14

Jeśli tylko Microsoftowi uda się następca Lumii 1020, będę jednym z pierwszych, którzy go kupią

Lumia 1020 w ofercie Nokii była nie tylko jednym z ciekawszych, ale i bardziej kontrowersyjnych urządzeń. Sprzęt mobilny o bardzo rzadkiej wielkości matrycy i genialnych technologiach zaszytych nie tylko w oprogramowaniu, ale i w optyce jednostki. Do pewnego czasu ten model był liderem fotografii komórkowej, jednak po drodze coś zostało zepsute i z przykrością stwierdziłem, […]

Lumia 1020 w ofercie Nokii była nie tylko jednym z ciekawszych, ale i bardziej kontrowersyjnych urządzeń. Sprzęt mobilny o bardzo rzadkiej wielkości matrycy i genialnych technologiach zaszytych nie tylko w oprogramowaniu, ale i w optyce jednostki. Do pewnego czasu ten model był liderem fotografii komórkowej, jednak po drodze coś zostało zepsute i z przykrością stwierdziłem, że 1020 przestała robić tak dobre zdjęcia, jak kiedyś. Winne temu były kolejne aktualizacje oprogramowania, w których Microsoft nie zdołał udźwignąć potencjału tej słuchawki. Czy z nowym modelem będzie lepiej?

Miejmy nadzieję

Zagraniczne media oraz moje źródła wskazują jasno – następca 1020 prędzej, czy później pojawi się na rynku i będzie pretendował do miana najlepszej fotograficznej słuchawki na rynku. Ta wystartuje już na nowej wersji mobilnego Windows – dziesiątce i oprócz naprawdę mocnego arsenału sprzętowego zapewni również bardzo dobre oprogramowanie, które (mam nadzieję) nie zostanie zepsute, jak stało się to z L1020.

l1040

Z informacjami o Lumii (1040?) wyszedł do nas wczoraj Evleaks, który co prawda rzadko już para się przeciekami, natomiast czasem coś do Internetu wrzuci i co ciekawe, dalej jest bardzo wiarygodnym źródłem rewelacji. W wypadku zdjęcia, przedstawiającego prawdopodobnie sensor Lumii 1040, więcej mówi to, co jest napisane poniżej. Nie udało mi się dowiedzieć, czy to zdjęcie rzeczywiście przedstawia tylne szkiełko nowej Lumii – sądzę jednak, że skoro pojawiła się ta grafika, a wśród dobrych źródeł „coś huczy” – zdjęcie od Evleaks nie powinno być dziełem Photoshopa.

Według informacji z Internetu – Microsoft nie planuje zwiększać wielkości matrycy – skupi się jednak na tym, by odpowiednio zgrać ze sobą oprogramowanie oraz sprzęt. Lumia 1020 ma zostać wyposażona aż w 3 diody doświetlające, dzięki którym będzie można wygenerować różne nastawy mocy błysku w korelacji z aktualnymi warunkami oświetleniowymi. Obecna w Lumia Camera opcja „zdjęcia wzbogacanego” powinna na tym zyskać naprawdę wiele.

Nie wiadomo jednak nic na temat specyfikacji urządzenia – sądząc jednak po tym, co pokazała 1020 – będziemy mieć do czynienia z urządzeniem topowym – niemal pewne jest to, że i w nowej generacji fotograficznej Lumii pojawi się obsługa trybu Continuum.

Grafika: 1, 2

Źródło: WMPU