Mobile

Jest nowy Windows 10 Mobile. A w nim sporo ciekawych nowości, na przykład Office

26

Windows 10 Mobile nareszcie nabiera rozpędu. Microsoft ma coraz więcej do pokazania, lecz należy pamiętać, że wszystkie nowości są dedykowane Insiderom, czyli użytkownikom, którzy świadomie decydują się na testowanie nieukończonego produktu. Pomijając jednak brak pełni wydajności, powoli zaczyna nam...

Windows 10 Mobile nareszcie nabiera rozpędu. Microsoft ma coraz więcej do pokazania, lecz należy pamiętać, że wszystkie nowości są dedykowane Insiderom, czyli użytkownikom, którzy świadomie decydują się na testowanie nieukończonego produktu. Pomijając jednak brak pełni wydajności, powoli zaczyna nam się wyłaniać pełny zarys tego, co oferować będzie platforma i dedykowanej jej aplikacje - między innymi nowy Office.

Osoby testujące mobilne wydanie Windows 10 już od wczoraj mogą przekonać się jakie nowości trafiły do najnowszej wersji oznaczonej numerkiem 10080. W dalszym ciągu niezalecana jest instalacja Windows 10 Mobile na głównym telefonie, o czym powtarzają osoby mające bezpośredni kontakt z systemem, co najwyżej zdecydować się można na wypróbowanie go na drugim urządzeniu, od którego nie zależy możliwość kontaktu z rodziną i znajomymi.

Pierwsze skrzypce w nowym wydaniu Windows 10 Mobile odgrywają nowe-stare aplikacje, choć Microsoft zaznacza także, że zwiększona została stabilność i poprawiona wydajność samego systemu. Wśród wspomnianych aplikacji najciekawiej prezentują się programy Office'a, jednak by je pobrać, podobnie jak wiele innych, skorzystać należy z nowej wersji Sklepu. Zmieniony interfejs i sposób nawigacji nie przypadły mi do gustu, szczególnie obecność panelu aktywowanego jedynie ikonką "hamburgera", ponieważ aplikacja nie reaguje na gest swipe wysuwający panel z lewej strony ekranu. Zauważalne są także długie czasy wczytywania treści, co odczuwa się również korzystając z pozostałych programów.

Nowy Office przedstawiono na przykładzie Worda. Aplikacja posiada wspólny kod z tą, którą uruchomimy na tabletach i komputerach, lecz interfejs staje się coraz bardziej przyjazny względnie niewielkim ekranom smartfonów. Wszystkie opcje formatowania tekstu umieszczono bowiem pod ikonką wielokropka. Ich wyświetlenie powoduje zastąpienie klawiatury ekranowej, co jest całkiem dobrze przemyślanym rozwiązaniem. Naturalnie powiększanie wyświetlanych treści skutkuje automatycznym zawijaniem tekstu, by był wygodny do przeczytania.

Odświeżenia doczekały się także aplikacje Xbox i Muzyka oraz aparatu. W tej ostatnie pojawiła się funkcja ukryta pod ikonką różdżki, teraz znana po prostu pod nazwą HDR. W ustawieniach zdecydować można o proporcjach boków wykonywanych zdjęć, ich rozdzielczości. Te same opcje dotyczą nagrań wideo. W tej wersji Windows 10 Mobile nadal obecna jest przeglądarka Projekt Spartan, nie zastąpiło jej nowsze wydanie pod nazwą Edge.

Źródło: WindowsCentral.

Zapraszamy na naszą konferencję Generation Mobile

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu