacje, runy oraz kupowanie skórek.
Szczegóły rozgrywki – jungle (las), rola junglera w grze, darmowa pomoc – omówienie buff’ów, drake i baron nashor, opcja surrender.
Nowe możliwości – 30 poziom, gry rankingowe, podział na dywizje, rozgrywki rankingowe oraz e-sportowa strona League of Legends.”

Wygląda śmiesznie, ale niestety – taka informacja pojawiła się na stronie VogueTravel, organizatora obozów tematycznych. Przewidziano pięć turnusów, których ceny zaczynają się od 899 złotych, a kończą na 1529 złotych. Dodatkowo trzeba doliczyć koszt dojazdu, czyli według strony – 200 złotych. Aby odbyły się poszczególne turnusy, na każdy musi zgłosić się 20 osób. Jeśli ten pomysł dojdzie do skutku, to będzie największa głupota wyrządzona dzieciom. Dawniej wakacje spędzało się na obozach sportowych i nie wyobrażam sobie, żebym miał je spędzić przed komputerem, ewentualnie konsolą. Pozwolenie dziecku na taki wyjazd, gdzie główną rolę odgrywa League of Legends moim zdaniem jest równe z graniem przez cały dzień w domu.

Wakacje są czasem, kiedy dziecko powinno odpocząć od codzienności, a w tym komputera. Za takie pieniądze można zorganizować fajny wypoczynek, a nie przed LoL-em, czy atrakcjami podawanymi przez organizatora:

„Wycieczki w cenie obozu:

Eksploracja Jaskiń
Wycieczka do Tatrzańskiego Parku Narodowego z wizyta na Krupówkach

Dodatkowo w programie:

Kinect Room, czyli rozgrywki z Xbox
Music room, muzyczny turniej z PS3
Gry zespołowe
Dyskoteki tematyczne
Obozowa baloniada”

Co ciekawe, oferta skierowana jest dla osób w wieku 12-18 lat. Już sobie wyobrażam te błagania u rodziców, o „tysiaka” na obóz w LoL-a. To głupota i mam nadzieję, że nikt takich pieniędzy nie zapłaci, bo wyrządzi krzywdę swojemu dziecku. Lepiej pozwolić mu zagrać w domu i pilnować, by nie spędził przed komputerem całego dnia. A jak tak bardzo chce trenować w League of Legends, zawsze można skontaktować się z którymś z profesjonalnych graczy i wykupić u niego kilka lekcji.

O ile tego typu obozy mają sens w przypadku profesjonalnych graczy, to w powyższym nie mają żadnego. Jedynie zarobkowy dla organizatora. Oby tylko nie doszły do skutku.