30

Koniec z Flash Playerem na Androidzie. I dobrze, bo najwyższy czas na HTML 5

Gdy Steve Jobs konsekwentnie odmawiał prawa Flash Playerowi do istnienia na iOSie wielu zastanawiało się, skąd to nieprzejednane stanowisko i wskazywało brak tego elementu jako jedną ze słabości systemu mobilnego od Apple i przewagę konkurencyjną Androida. Nie wnikając w motywy i powody tej polityki widać, że miała ona dużo sensu, gdyż w tym momencie Android […]

Gdy Steve Jobs konsekwentnie odmawiał prawa Flash Playerowi do istnienia na iOSie wielu zastanawiało się, skąd to nieprzejednane stanowisko i wskazywało brak tego elementu jako jedną ze słabości systemu mobilnego od Apple i przewagę konkurencyjną Androida. Nie wnikając w motywy i powody tej polityki widać, że miała ona dużo sensu, gdyż w tym momencie Android żegna się z Flash Playerem. I bardzo dobrze, gdyż najwyższa pora na nowocześniejsze rozwiązania.

O ile jednak Apple po prostu nie wpuszczało Flasha na swój systemem mobilny o tyle w przypadku Androida decyzja zapadała po stronie Adobe, choć Google już powoli robiło rozbrat z tą technologią, co widać było po mobilnym Chrome, które przestało wspierać Flasha. Tak czy owak, od wczoraj nie znajdziecie już Flash Playera w Google Play, gdyż firma wycofała go ze sklepu, co zresztą zapowiadała już jakiś czas temu.

Nie oznacza to jednak, że to definitywny koniec tej technologii. Jeżeli macie na swoim urządzeniu z Androidem Flasha, to Adobe dalej będzie dostarczać dla niego wsparcie, chyba, ze zaopatrzyliście się już w Jelly Bean, wtedy z Flashem musicie pożegnać się na dobre. Również w przypadku, gdy jeszcze w ten produkt się nie zaopatrzyliście nie będziecie w stanie zrobić tego w Google Play.  Firma wystawiła również listę urządzeń, na których ta technologia jest certyfikowana i będzie mogła liczyć na wsparcie. Krótko mówiąc, jest to koniec pewnej epoki.

O plusach i minusach Flasha można by napisać niejeden elaborat, niemniej jednak jego stopniowe znikanie z systemów mobilnych może przynieść pozytywne skutki nie tylko w przypadku smartfonów i tabletów, ale generalnie, dla całej sieci. Mimo, że HTML 5 najczęściej określany jest jako przyszłość internetu, to jego implementacja trwa dość wolno. Jednak pożegnanie urządzeń mobilnych z Flashem może ten proces znaczenie przyśpieszyć. W czasach, w których udział tych urządzeń w ruchu internetowym nieustannie rośnie i będzie dalej się zwiększać, wraz z upowszechnianiem się smartfonów i tabletów, twórcy internetowych treści nie mogą pozwolić sobie na to, aby ich strony i produkty nie wyświetlały się na urządzeniach mobilnych. Obecna sytuacja powinna więc skłonić ich do szybszego przechodzenia na HTML 5, co będzie z pożytkiem dla wszystkich użytkowników.

Fota, fota