34

Koniec z przypadkowym klikaniem w reklamy AdWords. Google wprowadza radykalne zmiany

Mało jest w internecie bardziej irytujących rzeczy niż reklama skonstruowana/ulokowana tak, by użytkownik mimowolnie w nią kliknął. Tę dość popularną praktykę bierze na celownik Google i zapowiada zmiany, które uczynią przeglądanie stron www mniej frustrującym. Na blogu usługi AdWords Google wylicza zmiany, które mają pozytywnie wpłynąć na doświadczenia użytkowników podczas przeglądania stron z reklamami tego typu. Najważniejszą […]

Mało jest w internecie bardziej irytujących rzeczy niż reklama skonstruowana/ulokowana tak, by użytkownik mimowolnie w nią kliknął. Tę dość popularną praktykę bierze na celownik Google i zapowiada zmiany, które uczynią przeglądanie stron www mniej frustrującym.

Na blogu usługi AdWords Google wylicza zmiany, które mają pozytywnie wpłynąć na doświadczenia użytkowników podczas przeglądania stron z reklamami tego typu.

Najważniejszą nowością ma być uczynienie okolic krawędzi reklamy nieklikalnymi. Z analiz Google’a wynika, że to właśnie stąd bierze się większość przypadkowych wejść i dlatego konieczne są radykalne zmiany. Na tym jednak nie koniec, bo reklamy teraz będą całkowicie nieaktywne przez pierwszych kilka sekund po pojawieniu się na ekranie. Ma to uniemożliwić klikanie w nie np. podczas przewijania palcem na panelu dotykowym. Google uniemożliwi również instalowanie aplikacji bezpośrednio po kliknięciu w reklamę na urządzeniach mobilnych. Teraz takie linki będą prowadziły do sklepu Google Play, gdzie dopiero będzie możliwe pobranie danego programu.

Blog Images (41)

Trudno się dziwić tym zmianom, bo są one korzystne zarówno z punktu widzenia reklamodawców, jak i zwykłego użytkownika. Ci pierwsi nie muszą płacić serwisom internetowym za kliknięcia, które nie są wartościowe i nie przekładają się na konwersję. Ci drudzy mogą wygodniej przeglądać internet. Najbardziej poszkodowani będą posiadacze witryn, którzy dotąd stosowali różne sztuczki, by zwiększyć klikalność treści z AdWords. Ale ich chyba akurat nikomu nie żal.

Google zapewnia, że po zmianach liczniki w Google AdWords będą znacznie bardziej precyzyjne i zgodne z rzeczywistością. Natomiast pieniądze inwestowane dotąd w mało wartościowe kliknięcia będą mogły być przeznaczone na dodatkowe kampanie displayowe. To oczywiście zwiększa atrakcyjność AdWords w oczach reklamodawców, a przecież o to właśnie chodzi.