Coraz więcej przedsiębiorstw domaga się dostępu do orbity, by wysłać tam własne satelity. Możemy zatem spodziewać się, że z roku na rok będzie coraz więcej startów rakiet albo będą one zabierać jednocześnie więcej obiektów niż dotychczas.

Niska orbita okołoziemska już teraz jest śmietnikiem, a wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze gorzej. Prywatne przedsiębiorstwa coraz częściej przejawiają ambicje, by wysyłać własne satelity na ziemską orbitę. Niektóre z nich chcą mieć nawet kilka lub kilkanaście tysięcy własnych satelitów. Może to doprowadzić do sytuacji, w której starty rakiet z kosmodromów będą coraz częstsze.
Firma SpinLaunch ma jednak nieco inne podejście. Zamiast się rozdrabniać i wysyłać po kilkanaście lub kilkadziesiąt satelitów na start, chcą wysłać jednocześnie nawet 250 obiektów. Możemy mieć do czynienia z rekordem.
Nawet 250 satelitów przy jednym starcie rakiety
Konstelacja Meridian Space oparta jest na lekkich, płaskich mikrosatelitach, które można ciasno ułożyć jeden na drugim, co pozwala zmaksymalizować ładowność rakiety nośnej. Dzięki współpracy z Kongsberg NanoAvionics (KNA) – wyłącznym dostawcą satelitów – SpinLaunch planuje wysłać w przestrzeń kosmiczną 280 jednostek w ramach pierwszego etapu projektu. Pełna konstelacja ma liczyć aż 1190 satelitów, zapewniając dziesiątki terabitów na sekundę globalnej przepustowości.
Takie podejście ma na celu ograniczenie kosztów wdrożenia. Szczególnie, że satelity zostały wyposażone w technologię reflectarray pozwalającą dodatkowo znacznie obniżyć ich masę, a co za tym idzie – koszty wyniesienia.
Sama firma SpinLaunch nie jest nowym graczem na rynku technologii kosmicznych. Znana jest z opracowania Suborbital Accelerator, czyli ogromnej wirówki, która przyspiesza kapsułę z ładunkiem do ogromnych prędkości, zanim ta zostanie wyrzucona w atmosferę i dopiero wtedy uruchamia własne silniki rakietowe.
Konstelacja Meridian Space to nie jest ostatnie słowo przedsiębiorstwa SpinLaunch. Już teraz podpisali umowę dzierżawy terenu na wyspie Adak na Alasce, skąd będą mogły startować rakiety z ich konstelacjami. Pierwszy satelita demonstracyjny trafi na orbitę w 2026 roku.
Grafika: SpinLaunch
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu