29

Już jest nowa aplikacja Facebooka dla mobilnego Windows. Ale to dalej nie jest to…

Mimo, że utrzymuję, iż Facebook jest mi już coraz mniej potrzebny, to siłą rzeczy muszę z niego korzystać. Utrzymywanie pewnych stosunków zawodowych wymaga ode mnie tego, bym jednak był obecny w social media – nic dziwnego zatem, że korzystam z aplikacji mobilnej tego serwisu. A jako, że działam na Windows Phone, to rzecz jasna pracuję […]

Mimo, że utrzymuję, iż Facebook jest mi już coraz mniej potrzebny, to siłą rzeczy muszę z niego korzystać. Utrzymywanie pewnych stosunków zawodowych wymaga ode mnie tego, bym jednak był obecny w social media – nic dziwnego zatem, że korzystam z aplikacji mobilnej tego serwisu. A jako, że działam na Windows Phone, to rzecz jasna pracuję z „oficjalną” aplikacją dla tego systemu.

Nowa aplikacja Facebooka od Microsoftu (tak, od Microsoftu..), która dzisiaj wyszła ze statusu Bety od pewnego czasu gości u mnie w urządzeniu. I w tym wypadku Microsoftowi należy się malutka bura za to, jak ów program działa. To, że wygląda całkiem nieźle to jedno – nie jest to najważniejsze. Ale jeżeli największym sukcesem ma być fakt, iż aplikacja reaguje na zmianę skalowania tekstu w całym systemie, to coś jest odrobinę nie tak. Nie widzę większych zalet nowej aplikacji Facebooka dla mobilnego Windows.

Przykład z brzegu – otrzymuję wczoraj na Slacku wiadomość, w której znajduje się link do konkretnego komentarza na stronie. I uwaga, uwaga – na Androidzie odbyłoby się to tak: klikam w link, otwiera się Facebook, widzę konkretny komentarz. Wiem o co chodzi, jest dobrze. Jak jest z aplikacją Facebooka dla mobilnego Windows? W poprzedniej wersji odpaliłaby się strona mobilna w przeglądarce. W obecnej odpala się cały post i nie wiem, o który komentarz chodzi. UX na najwyższym poziomie, nie ma co.

facebook-windows-10-mobile

Ja wiem, poziom aplikacji nie jest do końca winą Microsoftu

Problemem jeszcze większym od braku aplikacji w repozytorium nowego Windows jest to, że jak już aplikacje są, to często w stosunku do tych z konkurencyjnych platform są zwyczajnie wybrakowane. Nie muszę tłumaczyć, dlaczego się tak dzieje, prawda? Windows w rynku mobilnym ma znaczenie marginalne i nie jestem w stanie stwierdzić, ile jeszcze wody w Wiśle upłynie, zanim coś w tej kwestii się zmieni. Rzecz jasna, jako użytkownik Windows 10 Mobile, Windows 10 na pececie chciałbym, by stało się to jak najszybciej. Dobrym omenem może być fakt, iż IKO w nowej wersji wystartowało równolegle z wersjami dla iOS i Androida. I co ciekawe – lepszej aplikacji bankowej dawno nie widziałem i cieszę się z tego, że jestem klientem PKO – tylko z tego jednego powodu.

Nowa aplikacja Facebooka udowadnia jednak, że to nie nowe urządzenia będą mieć trudne zadanie, lecz cały system. Ten ma zachęcić deweloperów do tworzenia nań aplikacji, sposobem na to mają być pomosty, jednak przyszłość łatwego przenoszenia aplikacji z Androida na platformę Microsoftu stoi pod ogromnym znakiem zapytania i kto wie – może okaże się, że gigant z tego zwyczajnie zrezygnuje.

Grafika: 1, 2