19

Kup gry za jaką kwotę chcesz – rusza Games Rage

Niebawem ruszy nowy projekt o nazwie Games Rage, jest to pierwszy polski pakiet typu „pay what you want”, który ma promować rodzime gry niezależne. Pomysłodawcami przedsięwzięcia są: Jakub Wójcik, właściciel portalu 1ndieworld.com oraz Tomek Stachewicz i Michał Michalski odpowiedzialni za Music Rage i Book Rage – podobne akcje z muzyką i książkami . Postanowiłem zapytać […]

Niebawem ruszy nowy projekt o nazwie Games Rage, jest to pierwszy polski pakiet typu „pay what you want”, który ma promować rodzime gry niezależne. Pomysłodawcami przedsięwzięcia są: Jakub Wójcik, właściciel portalu 1ndieworld.com oraz Tomek Stachewicz i Michał Michalski odpowiedzialni za Music Rage i Book Rage – podobne akcje z muzyką i książkami . Postanowiłem zapytać Kubę o kilka spraw, związanych z GR. Zachęcam do lektury.

Czym będzie Games Rage?

Games Rage jest to pierwsza polska akcja typu „pay what you want”. Większość powinna kojarzyć ten system z bardzo znanym Humble Bundle oraz osiągającym już pewne sukcesy na polskim rynku Book Rage. Pokrótce, każdy użytkownik może wpłacić dowolną kwotę (zaczynając od 1$) za pakiet dostępnych tytułów. W naszym przypadku przy wpłacie 1$ kupujący otrzymają cztery tytułu, a w momencie, kiedy wartość wpłaty będzie wyższa niż aktualna średnia cena pakietu, otrzymają dodatkowo piątą produkcję. Dla ośmiu osób, które wpłacą najwyższą kwotę szykujemy niespodzianki. Dodatkowo, każda produkcja będzie wolna od zabezpieczeń oraz otrzyma materiały „exclusive”, takie jak: ścieżki dźwiękowe, artworki itp.

Projekt będzie w języku polskim, czy celujecie także w klientów z innych krajów?

Podobno kto nie ryzykuje, ten nie ma. Tak samo jest w naszym przypadku, dlatego nasz projekt będzie dostępny nie tylko dla polskich użytkowników, ale również i zagranicznych. Za to w naszej paczce znajdą się same polskie produkcje, bo liczy się dla nas także to, żeby gracze na całym świecie zobaczyli, jak świetnych mamy twórców. Będziemy korzystali również z systemu PayPal, dzięki czemu nie będzie żadnych problemów z wpłatami. Domyślnie pakiety będą sprzedawane w dolarach. Jednak nie zapominamy o polskich klientach, a wręcz przeciwnie, mamy nadzieję, że to oni będą główną maszyną nakręcającą Games Rage.

jakub wojcik

 Jakub Wójcik (po lewej) z Krzysztofem Gonciarzem.

Jakie gry będziecie sprzedawać?

Przede wszystkim są to tytuły stworzone przez polskich producentów. Od początku był to nasz cel, z którego jesteśmy zadowoleni i który nas wyróżnia na tle konkurencji. Tytuły, które znajdą się w paczce możecie rozszyfrować poprzez odgadnięcie grafik znajdujących się w tle na stronie. Nie będą to odświeżane kotlety, a każda produkcja zaliczy swój debiut w tego typu akcji. Na szczęście mamy już chętnych do kolejnych zestawów i to nie tylko wśród twórców niezależnych. Wraz z ekipą stojącą za BookRage oraz MusicRage, staramy się, żeby każdy gracz był zadowolony i odnalazł w naszym zestawie produkcje, które będą dla niego odpowiednie, nieważne czy będzie to odbiorca dorosły czy młodego pokolenia. Dwa tytułu w paczce dodatkowo miały premierę w czerwcu, także paczka jest „świeża” .

Kiedy ma wystartować strona i ile przygotowaliście paczek gier na początek?

Zestaw pojawi się 27 lipca, natomiast nasza strona jest już gotowa – www.gamesrage.org. Jak na razie znajduje się na niej jedynie zegar odmierzający czas, ale już wkrótce pojawi się zawartość. Przez dwa tygodnie, każdy zainteresowany będzie mógł kupić swój własny zestaw. Jeżeli Wszystkich najnowszych informacji dowiecie się z naszego profilu FB www.facebook.com/gamesrage.org.

Chodziło mi bardziej o zestawy. Czy to będzie jeden zestaw, wystawiony przykładowo na te dwa tygodnie, czy kilka zestawów z różnymi grami?

To będzie jeden zestaw składający się z pięciu tytułów. Oczywiście nie będzie to jednorazowa akcja i w ciągu tego roku powinniśmy jeszcze zdążyć ze stworzeniem kolejnych pakietów. Nie stawiamy sobie jakichś celów sprzedażowych, liczy się przede wszystkim idea akcji, czyli wsparcie producentów oraz akcji charytatywnej, którą również wspieramy. Dlatego chciałbym, żeby każda osoba pomyślała głównie o tych dwóch wyznacznikach, charakteryzujących tego typu przedsięwzięcia. Robimy to właśnie z myślą o nich. Wy wspieracie twórców, a my udostępniamy Wam ich tytułu.

Sprzedawane gry będą w wersjach pudełkowych, czy elektronicznych?

Oczywiście, sprzedawane gry będą w wersji elektronicznej. Tak samo jak materiały do nich dodawane. Tak jak wspomniałem wcześniej, będą one wolne od zabezpieczeń, natomiast jeden z tytułów, będzie dodatkowo posiadał klucz do gry sieciowej. Sprzedaż w wersji pudełkowej jest nieopłacalna i bardzo ciężka do wykonania z logistycznego punktu widzenia.

Wspomniałeś o akcjach charytatywnych. Na czym będą one polegały?

Idąc za informacją podaną na stronie: „Na Games Rage, to Ty – klient – decydujesz jak dużo chcesz zapłacić za aktualny pakiet. Decydujesz także, jak dużo z tej kwoty ma iść dla nas (aby wspomóc działanie strony, opłacić serwery i ogólnie pozwolić nam działać dalej), ile do organizacji pożytku publicznego, a jak dużo do samych autorów.” Jak widzisz, z każdej wpłaty dokonanej przez graczy odliczana jest kwota, która przekazywana jest na konto Fundacji, o której dowiecie się wraz ze startem paczki.

logo fb2

A można całą kwotę przeznaczyć na jeden cel? Czy przy każdym zakupie decydujemy ile trafia do każdego z podmiotów?

To klienci decydują jak dużą część przeznaczą na organizację pożytku publicznego, na twórców czy na nasz serwis. Możesz dać 100 % kwoty, komu chcesz. Wszystko to bez udziału jakiegokolwiek ukrytego czy niechcianego pośrednika. Korzystając z Games Rage, możecie być pewni, że Wasze pieniądze trafią bezpośrednio do autorów, od których gry kupiliście, i to zależy tylko i wyłącznie od Was, na ile wycenicie ich pracę.

Kto jest odpowiedzialny za Games Rage?

Za Games Rage odpowiedzialny jest duet – Tomek i Michał – twórcy Music Rage oraz Book Rage i ja. Zgraliśmy się rewelacyjnie i wzajemnie uzupełniamy się w każdym elemencie. Powyższa dwójka zajęła się stroną logistyczną, natomiast mi pozostał kontakt z twórcami.

Sądzisz, że na tego typu sklepie można zrobić większy interes, niż na „tradycyjnym”?

Przede wszystkim chciałbym odrzucić słowo interes. Tworząc Games Rage, nie myśleliśmy o tym, żeby na tym zarobić. Dla nas liczy się pomoc twórcom, którzy niejednokrotnie mają problemy finansowe. Dodatkowo w tego typu akcjach ważną kwestią jest również zainteresowanie klienta produkcją. Jeżeli, któryś z tytułów Wam się spodoba, to na pewno będziecie chcieli poznać inne gry danego twórcy.

W takim razie życzę Wam dużego zainteresowania grami i powodzenia w prowadzeniu GR. Dzięki za rozmowę.

Dzięki wielkie i zapraszam na www.gamesrage.org oraz www.facebook.com/gamesrage.org