7

Jeden widżet by wszystkimi rządzić… BlingBoard zaoszczędzi czas, miejsce i trochę pamięci Androida

Widżety na pulpitach smartfonów z Androidem to świetny sposób na błyskawiczne uzyskanie dostępu do konkretnych informacji, funkcji lub aplikacji. Mają niestety to do siebie, że lubią pożerać pamięć, a także baterię smartfona. Dlatego też zaleca się korzystanie z nich z rozsądkiem, co z resztą ma też inne, pozytywne skutki. Zaśmiecony widżetami o różnych kształtach i […]

Widżety na pulpitach smartfonów z Androidem to świetny sposób na błyskawiczne uzyskanie dostępu do konkretnych informacji, funkcji lub aplikacji. Mają niestety to do siebie, że lubią pożerać pamięć, a także baterię smartfona. Dlatego też zaleca się korzystanie z nich z rozsądkiem, co z resztą ma też inne, pozytywne skutki. Zaśmiecony widżetami o różnych kształtach i kolorach pulpit, wcale nie jest bardziej intuicyjny i przystępny. I tutaj z pomocą przychodzi BlingBoard. To fajne narzędzie pełni funkcję wielofunkcyjnego widżetu, który powiadomi o ostatnich połączeniach, mailach, tweetach czy wpisach na Facebooku.

Użytkownicy smartfonów z serii Xperia z pewnością powiedzą teraz coś w stylu „nic nowego, mamy to samo w Timescape”. I cóż, mają rację. Timescape to autorskie rozwiązanie Sony Ericssona (a teraz już Sony), które jednak znajdziemy tylko w urządzeniach z logo tej firmy  (choć na forum XDA pojawił się już przeportowany launcher z kilkoma widżetami z modelu Xperia S, więc kto wie…). Wracając jednak do bohatera dzisiejszego tekstu. BlingBoard to rozwiązanie działające bardzo podobnie do wspomnianego Timescape. Z tym wyjątkiem, że uruchomimy je na każdym Androidzie 2.2 i nowszym.

Widżet pozwala na monitorowanie ostatnich połączeń, wiadomości, maili oraz powiadomień z Facebooka i Twittera. Czyli mamy do dyspozycji raczej standardowe serwisy. Pozostaje mieć nadzieje, że wraz z aktualizacjami będzie ich przybywać. Z chęcią zobaczyłbym tutaj m.in Google+, YouTube czy RSS.

Wizualnie prezentuje się to całkiem atrakcyjnie, choć dość prosto. Widżet zajmuje mniej więcej połowę pulpitu. Jego górną część stanowią ikonki z liczbami informującymi o nieodebranych połączeniach, wiadomościach etc. Poniżej, w części właściwej znajdziemy ostatnią aktywność, a tuż pod nią strzałki wstecz i dalej. W efekcie do szybkiego przeglądu ostatnich tweetów nie potrzebujemy nawet uruchamiać aplikacji. Łącznie widżet potrafi załadować po 20 wiadomości i powiadomień dla każdej z usług (oczywiście każda opatrzona awatarem piszącego lub odpowiednią graficzką). Po wyczyszczeniu wszystkich pozycji widżet przekształca się natomiast w… cyfrowy zegar.

Użytkownik może skonfigurować automatyczne odświeżanie wszystkich kont internetowych lub też korzystać z przeznaczonego do tego celu przycisku w prawym górnym rogu.

Szczerze powiedziawszy moja Xperia nie widziała Timescape od dłuższego czasu (po wyrzuceniu aplikacji oraz jej bibliotek z pamięci wreszcie zaczęła działać tak szybko, jak powinna), dlatego z miłą chęcią przyjrzałem się BlingBoard. To znacznie lżejsza i, jak dla mnie, bardziej przystępna forma centrum komunikacyjnego w smartfonie. Jeden widżet zastępuje 4 inne, co pozwala zaoszczędzić kilkadziesiąt megabajtów pamięci. Dla posiadaczy high-endowych gadżetów to pewnie niewiele, ale wszyscy pozostali powinni być usatysfakcjonowani.